Autor Wątek: Interpretowalnia snów :)  (Przeczytany 69027 razy)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-10, 08:35:48 »
No jak dla mnie, to tu coś się rodzi na nowo :)

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-08-10, 08:33:23 »
Moi Mili
Miałam dziś nad ranem ciekawy i bardzo przyjemny sen.

Wyrywałam chwasty w ogródku - było ich tylko troszkę i praca była przyjemna. Nagle z piasku wynurzyło się oko na długiej szyji - najpierw się wystraszyłam i myślałam, że to jakiś wielkooki wąż ale zaraz zobaczyłam, że z piasku wynurza się ptak - coś na kształt różowo-białego pelikana. Zwierzak wyglądał, jakby sie właśnie wykluł z jajka. Przeciągał się i nabierał formy. Jedno skrzydło rozciągnął i pieknie ułozył. Drugie chciał rozciagnąć i coś mu nie wyszło. Spojrzał taki zdziwiony na to skrzydło i spróbował drugi raz - i teraz sie udało - skrzydło się pięknie rozlożyło i mógł je złozyć juz piekne z powrotem. Jak się otrzepywał i układał piórka to zauważyłam, że przy tym jego przeciaganiu i rozciaganiu "wypadł" z niego drugi taki ptak i teraz ten nowy się zaczął gramolić i rozciagać. I......zadzwonił budzik i się obudziłam. Sen był bardzo realny więc włączyłam drzemkę i chciałam śnić dalej ale się nie dało..... Zostało wrażenie pięknego uczucia, brania udziału w czymś wyjątkowym i pieknym.....
Ma ktoś jakieś pomysły jak to rozumieć?

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-08-03, 18:47:55 »
dr02d2u,

to co piszesz moze miec sens i to duzy :-) Rzeczywiscie zmienilo sie we mnie kilka rzeczy ktore mi ciazyly w relacji z ta osoba. Stalam sie bardziej asertywna i bardziej spokojna wewnetrznie ( choc jeszcze nie tak calkiem ) i odnosze wrazenie ze jest to mile widziane przez ta osobe! A ja czuje sie bardziej komfortowo w tej relacji :-) 

dr02d2u

  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-08-03, 07:38:19 »
Amelko,
u mnie, śmierć innej osoby we śnie oznacza uwolnienie jakieś wiążącej/obciążającej relacji z tą osobą. Najczęściej zdarzały mi się sny z najbliższą rodziną. Był taki moment w moim życiu, że w moich snach umierali kolejno wszyscy moi bliscy. Niektórych osób śmieć powtarzała się w kolejnych snach. Ale nie tylko dotyczy to bliskich mi osób. Ostatnio pracuję z tematem mojego zobowiązania (przed sobą samym) do prowadzenia ludzkości "właściwą drogą". Tydzień później śniło mi się, że cała ludzkość zginęła.
Zatem przyjrzyj się relacji jaką masz z tą osobą, której śmieć ci się śniła, czy coś się w niej zmieniło.

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-02, 18:12:34 »
mi się dzisiaj śniło, że byłam w ogromnym szpitalu, który działał nielegalnie i gdzie pacjentom usuwano narządy na sprzedaż, pracowali tam moi dobrzy znajomi i nie mogłam w to uwierzyć.. musiałam oczywiście uciekać i udawać, że nic z tego nie rozumiem, generalnie mam taki lęk w życiu, że w niektórych krajach takie rzeczy serio się dzieją - porywa się ludzi i wycina się im narządy, które trafiają na czarny rynek, masakra

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-08-02, 17:39:43 »
Ingus,
dziekuje za zaskakujaca mnie :-) odpowiedz. Mogloby sie zgadzac!Kurcze!
(to znaczy ze cos sie jednak we mnie zmienia :-)

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-08-02, 16:06:28 »
wg mnie oznacza to śmierć, przemianę tej częśći twojej osobowości którą symbolizuje ta bliska osoba.
Bo osoby w naszych snach to są częsci naszej osobowośći.

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-08-01, 22:47:32 »
moze ktos sie orientuje co znaczy powtarzajacy sie sen o smierci bliskiej osoby? ( wciaz tej samej ). Czytalam gdzies ze oznacza to jakas wewnetrzna zmiane, przelom, u tej wlasnie osoby albo ze cos w tej osobie umarlo, jakas czesc niej...Hm.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-01, 21:09:57 »
Wooow! Dziewczyny i chłopaki - no macie rację z tą reinkarnacją i lekcją karmiczną - jak przeczytałam, co napisaliście, to wręcz oczywiste to się dla mnie stało (i jak ja mogłam tego nie zauważyć;) Dziękuję :)

W tych snach - czego nie dopisałam wcześniej - zawsze też dręczył mnie z jednej strony lekki niepokój, że tak nie wiem, co, gdzie i jak;), a z drugiej strony czułam pewną złość na organizację tej szkoły (uczelni), bo plan lekcji/zajęć był albo ukryty, albo niekompletny, lub wręcz zaszyfrowany (np.: same cyferki, bez opisów, jakie to zajęcia).

Myślę, ze rzeczywiście jest tu to "aniołkowe"zagubienie i niezrozumienie tego świata, na który się zeszło "po początku roku szkolnego" (kiedy wszystko było wyjaśnione i powiedziane - tak to odbieram we śnie) ;)

Kinia, "moje miejsce wśród ludzi" - myślę, ze tak, też coś jest na rzeczy - na pewno jeszcze nie mam pełnego poczucia "bycia na miejscu", "bycia u siebie" czy "bycia rozumianą", jak i sama nie wszystko rozumiem, co, jak i dlaczego ;) itp. Ale tez już wiem, że nie muszę wszystkiego rozumieć, ani być rozumianą przez wszystkich i coraz bardziej to akceptuję.

Bziuuummm, "mnie by zastanowiło czemu ci ludzie są mało przychylni , czy moze czemu ty ich tak odbierasz"

Najczęściej są obojętni, ale ja ta obojętność odbieram wtedy jako brak przychylności,. Czasem zaś - jak w dzisiejszym śnie - jedna z osób była wręcz złośliwa i specjalnie podała mi błędne informacje (i miała z tego radochę;)

"moze w zyciu realnym co jakis czas ocierasz sie o cos co wyzwala ten sen,
zwroc uwage kiedy on sie pojawia i bedziesz miała odpowiedź
chyba :)"

Dzięki :) Dobra rada. Zapisze sobie zdarzenia realne sprzed tego snu i sam sen, a jak się znów powtórzy - znów zrobię podobnie i może wyjdą jakieś prawidła:)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-08-01, 17:54:49 »
Asia,
Mi przyszła na myśl lekcja karmiczna, że niektóre lekcje przechodzisz niektórych nie do końca. I w zasadzie kręcisz się w tym samym miejscu, jak w szkole trzeba zaliczyć wszystkie przedmioty bo się ze sobą wiążą żeby przejść na następny rok. Dodatkowo zauważ że trafiasz na zajęcia, na lekcje, ale przypadkiem jakbyś nie do końca wiedziała dlaczego i po co one są, z czego korzystają inni wprowadzając cię na manowce. Zakładam że jeszcze gdzieś tam pewne rzeczy się stały, karmicznie, których jeszcze nie do końca rozumiesz - aniołkowo ? Coś co stało się i wg Ciebie stało się coś nie tak i w zasadzie bez przyczyny, losowo. Coś co zdeterminowało że spadłaś, i dalej ta z tego wyszło wiele lekcji które przerobiłaś ale ta główna (podsumowanie roku) została bez odpowiedzi, dlatego jest repeta roku, chociaż przedmioty zaliczasz to tu to tam.

tak sobie gdybam bez sensu, z braku czasu, więc nie traktować poważnie tego ;)

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2012-08-01, 17:11:10 »
Hyzia
mnie by zastanowiło czemu ci ludzie są mało przychylni , czy moze czemu ty ich tak odbierasz
wiele opcji juz zostało przez innych przytoczonych odnosnie skojarzen co do snu
dodam taką - znowu docierasz do tego punktu w podswiadomosci , w którym ona sama wrogo broni się przed wspołpraca
moze w zyciu realnym co jakis czas ocierasz sie o cos co wyzwala ten sen,
zwroc uwage kiedy on sie pojawia i bedziesz miała odpowiedź
chyba :)


Inga

  • Gość
[#]   « 2012-08-01, 15:53:32 »
Zęby to agresja.
Złamać sobie ząb to wyłamać kawałek swojej agresji
Może ten sen śwaidczy o lęku przed włąsną agresją.

ActOne

  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-01, 15:47:26 »
Jak myślicie,

co może oznaczać w śnie złamany ząb? gdy się kawałek lub większa część ukruszy?

Może uwolnienie lub zasygnalizowanie problemu związanego z relacją z kimś lub jakąś strukturą energetyczną (przekonania, systemy religijne itp.). Też tłumione emocje w stylu złość, bezsilność + uzależnienie od kogoś/czegoś, poczucie bycia ograniczanym. Albo odblokowanie czegoś, np. w sferze kreatywności.

iwona9

  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-08-01, 15:37:52 »
Hydrozagadka
Wygląda mi to na;  moment przyjscia na swiat, ///moment wcielania i moment swiadomosci ze sie bedziesz znow inkarnowała ze znow tu jestes .Pozdrawiam

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-08-01, 14:05:07 »
hydrozagadka,
może coś z tematem "moje miejsce wśród ludźi" jest na rzeczy do uzdrowienia?, a co może mieć przyczynę w dzieciństwie/wieku szkolnym?