Autor Wątek: Wpływ złych energii i ataki - OCHRONA  (Przeczytany 61610 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-02-02, 12:31:11 »
A jak długo będziemy podlegali takim negatywnym wpływom? Do samego oświecenia czy może do końca życia na ziemi?
CZy nie ma możliwości nie chronic sie i nie wchłaniać niczego złego?

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-02-02, 12:25:38 »
ZAWSZE

Wilson jesteś The Best !
 W try miga znalazłaś opcję dla tych, którzy nie mają pojęcia jaki dokładnie materiał i gdzie kupić. Bo ja to widzę natychmiast kilka wariantów ;))
A tu znalazłas wyjscie ! I to w sumie najlepsze ! :)

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-02-02, 12:05:13 »
Bo srebro usuwa wszelkie zarazki :))
tak mi przyszło jak stałam w kuchni i jak teraz zobaczylam Twój wpis
a w tych legendach coś czasem jest

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-02-02, 11:52:56 »
Pewna młoda  fanka Sapkowskiego podała to :))

Cytuj
Wiedźmin Geralt z Rivii miał dwa miecze - zwykly, na ludzi i srebrny, na strzygi, wąpierze i inne potwory 

małgosia

  • Gość
[#]   « 2015-02-02, 11:50:11 »
Leszek,
Wielkie dzięki :-)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-02-02, 11:08:39 »
Wilson
Nitka jest SUPER! Można wszywać w poduszki, w szale, albo czapki!
I wtedy mamy ją przy sobie wszędzie, gdzie trzeba :)

Małgosia
W hurtowni ArtMeb na Prymasa Tysiąclecia 83 (w podwórku).
Trzeba wcześniej zamówić.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-02-02, 10:27:40 »

małgosia

  • Gość
[#]   « 2015-02-02, 10:22:34 »
Leszek, gdzie kupiłeś?

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-02-02, 09:52:53 »
Najlepiej podać adres sklepu , jak się z forum skrzykniemy to pójdzie masowe zamówienie
tkaniny nie znalazłam ale nitke tak , tu : http://www.epasmanteria.pl/pl/109-metallic-nr-12-madeira
ciekawe jakie działanie może mieć złota

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-02-02, 00:32:40 »
Nitka metalizowana srebrem, nie cynfolia!

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-02-01, 23:42:45 »
Leszek, to musi byc srebro ? Czy "sreberko" ?
Taka metalizująca, w sensie.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-02-01, 23:32:09 »
Wreszcie udało mi się znaleźć skuteczny sposób na zneutralizowanie nie tylko smogu elektromagnetycznego, ale również złych energii płynących ku nam jako klątwy, czy choćby wynik zwyklej złośliwości w postaci presji.
Kupiłem sobie tkaninę ze srebrną nitką. Pelny przeplot (właściwie to tkanina z nicią metalizowaną - srebro).
Ułożyłem pod prześcieradłem i... przez tydzień nie miałem ochoty wstawać z łóżka, tak mi było dobrze :)
A ile przy okazji odpuściło! :)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-12, 17:56:12 »
Wystarczy zauważyć jakiej jakości jest ta pomoc oparta na podłączaniu się i nakręcaniu i jakie są alternatywy.

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-12, 17:45:40 »
To ja mam mnóstwo toksycznych wyobrażeń na temat pomagania drugiemu.
Nie miałam kiedyś takiego problemu, teraz jakaś ogromna empatyczność sie otworzyłą. Ja rozumiem, że jakby ktoś do mnie przyszedł obcy to inaczej bym podchodziłą ( no nie  jestem matka Teresą) ale co z bliskimi, z którymi nas łacza więzi?

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-12, 17:31:22 »
poledwica
To w dużej mierze kwestia intencji i nastawienia. Ja jak robię komuś sesje, to nie czuje w żadnym razie żeby mnie cudze problemy dotyczyły i miały na mnie jakiś większy wpływ - nie licząc oczywiście przypadków, kiedy to wychodzą komuś podobne problemy do moich i mi też wywali, ale ogólnie cudze emocje to cudze emocje - ja się mogę czuć dobrze nawet jak mi obok ktoś ryczy i przeżywa dramę. :) W końcu robiąc komuś sesję, ja mam daną osobę prowadzić i wspierać, a nie się pod nią podłączać i czy brać cokolwiek na siebie.

Grunt się uwolnić od misjonarstwa i różnych toksycznych wyobrażeń o pomaganiu ludziom, wraz z poczuciem obowiązku, winy, przymusu, itd.