Autor Wątek: Wpływ złych energii i ataki - OCHRONA  (Przeczytany 61621 razy)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-22, 16:10:43 »
Frisky :)) oczywiście, że  najlepiej idźmy wszyscy do lasu. Albo daj przykład i nie zabieraj ze sobą mobilnego wi-fi ;)

By się Oświecić potrzebne są często  do spełnienia pewne warunki. Siedzenie o pustym żołądku, zimą w polskim lesie to nie mój szczyt marzeń. Wolę czysty i ciepły pokój.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-22, 16:09:45 »
Frisky

Z tą ochroną dobrze zrozumiałeś.

1. Deklaruję, że oddaje Bogu do dyspozycji całe moje życie i absolutnie wszsytko: mogę cierpieć jeżeli On chce, mogę zginąć, być szczęśliwy, nieszczęśliwy, mogę chorować, być zdrowym, być biednym, bogatym itd. Czasami pojawiają się przywiązania, ale dalej powtarzam, żeby mnie prowadził bez względu na wszystko. To w jaki sposób to zrobi, zależy od niego. Będzie to najlepsza droga dla mnie.

2. Niestety jak umrę, lub wszystko mi zostanie zabrane, to znaczy, że nie było lepszej możliwości, żeby coś uzdrowić.
Na początku było ciężko, ale nie jest to jakoś specjalnie uciążliwe. Poważne krzywdy, czy długotrwały niedobór jakichś dóbr, nie wydarzyły się do tej pory.

Według mnie nie ma potrzeby powierzać się Bogu, jeżeli ma się rajskie życie, bo po co? Człowiek ma wolną wolę i przyjemność korzystania z niej. Jeżeli komuś podoba się życie bez stresu, w bogactwie, bezpieczeństwie, to dlaczego, miałby z tego rezygnować i przyjmować, że JA MUSZĘ DO BOGA, BO INNI TAK MÓWIĄ ŻE TO JEST NAJLEPSZE!
Każdy ma swoją osobowość. Niektórzy pójdą do "piekła" bo nie chcą zrezygnować z doświadczania wyrządzania innym krzywdy. Inni chcieli spróbować doświadczać bogactwa, ale im się znudziło i postanowili wrócić w formę bezcielesną.  Jeszcze inni, mogli chcieć doświadczać bezwarunkowej miłości żyjąc w ciele aż do końca świata. Wydaje mi się, że jest mnóstwo możliwości.
Dla mnie osobiście najlepszą cechą jest bezwarunkowa miłość.

Nie wiem dlaczego, miałbym mierzyć boskie cechy?

Wyrozumiałość opiera się na poczuciu niewinności i świadomości, że absolutnie każdy jest niewinny tego co robi. Ja czasami kogoś zgnębie, ale wiem, że ja i osoba, która mi coś chciała zrobić jest niewinna.







Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-22, 15:41:55 »
ding dong*
napisałem dwa posty poniżej:
"byli to w dużej mierze ludzie- mężczyźni ale też i dzieci - pochodzący z arystokratycznych rodów podobnie do Buddy"
zamiast "dzieci" miały być "kobiety", ale włączyło mi się w trakcie pisanie hasło "mężczyźni kobiety i dzieci"...no  i wyszło jak wyszło ; )

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-22, 15:33:37 »
skuteczna ochrona przed negatywnymi energiami wywołującymi cierpienie wymaga poznania jego przyczyn jak i form, uświadomiwszy to sobie  można zacząć dążyć do uwolnienia się od tych przyczyn, to trochę odmienne podejście od tego które preferują ci którzy tworzą oparte na pragnieniach, tendencjach i pewnych wglądach (tudzież inspiracjach z różnych poziomów) koncepcje "spełnienia we wszystkich aspektach" i dążą do urzeczywistnienia tego:

"Oto, mnisi, jest szlachetna prawda o cierpieniu: narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem; smutek, lament, ból, zmartwienie, i rozpacz są cierpieniem; połączenie z nielubianym jest cierpieniem; rozłąka z lubianym jest cierpieniem; nie otrzymanie pożądanego jest cierpieniem. Krótko mówiąc, pięć skupień lgnięcia jest cierpieniem."
Dhammacakkapavattana Sutta
 
Formy cierpienia
"Są trzy formy cierpienia, przyjaciele: cierpienie bólu, cierpienie złudzenia jaźni, i cierpienie zmian. Oto są trzy formy cierpienia."
Dukkha Sutta
http://www.amitaba.republika.pl/budd_nauki.html

Powstawanie Cierpienia
"I oto, mnisi, jest szlachetna prawda o powstawaniu cierpienia: pragnienie, które stwarza dalsze stawanie się - któremu towarzyszy namiętność i zachwyt, znajdujące przyjemność tutaj i tam - pragnienie zmysłowej przyjemności, pragnienie stawania (żądza istnienia) się, pragnienie nie-stawania się.(żądza nie istnienia)"
Dhammacakkapavattana Sutta

 
Ustanie Cierpienia
"I oto, mnisi, jest szlachetna prawda o ustaniu cierpienia: całkowite wyzbycie się i zaprzestanie, porzucenie, zaniechanie, uwolnienie się, i odejście tego pragnienia."
Dhammacakkapavattana Sutta
 
Szlachetna Ścieżka
"I oto, mnisi, jest szlachetna prawda o drodze wiodącej do ustania cierpienia: właśnie ta szlachetna ośmiokrotna ścieżka: właściwy pogląd, właściwe zamierzenie, właściwa mowa, właściwe działanie, właściwy sposób utrzymania, właściwy wysiłek, właściwa uważność, właściwa koncentracja."
Dhammacakkapavattana Sutta

 

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-22, 15:19:07 »
no właśnie mnie dziwi że ludzie mówią o powierzeniu się Bogu i jego woli, a mają swoją jedynie właściwą wersję jak to ma wyglądać, dokładnie wiedzą jak to powinno przebiegać i do czego prowadzić...

ci od Buddy powierzyli się Bogu bo interesowało ich ostateczne wyzwolenie i akceptowali że Bóg zesłał im Buddę i taką, a nie inną drogę, najlepszą dla nich,
zaś po prawie 2500 latach spotykamy buddystów i takich ludzi, dla których Budda  jest ponoć wzorem, a którzy powierzenie się Bogu kojarzą z tym stanem od którego Budda uciekł - odszedł do lasu w poszukiwaniu Prawdy, zrezygnował ze "spełnienia materialnego"!

 a później jako Oświecony i Błogosławiony wyciągał z tej złotej klatki kolejnych mu podobnych - na dzień dobry musieli wyrzec się wszystkiego wygrzebać jakieś łachmany zdarte z trupów i potem latami całymi doświadczać wielu trudności niewygód i przeciwności,

 ciekawe czemu po oświeceniu  Budda nie ogłosił że bogactwo i spełnienie we "wszystkich aspektach" jest tą droga którą poleca? a może droga do Prawdy niekoniecznie pokrywa się z drogą Iluzji i Karmy? i co wtedy gdy Bóg stwierdzi że to jest ta najlepsza droga dla ciebie? ; )

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-22, 15:06:41 »
mnie dziwi zawsze, jak powierzenie się Bogu wielu ludziom kojarzy się z ubóstwem czy biedą zamiast z bogactwem i spełnieniem we wszystkich aspektach ?!

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-22, 15:00:19 »
healingintelect
Cytuj
Dlatego napisałem, że żadna poważna krzywda mi się nie stała, ponieważ, są mi podsuwane sytuacje, które w jakiś sposób muszę zrozumieć, dlaczego one nastąpiły. Miałem kilka stłuczek samochodem, kilka awantur, kilka razy straszyli mnie śmiercią, kontuzje kolan, kostki, kręgosłupa.  Gdy powierzam się Bogu i proszę o uzdrowinie czegoś, to on mnie chroni i prowadzi do zrozumienia przyczyn cierpienia.
ok, rozumiem na tym przykładzie , że powierzasz się ochronie Boga w trakcie uzdrawiania karmy i w ten sposób chronisz się przed różnymi perturbacjami i energiami, które dzięki temu nie robią ci krzywdy

nie chce mi się ciągnąć tego tematu, ale pojawił się inny równie ciekawy związany z tymi dwoma fragmentami:

Cytuj
Prosząc o coś i napotykając problem, trzeba poprosić o uzdrowienie zgodnie z jego wolą i bezgranicznie powierzyć swoje życie. Pozwolić, żeby zrobił co tylko chce z moim ciałem, wolną wolą, pieniedzmi, absolutnie wszystkim.

i
Cytuj
Bóg mi daje, wszystko co On chce :) Naturalnym jest, że da mi zdrowie i bezwarunkową miłość,

więc takie pytania:
1. w jaki sposób to powierzasz i oddajesz, robisz to faktycznie czy tylko tak deklarujesz? co bs zrobił gdyby ci zabrał to wszystko od razu? jesteś gotowy na taką wersję? : )

2. czy akceptujesz trudności problemy jako to co najlepsze dla ciebie pochodzące od Boga?

od czasu jak przeczytałem w tamtym linku o  Buddzie i jego uczniach  chodzących z łachmanach - przypomniało mi się że wcześniej czytałem o tym że te "ubiory" składały się ze zszytych kawałków materiałów często takich również wygrzebywanych z trupów bo kiedyś ludzie szli tez do lasu by umrzeć więc było tego tam pod dostatkiem ; ) - czyli ludziach którzy wybrali takie pełne trudności i wyzwań życie zamiast konsumpcji wspaniałej karmy która ich więziła (byli to w dużej mierze ludzie- mężczyźni ale też i dzieci - pochodzący z arystokratycznych rodów podobnie do Buddy) to tak mam ich przed oczami i zastanawiam się jak to przez różnych ludzi deklarowanie "całkowitego powierzenia wszystkiego Bogu"  łączy z takim wyrzeczeniem, do którego zachęcał swoim przykładem naukami i życiem Budda ( będący dla wielu wzorcem oświecenia) , a na ile nie, jak faktycznie i miarodajnie zmierzyć poziom powierzenia się Bogu i jak sprawdzić poziom urzeczywistnienia boskich cech, w jakich sytuacjach? może najlepiej tak i w takich?:

"Spośród wszystkich cnót szczerego wielbiciela Boga żadna nie jest tak istotna jak wyrozumiałość, czyli pełna pokoju, wybaczająca natura, która pozostaje taka we wszelkich okolicznościach i zawsze czyni dobro innym, bez względu na to, co od nich otrzymuje w zamian."
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.60
"Wyrozumiałości nie nauczysz się z książek. Żaden guru nie nauczy cię tej cnoty. Nie jest to coś, co mógłbyś kupić w sklepie. Wyrozumiałości nabędziesz trwając z silną wiarą i determinacją w swojej praktyce duchowej, zwłaszcza w trudnych okolicznościach życiowych. Wtedy gdy stajesz w obliczu próby, na którą składają się problemy i trudności, masz szansę doskonalenia swojej wyrozumiałości. W sytuacjach trudnych twoje ukryte słabości przejawiają się w postaci gniewu, strachu, arogancji, awersji lub niechęci i przesłaniają twoje prawdziwe Ja. Musisz wówczas rozpoznać te słabości i wznieść się ponad nie. Bez względu na okoliczności musisz trwać w niewzruszonym spokoju i miłości. To jest lekcja wyrozumiałości.
Jeśli nie nauczysz się być wyrozumiałym i cierpliwym, zaznasz wiele cierpienia i niepokoju. Możesz również zejść na złą drogę. Zrozum wielką wagę tej cnoty."



healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-22, 11:30:58 »
Leszku

A krasnoludków tam nie było?

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-22, 10:33:42 »
Leszku
Po co te nerwy?

Właśnie?:)


Jakbym miała się wplątywać energetycznie znowu, w tą od lat taką samą retorykę Leszka i jego słuchać w tym temacie ataków i zwrotów, to powinnam jemu zwrócić te wszystkie energie, pomysły na rzeczywistość i innych ludzi jacy są wg niego, i to wszystko co w moim odczuciu jest atakami. Wtedy by potraktował to jako atak i zrobił zwrot. Wtedy trzeba by było zrobić znowu zwrot jemu, bo atakuje i wtedy znowu by ogłosił, że jest atakowany i taka spirala przemocy wtedy nie ma końca.
Ciekawe jakby tak wszyscy zaczęli zwracać Leszkowi to co o nich twierdzi, co by z tego wyszło. Może kogoś magicznego by to zasiliło i by wygrał oraz był zadowolony, reszta by osłabła. Na ludzkim poziomie to niestety by była przemoc słowna i energetyczna.


Jednak mój odruch jest inny, w zgodzie z moimi wartościami:
1. Wybaczam i odpuszczam....... Tutaj można wymieć komu np. sobie, komuś konkretnemu, innym ludziom.
2. Powierzam to Sile Większej ode mnie/Bogu/Miłości i odpuszczam. Uznaję swoją bezbronność i ochronę miłością.
3. Przyjmuję życzliwość i bezwarunkową miłość od Wszechświata, Boga, wszystkich istot czujących.

Powtarzanie tej techniki powoduje, że staje się nawykiem dla podświadomości. Jest to proces w wychodzeniu z pola energetycznego ataków energetycznych, emocjonalnych, mentalnych, czasem fizycznych, z filozofii zwrotów i hierarchii w jakiejś strukturze, która zasila się tym i żyje. Gwarantuję, że wzrasta poziom wolności, energii życiowej i ochrony przy tej technice 3 kroków.
Człowiek urzeczywistnia wtedy i jest coraz bardziej emanacją pokoju, spokoju i miłości. A jak miłości to boskiej świadomości i prawdy.
« Ostatnia zmiana: 2017-05-22, 11:12:47 wysłana przez almighty »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-22, 06:10:03 »
Nie reklamuję się jako darmowy uzdrowiciel karmy, więc masz 3 wyjścia:
1. Uświadomić sobie dzięki wieloletniej medytacji, jakie bzdury wypisujesz. Ten proces może trwać do końca obecnego wcielenia, a  nawet dłużej.
2. Udać się na sesje regresingu, podczas których uświadomisz sobie konsekwencje głoszonych wcześniej poglądów, np. nt. dobrej karmy ascety, czy odpowiedzialności ofiar za działania ich preśladowców.
3. Doświadczyć na własnej skórze negatywnych skutków głoszonych przez siebie poglądów.

Prawdopodobnie na kilka sesji regresingu, dzięki którym mógłbyś zyskać wgląd w swoją karmę, nie będzie Cię stać, bo to skutek "dobrej karmy ascety". I zapewne wymyślisz coś, żeby uzasadnić brak środków finansowych jako zasługę karmiczną :)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-22, 01:29:20 »
Buahahahaha !

No gdzie te bzdury?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-21, 23:23:04 »
Przeczytaj to, co nap[isałeś, po kilku latach medytacji, to prawdopodobnie zrozumiesz odpowiedź na zadane pytanie :)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-21, 22:35:15 »
W którym miejscu piszę głupoty?

Boże miłosierdzie i łaska działa, gdy się chce coś uzdrowić i nie ma przy tym sprzecznych intencji karmicznych i w osobowości. Wtedy nawet najgorszy Hitler może doznać cudu i zostać uzdrowiony do razu, bez przerabiania. To jest chyba logiczne, że gwałciciel, który nadal chce gwałcić nie dozna łaski?

Jest kila możliwści przerabiana karmy. Niektórzy żyją i przerabiają ją, doznając na własnej skórze. Inni jak ja, poznają zasady działania podczas medytacji. Mi dotychczas,Bóg niestety nie dał umiejętnośći całkowitego zrozumienia potrzebnego do wniebowzięcia.
« Ostatnia zmiana: 2017-05-21, 22:43:43 wysłana przez healingintelect »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-21, 22:21:46 »
Zwrot karmiczny zapewne dostaniesz za lansowanie bzdurnych pomysłów nt. karmy.
Ale Bóg mówi: Pamiętaj o bożym miłosierdziu, o bożej łasce. Niczego nie musisz przerabiać. Wystarczy, że powierzysz Bogu do uzdrowienia. Ale warunkiem jest rezygnacja ze stawiania twoich warunków i z powtarzania szkodliwych praktyk :)