Ja ... jestem wystarczająco (piękny, atrakcyjny, poukładany, przyjazny, kochany, ciepły, godny zaufania, spragniony (-: , "przepracowany" w sensie RD ), by już TERAZ tworzyć cudowny związek miłości oparty na zaufaniu i radości z najlepszą na ten moment osobą dla mnie.
Już teraz zasługuję na cudowne wędrówki i spacery na łonie natury, oraz na miłe chwile przytulania się i rozkoszowania się tą miłością.
Chłopie, Baby Ci trzeba! ;-)
Osobiście uważam, że jak ktoś jest głodny, to powinien jeść, choć jak wiemy są ludzie, którzy nie potrzebują jedzenia do spełnionego życia. Jednak ważne jest słuchać głosu swojego serca, bo ono wie najlepiej...
Podobnie ze związkami. Niektórzy potrzebują związku, by jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga, a więc by po prostu być jeszcze bardziej spełnionym i szczęśliwym. Są oczywiście ludzie, którzy takich potrzeb nie mają i jest im dobrze. Najważniejsze znaleźć w tym wszystkim siebie a nie zmieniać się na siłę, bo przecież już jesteśmy doskonali... Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci

A do tej kreacji potrzeba wiele energii wiary i determinacji, ale w końcu musi zaskoczyć. I zaskoczy!