Autor Wątek: Interpretowalnia snów :)  (Przeczytany 69028 razy)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-08-31, 11:46:08 »
Zwierzęta są fajne, bo natychmiast wyczuwają nastrój i potrafią obdarzyć tym czego człowiek potrzebuje :)

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-31, 11:41:46 »
Ale ja sobie dalam bardzo duzo luzu,stworzylamm sobie takie warunki aby przez ostatnie kilka miesiecy nie pracowac tylko zajac sie soaba I swoimi potrzebami I jeszcze wiekszy niepokoj odczuwam.

Siedze sobie w parku z moim pieskiem I chyba wyczul,ze pani nie jest w najlepszym humorze bo przylecial I polizal mnie po buzi;)z jakims kolega swoim:))ale zwierzeta sa kochane_czase I'm zazdroszcze I chcialabym byc nimi.

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-08-31, 11:32:59 »
Semira, przytulam :*, na szczęście każda wywałka się w końcu kończy nawet jeśli tego końca na ten moment nie widać.

Ale ja tego nie rozumiem,bo robie doslownie wszystko aby w koncu poznac moje talenty,pasje (...) daje sobe wypruc flaki zrby w koncu zaczac robic co mnie interesuje a tu sie okazuje,ze jest to niemozliwe bo moja ps stawia opor

Ja właśnie o tym mówię, zmęczenie które czujesz nie jest tylko wynikiem oporu, ale też WYSIŁKU jaki w to wkładasz. Moim zdaniem warto zmienić kierunek trochę i dać sobie odpocząc, mniej czasu poświęcić na oczyszczanie tematu (praca z negatywnymi emocjami itd), a bardziej na pokazanie pś korzyści, tak jak to się robi z małym dzieckiem np. przez wzbudzanie  ciekawości :))). Po prostu daj sobie więcej luzu, akceptacji w temacie i również zaufania do własnej pś :).

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-31, 11:26:22 »
Nawet wczoraj wykrzyczalam bogu,ze jest jednym wielkim oszustem bo modle sie do niego,prosze o pomoc a on to ma w dupie.Jak stracilam zaufanie do baga to jak noge sobie ufac ehhhh wali mnie juz to wszystko jestem juz tak zmeczona tym wszystkim,nie pracuje od paru miesiecy a czuje sie jakby codziennie ciagnela nocne zmiany na kopalnii:(

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-31, 11:18:30 »
Kingaja obecnie oczyszczam sie dosc intensywnie,duzo nad soba pracuje nawet zrezygnowalam z pracy na pare miesiecy aby zajac sie tylko soba,teraz jedyna moja praca sa spacerki z pieskiem;)
Sny ze samolotami zaczely sie mniej wiecej jak Olga wypalala mi wezly zwiazane z magia I z oporem przd ujawnieniem moich talentow.
Ale ja tego nie rozumiem,bo robie doslownie wszystko aby w koncu poznac moje talenty,pasje dzieki Ani Atras namierzylam je nawet dosc konkretnie I co ?Teraz stawiam opor przed nimi?Przeciez to sie kupy nie trzyma,czuje taka zlosc jak to pisze,tak mi sie chce plakac ze kur...daje sobe wypruc flaki zrby w koncu zaczac robic co mnie interesuje a tu sie okazuje,ze jest to niemozliwe bo moja ps stawia opor_-nienawidze tego uczucia I nienawidze sie tak czuc bo w takich momentach dochodze do wniosku,ze cokolwiiek bym nie zrobila nie ma sensu tylko trace czas I pieniadze a I tak wielkie gowno z tego .Ahh ale jestem wkurwiona musze ochlonac:(

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-08-31, 10:23:06 »
Aha, i jeszcze jedno ważne z tym tematem będzie również odbudowanie zaufania do siebie :). To w pierwszej kolejności dobrze jest zrobić, bo jak jest zaufanie między pś a świadomością, jest mniejszy opór i lepsza współpraca, mimo różnych wzorców i lęków :)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-08-31, 10:17:51 »
Semira,
moja inteerpretacja twojego snu/snów z samolotami :)
Ma to związek z tym, z czym teraz obecnie pracujesz....twoja pś. nie widzi prawie żadnych korzyści puszczenia tego, jest prawie pewna, że zmiana jaka nastąpi po przepracowaniu tego tematu po prostu źle się dla ciebie skończy. Za bardzo się skupiasz na oczyszczaniu tego tematu - to powduje duże zmęczenie i zniechęcenie i tak naprawdę coraz większy opór pś, a za mało na pokazywaniu pś realnych korzyści jakie bedzie miała po przepracowaniu tematu. Pś wogóle nie jest przekonana do korzyści, nie bardzo je widzi, dlatego stawia taki opór w oczyszczaniu. Wychodzi mi, że ma to głównie związek z twoim ujawnieniem przed ludźmi w jakimś konkretnym aspekcie, tzn jeśli pracujesz obecnie nad prosperity to najsilniejszy lęk jest przed pełnym pokazaniem się ludziom, ujawnieniem się z tym jaka ty jesteś NAPRAWDĘ. Spróbuj poświęcić więcej czasu, na pokazywanie sobie (mogą to byc wizualizacje, rozmowy z pś, rób jak czujesz:)), co ty tak naprawdę zyskasz, jak przestaniesz się bać ludzi, jak ujawnisz im się w pełni, ze wszystkimi swoimi talentami, zaletami, ale też i słabościami, no i oczywiście nie zapomnij najpierw ugruntować pś, że taka jaka jesteś NAPRAWDĘ, jesteś DOBRA  :)).

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-31, 09:56:35 »
Zgadnijcie co mi sie snilo?Tak,znowu samolot:)I znowu katastrofa.Tym razem bardzo szczegolowo-snila mi sie katastrofa Kosciuszki z 1987r -bylam w kokpicie pilotow,wlaczalma jakis guzik,ktory wlaczal muzyke dla pasazerow.
Pozniej juz ogladalam rozwalony samolot w lesie kabackim ,porozrzucane szczatki samolotu...

Mieszkam niedaleko lotniska moze niedlugo jakis samolot zwali mi sie na glowe:)Ja juz nie wiem ,ale dla mnie to jest dziwne wszystko:)

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-08-29, 22:47:39 »
Mi sie snilo dzisiaj, ze szybowalam nad ziemia, i wyraznie widzialam piekne widoki tzn. lasy, pola, jeziora. Niebo bylo lazurowe i bylo pieknie. Mialam swiadomosc ze mam lek wysokosci i jednoczesnie cieszylam sie ze ten lek mi nie przeszkadza, by cieszyc sie cudna panorama. Lecac zatrzymalam sie nad jakims drzewem i chwycilam sie gornej galezi, tak na wszelki wypadek zebym nie spadla, choc nie czulam leku.
Prawdziwie relaksujacy sen, zwlaszcza ze i sny ostatnio stresujace, i zycie .

Mati

  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-29, 22:11:17 »
Witam, miałem dosyć ciekawy przypadek który mnie samego bardzo zaciekawił. Miałem zwykły sen o zwykłych wydarzeniach życiowych, podróżowałem chyba gdzieś, rozmawiałem z jakimiś ludźmi nic nadzwyczajnego, zresztą to nieistotne. Najciekawsze było to że w pewnym momencie jakby "obudziłem się w śnie"  śniłem ale mogłem świadomie kierować swoim snem, układać go jak "plastelinę" a w momencie jak sobie uświadomiłem że mogę z tam zrobić tak naprawdę co zechcę  wykreować cokolwiek w ułamku sekundy obudziłem się.

Dodam że sen był mi emocjonalnie obojętny ....

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-28, 09:25:16 »
Może sen oznacza, że jesteś już gotowa te bzdury odpuścić i uwierzyć, że jesteś bezpieczna :) bezpieczeństwo to podstawa, jak by nie było..
To że Cię nie było w samolocie w momencie katastrofy wygląda na lepsze intencje wobec siebie

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-28, 09:09:50 »
Indra

Moze i tak i to by byla najlepsza opcja :)Nawet wczoraj tu na forum wyszlo mi,ze nie jestem bezpieczna glownie z tym co mysle i czuje,wiec moze to znak ,ze to kolejne moje ubzduranie nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia jak moj sen:)
Mialam badana samoocene i tam wlasnie wyszlo ,ze mam duzo lekow z bezpieczenstwem wlasnie i opinia ludzi i takie tam glupoty:)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-28, 08:43:54 »
Podoba mi się ten Twój sen- jak dla mnie to znak, że jesteś bezpieczna zawsze i wszędzie, choćby się waliło i paliło i samoloty spadały :))

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-28, 08:26:30 »
Dzisiaj znow snil mi sie samolot i katastrofa lotnicza..W ciagu ostatnich kilkunastu dni ,snilo mi sie 2 razy katasrofa i chyba z 3 razy inne sny zwiazane z samolotem.Dzisiaj siedzialam w samolocie  i juz melismy ladowac w krakowie i nagle samolot zaczal przekrecac sie w prawa strone i spadl....ja znalazlam sie pozniej w domu cala i zdrowa i ogladalam katastrofe w telewizji i pytalam sie domownikow co sie stalo a oni powiedzieli,ze bylam w tym samolocie ale sie uratowalam nic mi sie ni stalo-ja nic nie pamietalam,nie czulam zadnego bolu tylko w momencie spadania jakby mnie juz w srodku nie bylo tego samolotu...Nie wiem o co chodzi ale na pewno cos jest na rzeczy po jeszcze nigdy nie snil mi sie tyle razy podobny sen i w tak krotkim czasie..

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-26, 22:33:05 »
Blackrose: wcale niekoniecznie to oznacza.

To moze sugerowac, ze musze robic sie miekki :D zapuszczac sierść ! :D