Ja np mam poczucie winy za walkę, bo walka to zło, mam w związku z tym opory często by się bronić.
A czasem mogłabym to zrobić skutecznie, ale powstrzymuje mnie to poczucie, że to nie jest ok.
Niestety w życiu jest tak, że są różni ludzie, wiele jest takich którzy mają wredne intencje i atakują, jak nie fizycznie to psychicznie, energetycznie. Bo np mają przekonania że trzeba tępić konkurencję, lub coś wywalczyć. Próba chronienia siebie, też ma w sobie jakieś elementy walki, bo chodzi o to by delikatnie mówiąc spacyfikować taką osobę, by nam nie zaszkodziła.