Witam wszystkich

Ten temat jest dla mnie ciężki i wlecze się za mną latami... Powoli zacząłem cokolwiek zmieniać w myśleniu w ostatnich kilku latach, ale tego co bym chciał osiągnąć w relacjach z rodzicami to ciężko ująć - wolność...?
Jeśli w stosunku do rodziców największym problemem jest ojciec to skupić się na pisaniu afirmacji właśnie pod niego? Generalnie używam słowa "rodzice", np.: Mam prawo zarabiać więcej niż moi rodzice, lub Mam prawo odnosić większe sukcesy niż moi rodzice. Przy czym zaznaczę, że to ojciec jest tym który osiągnął dużo więcej od matki (kwestie zarobków), więc lepiej byłoby pisać np. Mam prawo zarabiać więcej niż ojciec?
Zastanawiałem się odnośnie matki jakie mogę mieć pretensje itp., ale nie znalazłem niczego na początku, z matką miałem zawsze dobry kontakt, wiadomo nie była to relacja idealna, ale oceniam ją bardzo dobrze i nie mam problemu z wyrażaniem się o niej, przy niej itp. więc zostawić ją w spokoju?

Z ojcem z kolei jest bardzo nieciekawie...
Mój zestaw na 24 dni pisania:
Akceptuje i kocham swojego ojca
Uwalniam się od rezygnacji ze swoich sukcesów na rzecz ojca i rodziny
Mogę bezpiecznie opuścić rodzinę i odnosić sukcesy
Cieszę się miłością mojej rodziny i zasługuje na nią
Życie poza rodziną jest dla mnie bezpieczne, korzystne i wygodne
Mam prawo odnosić większe sukcesy niż moi rodzice
Jestem uczciwy i w porządku odnosząc większe sukcesy niż moi rodzice
Mam prawo zarabiać więcej niż moi rodzice
Relacja jest o tyle skomplikowana że jestem w jakiś sposób uzależniony od rodziny (na własne życzenie) jeszcze przez kilka lat. Nie stąpam po ziemi w 100% samodzielnie i męczę się z tym, co widać w afirmacjach jakie sobie piszę...