Hmm, mialem na mysli raczej same istoty lucyferianskie jako takie, wlacznie z samym Azazelem, nie jakichs ludzikow ktorzy je czcza.
Sa one dosc realne, tak samo jak realna jest energia ktora sie posluguja - Czarny Ogien, destrukcja i zniszczenie w czystej formie.
Ciekawe, ze ta energia zniszczenia oddzialuje rowniez na nich samych i powoduje, ze wygladaja one dosc... ekhm, delikatnie mowiac, kiepsko.
Nie wiem, czy i ile osob z loz lucyferianskich mialo do tego dostep, w sumie, nie dziwie sie, ze to wszystko utajniali...