Autor Wątek: Pytania różne do Leszka  (Przeczytany 261786 razy)

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-05-04, 16:30:15 »
Słyszałem teorie , że jedząc mięso w "głebi duszy" wie się, że robi się źle i powoduje to poczucie winy.
To ciekawe z drugiej strony, że NIGDy się nie spotkałeś.

Skoro jestes tego swiadomy to proste ze wywoluje poczucie winy. A jak czlowiek czegos nie jest swiadomy, to jak ma czuc wine???

medżik

  • Gość
[#]   « 2014-05-04, 16:28:43 »
Słyszałem teorie , że jedząc mięso w "głebi duszy" wie się, że robi się źle i powoduje to poczucie winy.
To ciekawe z drugiej strony, że NIGDy się nie spotkałeś.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-05-04, 16:24:00 »
Nie spotkałem się z czymś takim. To nie palenie papierochów.

medżik

  • Gość
[#]   « 2014-05-04, 10:25:04 »
Leszek, czy każdy kto je mięso ma coś takiego jak "nieuświadomione poczucie winy" i karze siebie za to jedzenie ?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-05-03, 02:25:37 »
ania.82
Lepsza jest rozszerzona forma afirmacji.
Czas na pracę z afkami OK :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-02, 10:34:59 »
wczoraj postanowiłam rozpocząć pisanie 2 afirmacji:
-Moja przyszłość jest bezpieczna i pełna cudownych niespodzianek,
- Zasługuję na docenienie w pracy.
Czy ta druga lepiej by nie brzmiała: "Ja doceniam siebie  i zasługuję na docenienie w pracy", czy to powyżej jest lepsze? Czy to jest dobry czas na pisanie tych dwóch afek? Trochę się obawiam wywalenia ale w sumie nie ma co odkładać, najwyzej mi napiszą w opinii że jestem niezrównoważona i niekumata.

Mam nadzieje, ze korzystność tej drugiej afirmacji o docenianiu jest wysoka, bo pierwszej o niespodziankach było około100% 2 miesiące temu.

Daniel

  • Gość
[#]   « 2014-05-01, 07:54:09 »
Hmm, mialem na mysli raczej same istoty lucyferianskie jako takie, wlacznie z samym Azazelem, nie jakichs ludzikow ktorzy je czcza.
Sa one dosc realne, tak samo jak realna jest energia ktora sie posluguja - Czarny Ogien, destrukcja i zniszczenie w czystej formie.
Ciekawe, ze ta energia zniszczenia oddzialuje rowniez na nich samych i powoduje, ze wygladaja one dosc... ekhm, delikatnie mowiac, kiepsko.

Nie wiem, czy i ile osob z loz lucyferianskich mialo do tego dostep, w sumie, nie dziwie sie, ze to wszystko utajniali...

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-05-01, 06:37:29 »
Lóż lucyferiańskich było sporo. Wszystkie tajne lub ściśle tajne.
Niektre z nich są dość dobrze opisane, nawet  po polsku. Ale nie pamiętam tytułu publikacji. Coś z okresu międzywojennego o wtajemniczeniach.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-04-30, 21:34:25 »
Edyta


opisałam to bardzo skrótowo:)
To było znacznie bardziej zagmatwane i nie na jedną sesję.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-04-30, 10:22:00 »
Laka
a to ciekawe, ja kiedyś miałam sesje z osobą którą wpierw hipnotyzowano że zobaczy szatana jako objawienie "prawdziwej mądrości", potem podawano jej jakieś silne narkotyki a następnie bito pałką po głowie aż miała zobaczyć jakieś światło , ponoć przypominało światło jarzeniówki ( w tamtych czasach nie było elektryczności ) - niestety chyba nie pomogłam tej osobie wtedy bo nie bardzo wiedziałam "o co kaman". Potem tamta osoba sama to uzdrowiła poprzez patrzenie w Słońce, przypomniała sobie kolor boskiego światła i mogła użyć go do uzdrawiania bo wcześniej ciągle pojawiało jej się to sztuczne.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-04-30, 10:08:28 »
Daniel

Robiłam sesje osobie z obciążeniami tego typu. To było dawno, ale nie kojarzę by było coś z tym ogniem. Ogólnie była to pewna struktura zaangazowanych
w to osób, aniołów. Chodziło mi w skrócie o tworzenie iluzji astralnej Boga, a potem niszczenie go. Tworzenie także nowych światów, swoich, nie Boskich. Oczywiście było też sporo inicjacji. Wierzyli oni, że Lycyfer jest mądry i więcej wie, on widzi prawdę;)

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-04-30, 07:21:19 »
Daniel
to w sumie cieszę się że nie miałam z tym czymś do czynienia ;)
choć z doświadczenia wiem że jak coś jest tajemnicze i nieodgadnione to zwykle jest też nic nie warte

Daniel

  • Gość
[#]   « 2014-04-30, 05:46:27 »
Leszek, Edyta -
świeczki to inna bajka.

Tutaj chodzi o energię Czarnego Ognia, albo, bardziej dokładnie, Czarnego Płomienia - czegoś, co zostało dane ludzkości przez Azazela, albo Lucyfera.
W polskim necie praktycznie nic na ten temat nie ma, ciężko też spotkać ludzi, którzy mieliby z tym (albo lucyferianami) do czynienia.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-04-29, 18:30:04 »
:D to już zrozumiałam po co to DDA u kobiet w związkach, kobieta prowokuje kłótnię aby facet się głowił, wysilał, inwestował energię w zainteresowanie nią , rozkminiał o co jej chodzi .... a jak wiadomo mężczyźni im więcej w coś zainwestują tym bardziej to cenią i tym bardziej nie odpuszczą takiego skarba.
Gdyby przygotowała dla swojego "podelegata" obiad z 2 dań  po jakimś czasie by się nią znudził a może nawet obwinił za przyrost brzuszka :)))))

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-04-29, 16:56:14 »
 J034
No musi się kobieta wywrzeszczeć za ten caly czas, kiedy stresowała się w niepewności, kiedy facet wreszcie wróci?

Grzes
W tej ksiązce było jeszcze napisane, żeby pierwszych sesji nie robić bez opieki doświadczonego regresera.
No ale skoro masz to juz za sobą, to... muszę zauważyć, że strasznie mało się pokazało. Na tej podstawie można tylko podejrzewać, że jest coś do przebaczenia. Przebaczenia ojcu, e się upijał i sąsiadom, że obgadywali Ciebie i mamę z powodu pijaństwa ojca.
Może też być afirmacja. Rezygnuję z zajmowania się cudzymi sprawami. Wybieram rozwiązywanie moich spraw.