Autor Wątek: Odżywianie i jakość tego, co jemy  (Przeczytany 154685 razy)

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-22, 20:19:40 »
I ostatnia rzecz: czy pytałaś te wszystkie osoby, które zrezygnowały z glutenu JAK SIĘ CZUJĄ po zmianie diety? Czy jako dietetyka nie zaciekawiły Cię efekty takich eksperymentów? Czy po prostu arbitralnie założyłaś, że to głupi kaprys i basta?"
Nie wiem, czy dobrze odczytuję, że mianowałaś mnie dietetykiem, ale nigdy nie kształciłam się w tym kierunku ;) Ot, zainteresował mnie artykuł na fochu i wkleiłam linka, a do diety bezglutenowej, czy glutenowej mam zerowy stosunek emocjonalny.

medżik

  • Gość
[#]   « 2014-05-22, 17:27:32 »
A jesz jeszcze chleb żytni Leszek ?

Ja się czuje lepiej gdy "odstawiłem" pieczywo. Tzn gdy przestało być głownym skladnikiem mojej diety, bo czasem zjem ze smakiem, jak już coś to o wczesnej porze.

Także nie jem już chleba naszego powszedniego , stawiam na inne lepsze rzeczy, to zabawne, ale jest w tym troche kodowania i to co najgorsze-  w dziecinstwie ;)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-05-22, 17:21:12 »
Od dziecka byłem wychowywany na chlebie żytnim. Nic więc dziwnego, że pszenny nie bardzo mi smakował. Dlatego zapewne (a może i intuicyjnie) unukam pieczywa pszennego. I mam wrażenie, ze dobrze na tym wychodze :)

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-05-22, 17:13:14 »
" - Gluten w pszenicy i gluten w owsie to nie to samo. Mnóstwo ludzi dostrzega zalety wykluczenia pszenicy, a owies i żyto świetnie im służą".

To moje najnowsze odkrycie. Niedawno połapałam się, że gluten mi szkodzi. Kilka lat temu przeprowadzałam 10 dniową głodówkę i wtedy czasowo zniknęła mi pokrzywka z twarzy. Wywnioskowałam, że odżywianie mi szkodzi;) Niedawno zaś zrobiłam sobie oczyszczanie kaszą jaglaną. Jadłam tylko ugotowaną w wodzie kaszę od rana do wieczora przez kilka dni. Pokrzywka zniknęła, a ja zaczęłam podejrzewać, że winny jest gluten, bo ta kasza jest bezglutenowa. Po monodiecie jaglanej wróciłam do normalnego jedzenia i są dni, kiedy zjem coś z glutenem, mniej czy więcej, a są takie, że nie jem go wcale. Po glutenie (w większej ilości, najlepiej z pszenicy) pokrzywka jest, a w dniach bezglutenowych lub prawie bezglutenowych, nie ma jej.
Na początku myślałam, że powinnam unikać również żyta, owsa i jęczmienia, jadłam pieczywo z mąki gryczanej, a raz z kasztanowej,  ale okazało się, że rzeczywiście nic nie dorównuje pszenicy w szkodzeniu. Chleb żytni ujdzie, przynajmniej w przypadku osób z lekkim uczuleniem, bo jak to jest w przypadku osób mających cały komplet objawów po glutenie, to nie wiem.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-05-22, 17:04:47 »
Wyznaję, że jestem zaniepokojony unijnymi przepisami zakazującymi produkowania żywności w sposób tradycyjny i sprzedawania takiej.
Proponuję podpisać apel:
http://www.zostawcie.pl/podpisz-apel/

małgosia

  • Gość
[#]   « 2014-05-22, 16:54:54 »
Ja lepiej się czuję, gdy unikam pszenicy. Ciało jest lżejsze i lepiej funkcjonuje.

Obecna pszenica nie jest ziarnem, które jadali nasi przodkowie. Jest odmianą wysokoglutenową i gluten ten jest gorzej tolerowany przez organizm. Stąd dużo reakcji alergicznych na pszenicę. Organizm traktuje ten gluten jako coś obcego i zaczyna z nim walczyć.
Opłaca się uprawiać te odmianę, gdyż bardziej odporna na szkodniki i warunki atmosferyczne.

W dawnych czasach jadano głownie orkisz (odmiana pszenicy), ziarno o mniejszej ilości glutenu i lepiej przyswajalnego nawet przez osoby bezglutenowe, zawiera tez więcej substancji czynnych od pszenicy.

Także dieta bez pszenicy to nie moda, tylko odpowiedź na nietolerancję organizmu na modyfikowane genetycznie przez lata ziarno pszeniczne.
« Ostatnia zmiana: 2014-05-22, 16:58:52 wysłana przez małgosia »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-05-22, 11:33:25 »
Felicite
a możesz w paru słowach o korzyściach odstawienia pszenicy u ciebie?

Felicite

  • Gość
[#]   « 2014-05-22, 11:18:32 »
Niegłupi artykuł:
http://foch.pl/foch/1,138503,15995944,Bez_glutenu_czy_bez_sensu__Moda_na_diete_bezglutenowa.html

Kornelia, a ja uważam, że jest wprost przeciwnie.
Większość argumentów, które mogłabym przytoczyć na poparcie mojego sądu zawiera jeden z komentarzy do tego arta, więc go tu przeklejam.

"Na początku zaznaczę, że nie jestem adwokatem diety bezglutenowej i nie próbowałam jej. Zgadzam się też z tym, że pewnie istnieją osoby, dla których ta dieta to tylko moda. A jednak dziwi mnie, że jako dietetyczka nie podeszłaś do tematu z bardziej otwartą głową. Trochę tu brak argumentów i śladów researchu, jest tylko postawa na nie i już.
 Celiakia nie jest jedynym powodem dla którego ludzie nie jedzą glutenu i wypowiadając się jako specjalistka powinnaś to wiedzieć. Istnieje też alergia, szczególnie na pszenicę (celiakia alergią nie jest) i nadwrażliwość na gluten (I badania na celiakię go nie wykażą - natomiast każdy może bardzo łatwo sprawdzić, czy czuje się lepiej, jedząc gluten, czy też nie. I nie, nie trzeba najpierw zaobserwować u siebie "objawów choroby", ponieważ żywimy się dzisiaj i żyjemy tak, że dla większości z nas kiepska przemiana materii i niestrawność są normą, stanem wyjściowym. A więc różnicę odczujemy dopiero po zmianie diety).
 Te rozmaite nietolerancje pokarmowe stają się dziś coraz powszechniejsze, ponieważ generalnie jemy syf (polecam zachodnie publikacje i fora, bo tam jest gorzej, ale my też nadganiamy).

 Parę rzeczy w tekście budzi mój sprzeciw:
 - Manipulacja przykładami. Zestawiasz glutenową kanapkę z kozim serem i rukolą z bezmącznym brownie. No, błagam! Adekwatne będzie porównanie bezmącznego brownie i brownie na białej mące - oba są oczywiście takimi samymi śmieciami. Ja mogę podać równie "rzetelny" przykład: co lepsze na deser: bezglutenowy ze swej natury pudding jaglany albo ryżowy zapieczony z brzoskwiniami czy drożdżówka?
 - "Przetworzona, a więc mało odżywcza mąką kukurydziana". Rozumiem, że przetworzona mąka pszenna jest zdrowsza?
 - Lepsze 700 kalorii z mięsa czy 400 z białej mąki? Co ma tutaj do rzeczy liczenie kalorii (swoją drogą metoda w dietetyce już nieco anachroniczna)? Tak, mięso jest ciężkostrawne i trzeba jeść je z umiarem, ale makaron z mąki pszennej jest naprawdę mało wartościowym produktem i tuczącym (jeśli o kaloriach mowa). A przy kaloriach ważne jest, skąd pochodzą.
 - Obrazek. Tak, jasne, pieczywo z zasady obfituje w minerały :) Chyba jak sobie sami zmielimy ziarno i upieczemy chleb. A jedzenie bezglutenowe to z zasady ciastko :) Bezglutenowcy pieką z mąki ryżowej, jaglanej, gryczanej, kokosowej, kukurydzianej. I to są wartościowsze wypieki niż biały chleb, niestety.
 - Dieta bezglutenowa nie oznacza wykluczania z diety ziaren zawierających wit B, poza owsem jest jeszcze brązowy ryż i inne źródła.
 - Gluten w pszenicy i gluten w owsie to nie to samo. Mnóstwo ludzi dostrzega zalety wykluczenia pszenicy, a owies i żyto świetnie im służą.

 Nie każdy bezglutenowiec jada produkty oznaczone "gluten-free", tak, oczywiście, jest to biznes, często też takie produkty zawierają mnóstwo niepotrzebnych dodatków. Naprawdę można żyć bez przetworzonego jedzenia i gotowców: jest ryż, kukurydza, proso, komosa ryżowa, "mąki" z orzechów i wiele innych. Można z tego wszystkiego również robić wypieki.

 Osobiście próbowałam diety bez pszenicy zainspirowana książką "Wheat Belly" Williama Davisa (u nas właśnie "Dieta bez pszenicy") i efekt był spektakularny. Nigdy nie miałam takiego efekty po odstawieniu zaledwie jednego składnika diety. Zniknęły nawet bóle miesiączkowe. Co więcej, potwierdziły to inne kobiety, które też spróbowały tak jeść. Proponuję poczytać komentarze użytkowników pod tą książką na Amazonie. Ludzie piszą nie tylko o spadku wagi, ale też o tym, jak rozstali się np. z chorobą stawów czy chorobami immunologicznymi.
 I ostatnia rzecz: czy pytałaś te wszystkie osoby, które zrezygnowały z glutenu JAK SIĘ CZUJĄ po zmianie diety? Czy jako dietetyka nie zaciekawiły Cię efekty takich eksperymentów? Czy po prostu arbitralnie założyłaś, że to głupi kaprys i basta?"

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-04-24, 15:54:39 »
Leszek
Przed zamieszczeniem artykułu lepiej jest go doczytać do końca :))
Bo potem takie fałszywe informacje idą w świat.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2014-04-24, 06:52:17 »
Narkotyki w kaszkach dla dzieci!. Ponoć legalnie!
http://karolketzer.natemat.pl/96793,narkotyki-w-kaszkach-dla-dzieci?fb_action_ids=437617223050907&fb_action_types=og.comments

To prowokacja z tymi kaszkami :)

"Dla wszystkich którzy uwierzyli chociaż trochę i nie są pewni – Skisso to żart. Zmyślona firma, zmyślone produkty. Skisso nie ma, ekscentrycznego miliardera Bradleya Maggota nie ma, Dopaminek także nie ma (jeszcze). Za całym zajściem stoją satyrycy Tomasz Kojder oraz Jagna Nieuważny."
« Ostatnia zmiana: 2014-04-24, 06:54:45 wysłana przez Grażyna Anna »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-22, 21:02:40 »
haha:

W mo­jej kla­wiaturze jest więcej okruchów jedze­nia, niż w niejed­nej mis­ce na świecie

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-13, 21:02:52 »
Fajna stronka o jakości ,wody ,jej wpływie na nas ,filtrach itp.
http://tylkowoda.pl/#

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-10-27, 09:07:33 »