Autor Wątek: Co u mnie widać? Co mogę mieć do przerobienia?  (Przeczytany 49067 razy)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-03-22, 14:50:34 »
I jeszcze łatwość nawet tam, gdzie zawsze było ciężko.
No wlaśnie, w koncu się wyrazilam:D-Ty nie masz tak, ze blędne kolo bo "a" prowadzi do "b", Ty po prostu w pewnych aspektach wybralaś "a" a w pewnych "b"  a teraz Twoje wybory przyzwyczajeniowe nazywasz ciężkością

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-03-22, 13:16:08 »
hydro
spróbuj od strony - rezygnuję z przeciążenia nawet jeśli by miało być tak lekko, że aż za lekko
:)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-03-22, 13:11:09 »
hydrozagadka,

a ja widzę w Tobie fajne uziemienie i większe zadowolenie z siebie :)

Nieco samotność się przebija spod uśmiechu, ale i tak przewaga pozytywnego.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-22, 13:08:01 »
Iustitia - przeciążenie nadal czuję. Przeciążenie jest jednak raczej skutkiem braku lekkości niz jego przyczyną.

Ale może się mylę i występuje tu efekt błędnego koła. ;)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-03-22, 12:56:04 »
hydro
przeciążenie dalej masz w oczach

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-22, 12:00:27 »
Mariomar, haha :D

Nie wykluczam, nie wykluczam ;-) Co parwda wiecej wcieleń w tym aspekcie ciepriętniczo-zakonnym wychodziło mi męskich, ale z raz czy dwa zakonnicą też bywałam; i mogłam być wredna, oj mogłam ;D


Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-03-22, 11:50:38 »
Ale bije od Ciebie fajne ciepło :)

Co do wzorców to przemknęło mi taka (nie obraź się) wredna zakonnica, co to się wyżywała kiedyś nade mną. Ale to jest gdzieś jeszcze głęboko ukryte, albo jest na tyle słabe, że się tak ledwo pokazuje. :) A zakonnica, to i cierpienie, i wyrzeczenia. :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-22, 11:46:37 »
Co jeszcze może mnie blokować na spełnienie i lekkość kreacji? o dwóch rzeczach wiem, ale na razie nie napiszę, by nie sugerować.

Tu moje najświeższe zdjęcie.

http://img145.imageshack.us/img145/2977/jasnieg.jpg

Ultraviolet

  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-19, 00:06:55 »
:D
aha o.k :))) to ciekawe :)
pozdrawiam

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-02-18, 23:34:58 »
UV,
nie wiem, ale conajmniej na wiek 40-50+, czułam już wcześniej dość fajne, uduchowione podejście u Ciebie, ale nie myślałam, że taka młoda jesteś ;)

Freeflight

  • Gość
[#]   « 2013-02-18, 21:27:06 »
        Moim zdaniem takie parsknięcie śmiechem działa jak ładunek detonujący,rozbija kiepską atmosferę i otrzeźwia umysłowo-pokazuje gdzie tak naprawdę przechodzi granica absurdu-ślepej wiary i zaangażowania...
Możecie być innego zdania...

Ja energię oddałam-cały ten rozlazły smutek i nieutulony żal,który nie był mój...

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-02-18, 21:05:39 »
Jak ja kiedyś byłam na warsztatach z ustawieniami, to parsknięcie śmiechem automatycznie przerywało ustawienie. Nie wiem do końca czemu.

Ultraviolet

  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-18, 20:52:25 »
Freeflight
Ale to moim zdaniem powinno zostać zrobione w tych ustawieniach- oddajesz to co nie jest Twoje do przodków/ źródła pochodzenia
A na to parsknięcie śmiechem wg. mnie też powinna być formułka- to jest Twoje a nie moje. I wg mnie też nie potrzebujesz ich błogosławieństwa, choć na poziomie duszy na pewno dobrze Ci życzą.

Carolieen
Dzięki, cieszę się że chcesz mi pomóc :) A to jak sobie mnie wyobrażałaś? :D

Freeflight

  • Gość
[#]   « 2013-02-18, 20:26:58 »
Bziummmm

:-***

Freeflight

  • Gość
[#]   « 2013-02-18, 19:16:34 »
Ultraviolet

     Czasem jedyna możliwość to zdecydowane odcięcie...Decyzja pójścia dalej bez dawania oparcia I błogosławieństwa innym w tym układzie i szukania oparcia i błogosławieństwa innych...Uświadomienie sobie,że to już nie moja bajka i że tak naprawdę nie ma sposobu na uzdrowienie w tym układzie poza uwolnieniem...To tak a propos noszenia cudzych ciężarów...Tak się wtedy czułam...Jakbym nosiła cudze żale,lęki i przewiny...Miałam dość...
     Jedyne,na co zwróciła uwagę pani ustawiająca to fakt,że kiedy wejdę w związek z mężczyzną,zapadna decyzje o związaniu się na dłużej-będę musiała powrócić i poprosić o błogosławieństwo dla związku...Na ten fakt ja się uśmiechnęłam a moja współtowarzyszka-przyjaciółka,biorąca udział w ustawieniu jako któraś z moich babek parsknęła śmiechem i odparła za mnie,że ja tego błogosławieństwa nie potrzebuję ,bo nie wejdę w taki usankcjonowany związek na starych karmicznych zasadach....To tyle...