"Nadal boje się agresji innych ludzi, że mnie zaatakuja, zabiją."
no warto sobie uświadomić, że nic nie dzieje sie przypadkiem i prawo karmy jest takie, że jesli ktoś nas atakuje to może to nastąpić tylko i wyłącznie wtedy, gdy coś żeśmy ze swojej strony nakreowali. Czyli albo nie uwolnilismy sie od poczucia winy wobec gnębionych przez nas osób albo mamy zachłanność na prowokowanie takich sytuacji np z powodu wiary w katolickie obietnice że trzeba cierpieć za wiarę/dla Boga itp itd
"(uświadamiam sobie że )niewinnośc i wolność od prowokowania agresorów gwarantuje mi bezpieczeństwo najwyższej jakości"