Autor Wątek: Pytania różne do Leszka  (Przeczytany 260997 razy)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-03-05, 14:19:03 »
Mariomar, coś w tym jest co piszesz, przez pewien czas też tak miałem do momentu aż spotkałem się w realu z kilkoma osobami :) Wtedy ma się lepszą perspektywę, bo z perspektywy forum wygląda tak jakby życie forumowiczów składało się w 90% z oczyszczania i odpuszczania ;)

Moim zdaniem najważniejsze jest, żeby żyć swoim życiem i brać na forum to co Ci służy, a to co nie służy filtrować - jak wszędzie.

Z drugiej strony ja widzę u siebie taką tendencję że jak mam jakiś problem to piszę go na forum, żeby dostać odpowiedź, a jak przyjdzie mi coś dobrego to po prostu się tym cieszę i od jakiegoś czasu nie chce mi się tego opisywać na forum:)
« Ostatnia zmiana: 2013-03-05, 14:28:16 wysłana przez Sebastian »

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-03-05, 13:59:35 »
Mariomar
ja nie Leszek, ale
1.poziom inteligencji forumowiczow wykracza poza przeciętną i często jakbyś się wczytał to większość problemow postrzegane jest trochę jak zagadnienie akademicko-naukowe /najpierw sami zgłębiamy potem umiemy się tą wiedzą podzielić i zastosować ją na konkretnym cazusie życiowym. To zwykłe życie jakie zadawala przeciętnych nas motywuje do dalszych działań, bo jakos nie wpisujemy się w klimat tasiemcow, plotek o gwizadach show-biznesu etc /oczywiscie szanując wolną wolę przeciętnych/
2. zdziwiłbyś się jak wielu tutaj świetnie prosperuje i doskonale sobie radzi w życiu-a ze oczyszczamy cos w sferze duchowej, to czasem jest taki poziom abstrakcji z punktu widzenia osoby postronnej, że tego nie ogarnia.
a)oczyszczanie to rownież przejaw milosci do siebie-kochanie siebie na tyle, by wybrac łatwiej/przyjemniej/szczesliwiej/etcc więc rezygnacja z ograniczających przekonań czyszcząc
b)kochanie innych na tyle, by podnieść wlasne wibracje czyszcząc
c)własna mądrośc na poziomie, ze i tak calość zostawia się Bogu i odpuszczenie wszystkiego z ego-poziomu
3. no tak, zawsze mozna zarzucić, ze za dużo ciepla, swiadomości i miłości jest na forum i ze to realnie przynosi efekty /wystarczy poczytać to co opisuje chociażby Clint czy Inga/
 

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-03-05, 09:07:46 »
Leszku,
Proszę, powiedz dlaczego jak wchodzę na to forum i widzę, jak wszyscy Ci ludzie tyle puszczają, uzdrawiają, oczyszczają, to tak mnie odrzuca, że aż nie chcę tu zaglądać? Tak mi się wydaje, że tu, na forum, to ludzie mają tylko same problemy, niską samoocenę, brak pracy (przepraszam, nikogo nie chcę urazić). Wiem, że to coś ze mną nie tak? Tylko co?

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-03-03, 10:07:47 »
Dzięki:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-03, 05:42:58 »
Najpierw warto się zająć ważniejszymi tematami. A na ten znaleźć czas później.
Ale uzdrowić warto.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-03-02, 23:28:34 »
Leszku

Jeśli wyszło w badaniu, że mam z kimś karmę, nawet sporo, a nie jest to osoba, z którą mam jakąś bliską relację, nie ciśnie mnie
by to uzdrawiać z nią, to czy warto się taką karmą z różnymi osobami zajmować? Czy to jest tak, że trzeba uzdrowić na swojej drodze każdą, karmę jaka jest z mojej strony z różnymi ludźmi, czy niekoniecznie wszystkim tym jest sens się zajmować?

Ja to czuję z tą osobą tak, że drażni mnie, działa na mnie odpychająco, nie mam też ochoty na bliższą relację, ale także nie jest to realnie relacja oparta na jakiejś zależności, bliska itd. więc mi zbytnio nie przeszkadza. Zastanawiam się, czy się tym zajmować, czy ma to w ogóle sens. Zwłaszcza, że obecnie mam inne tematy na teraz, które wydają mi się ważniejsze dla mnie.
Czy to jest tak, że każda osoba z którą mam karmę, to obciąża mi karmę w jakimś temacie i jest to siłą rzeczy niezbędne by ten temat uzdrowić do końca?
« Ostatnia zmiana: 2013-03-02, 23:30:56 wysłana przez Laka »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-02, 21:52:19 »
Dostrzegam i doceniam atrakcyjność przytomnych, trzeźwych mężczyzn.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-02, 19:52:39 »
zapomniałam spytac-czy po dzisiejszych węzłach w temacie alkoholików i ogólnie by się przydało coś pisać?

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-27, 23:17:37 »
Dziękuję:) To pomyślę o czymś innym.
Fajnie byłoby wykuć Izis w krysztale górskim;)
« Ostatnia zmiana: 2013-02-27, 23:24:52 wysłana przez Piotr »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-02-27, 21:18:54 »
Wahadla są tak skonstruowane, zeby służyły głownie celom wahadlarskim. Nie wiem, skąd się wziela moda, by Izis traktować jako amulet czy odpromiennik. Owszem, ma jakieś tam działanie, ale bardzo słabe.
Do energetyzowania nadaje się tylko w ruchu i trzeba wiedziec, jak się nim posługiwac i czuc, jak długo należy pracować.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-27, 21:01:21 »
Leszku,

a czy duże (7,5 cm) wahadło Izis samo w sobie może pełnić którąś z tych funkcji:

1) odpromiennik osobisty,

2) amulet,

3) energetyzator?

Nie chcę go traktować jako leku na wszystko, ale ostatnio mnie do niego ciągnie - to taka świetlista istota;)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-02-27, 12:41:38 »
Dzięki:-)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-02-27, 09:41:29 »
Odpromiennik trzeba w takim razie dobrać indywidualnie. Możesz spróbować Gwiazdę Duszy z Almaro w Gdańsku.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-02-26, 23:33:44 »
Leszek
dzięki.
1. ruszanie wlaśnie w węzlach spowodowalo dotarcie do sedna po jakimś czasie-skonstruowałam afkę i mnie rzuca więc skoro jak piszesz to bezpieczne to może sie w końcu znudzi pś i zalapie. Moja pś CI ufa, a ma napisane czarno na białym przez Ciebie:)Doczekam do końca 21 afkowego cyklu i zobaczę
2. wiem, ze jestes fachowcem w radiestezji to zapytam i o odpromiennik-mam taki poziom energii, ze z bizuterii zostają mi kolczyki-nie moze byc nic w okolicy moich rąk bo to rozgrzewam i urządzenie ma problem z działaniem albo mnie odparza. Jaki zatem polecalbyś odpromiennik i gdzie go nosić, żeby nie zakłocić.

dzięki raz jeszcze :-)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-02-26, 23:02:46 »
Iustitia
Sporo osób ma podobny program. A jednak nie umieraja.
Afirmacje są ważne, modlitwy o uwolnienie też. Jednak chyba to jest jakiś węzeł karmiczny, który warto wypalić.

2. Można nosić z sobą odpromiennik osobisty. To jednak nie są fajne energie.