Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 646867 razy)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-01-07, 00:34:32 »
Prawie 3 lata piszę afirmacje i różne reakcje oraz odpowiedzi z podświadomości mi wychodziły, ale dzisiejsza była całkowitą nowością.

Gdy pisałem że "jestem wystarczająco przystojny i atrakcyjne seksualnie" to moja pś najzwyczajniej w świecie parsknęła ze śmiechu. To było niezwykle nagłe i silne odczucie takiego wewnętrznego "pfff" powstrzymującego śmiech, żeby mnie nie urazić. Cóż, przynajmniej próbowała - doceniam intencje :D

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-06, 23:48:25 »
Pamietam, jak przekazywałeś komuś mikroelementy wahadłem a przy okazji kilka osób pobierało te mikroelementy też dla siebie.

Tola

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Anna Wolska-Maślanko, sesje BARS, regresing, uzdrawianie duchowe, anna.maslanko@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-01-06, 23:44:08 »
Panie Leszku

Dlaczego Pan nie poleca?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-01-06, 23:39:21 »
Materusz
Można. Ale nie polecam :)) Ja wolę zjeść coś konkretnego.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-06, 22:59:05 »
Ciekawe czy można czerpać energię z samej wizualizacji np. z zupy.

Leszek jak piasałeś o tym kalafiorze to poczułem zapach i smak :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-01-06, 22:56:46 »
W restauracji hinduskiej otrzymuję potrawę identyczną z tą, jaką robię sobie w domu. Bo to z identycznego gotowca :)))

FDX

  • Gość
[#]   « 2012-01-06, 22:50:17 »
jak sie ma przepis jak np maja w restauracjach to zawsze wychodzi ten sam smak bo dodaje sie zawsze tyle samo skladnikow i zawsze robi sie danie w ten sam sposob. a jak sie improwizuje to raczej drugi raz taki sam smak nie wyjdzie.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-01-06, 22:49:11 »
Aurelia
 Wspaniale! Gratuluję! :))

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-01-06, 22:47:31 »
Mariusz
 Zaraz widać, że gotowanie zup jest Ci obcą czynnośvią :)))

Mogę natomiast przyznac,że niektórym wychodzą potrawy o identycznym smaku. Moja babcia zawsze potrafila rozgotować kalafiora tak, ze miał smak gorzkawo - mdły. Potem z tą sztuką spotykałem się na stołówce studenckiej i w szkole, w której pracowałem. Mnie się powiodła tylko raz - kiedy się zagapiłem i za późno skończyłem gotowanie.
Poza tym kalafior w moim wykonaniu zawsze mi smakuje :))

Aurelia

  • Gość
[#]   « 2012-01-06, 20:32:57 »
chciałam wyznać że w końcu otrzymałam zrozumienie, pojawiła się świadomość połowy tego co przeżywam od tylu lat... to wszystko było mi przekazywane, ja niby rozumiałam, wiem teraz na czym to polega, dowiedziałam się już na samym poczatku jak pojawiłam sie na forum Cudownego Portalu... to co się ze mną działo... to wszystko w tamtym czasie i teraz to zdarzenie, wypadek... nie znam wszystkich odpowiedzi dlaczego, ale nie muszę znać, nie potrzebuje, na teraz wiem tyle ile mi jest potrzebne, z czym jestem bezpieczna, nie mogę wiedziec wszystkiego od razu, nie na raz bo to by mnie zniszczyło... duzo siędowiedziałam już, i wiem o co mi chodzi. jest mi tylko przykro, że tyle istot zraziłam do siebie które przyszły mi z pomocą, to mnie trochę boli. Najważniejsze że znam rozwiązanie, wiem już, to wymaga ode mnie uważnosci... jeszcze przezywam załamania, to nie będzie dla mnie łatwe... dostałam wskazówki, przez tyle czasu je dostawałam, gotowe rozwiązania, z których nie mogłam skorzystać, bo to co czułam było silniejsze ode mnie, ponad mnie. Dziekuję, że zroumiałam, dziękuję, za to wszystko co otrzymałam. Zrozumiałam SIEBIE.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-01-06, 18:28:02 »
"Nigdy nie udało mi się 2 razy ugotować takiej samej zupy :))) "

trans mnożenia doświadczeń ??? :-P

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-01-06, 18:00:35 »
Leszek potrafię się z tym zgodzić że nie da sie zrobić 2 razy tej samej potrawy, a może nie ma się 2 razy dokładnie takiego samego zapotrzebowania, które wyznacza co nam najlepiej smakuje?

Kiedyś zrobiłem pyszną sałatkę z kiełków słonecznika i tak mi smakowała że na tamtą chwilę czułem że to jest tak dobre że mogę to jeść do końca życia. Ale przejadła mi się i w tej chwili nie miałbym na nią ochotę. Tak samo sushi, które przyrządzałem ostatnio codziennie przez około 2 tygodnie. Dzisiaj to zastąpiłem makaronem z sosem pesto i czuje sie dużo lepiej, a przecież sushi było wyśmienite ;)

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-01-06, 15:41:23 »
No właśnie, może ktoś mnie oświeci w sprawie oleju sezamowego. Udało mi się kupić dwa. Pierwszy był grecki, w jasnym kolorze, smakował sezamem, miał łagodny, delikatny smak. Potem nie mogłam go znaleźć i kupiłam sezamowy innej firmy, ciemnobrązowy. Podobno z prażonego sezamu. Pachniał i smakował spalenizną, ale może ja się nie znam na wyrafinowanym prażeniu. Na etykiecie była informacja, że olej ten może być spożywany jedynie na zimno, np. do sałatek. Chyba jak ktoś lubi smak węgla w sałatce. Jakie są wasze oleje sezamowe?

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-01-06, 15:15:32 »
Mam olej sezamowy w lodówce, nie wiem co z nim zrobić i tak stoi..., bo smakuje hmm... odmiennie od innych olejów. Może faktycznie do zupy się nada... i wrescie sie go pozbędę. A kupiłam bo czytalam w książce takiego chińskiego doktora, że warto go spożywać. Wg niego olej, którego nie da się zmyc z rąk  jedynie wodą, nie nadaje sie do spożycia... a ten jest wg niego "najlżejszy".

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-01-05, 23:49:35 »
Podstawa to INTUICJA :))

A reszta to składniki dobrane tak, jak ona podpowiedziała: por, marchewka, seler, pietruszka (korzeń), odrobina kapusty pekińskiej, kostka sojowa, kostki rosołu wegetariańskiego, no i woda :))
Ale najważniejsze to chyba był fix azjatycki Bami Goreng. 
Po ugotowaniu do zestawu doszła śmietana, sos sojowy (mało) i olej sezamowy.

A teraz uwaga!
Nigdy nie udało mi się 2 razy ugotować takiej samej zupy :)))
« Ostatnia zmiana: 2012-01-05, 23:53:34 wysłana przez Leszek.Zadlo »