Smutacze generalnie robi się wg schematu:
-zielsko (najlepiej dark green, czyli rukola, jarmuż, szpinak, seler naciowy etc)
-base (podstawa czyli coś w stylu banana, awokado itp)
-owocki do smaku (wszystko co się nawinie, możliwości są nieskończone)
Papryki nigdy nie wrzucałam do smutacza

Olej też nie bardzo pasuje, za to spirulina jaknajbardziej

Dobrze jak się wrzuci jakieś berries o wysokim potencjale oksydacyjnym np. jagody, maliny, żurawiny itp etc
