Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640549 razy)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-06-11, 09:43:49 »
spoko, znajdę coś 'na mieście'

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-11, 07:09:38 »
to przyjezdzaj, ja jade w jakis weekend w czerwcu lub w lipcu, mam czas do 25 lipca. nawet bym Cie zanocowała, ale to 2h drogi od PAryza i nie mam samochodu, ale planuje pociąg. Tyle, ze mam mało miejsca i moga robic problemy bo to dziwny hotel, nizsza póla niz ten mój wczesniejszy.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-06-10, 22:44:08 »
ja od kilku dni też myślę o Paryżu
dawno nie byłam

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-10, 21:24:19 »
Nadszedł czas by zaczać planować podróż do Paryża...:-))
Ech, nieraz mam ochotę podzielić się tutaj swoją radością ale niestety - zazwyczaj jest tak, ze albo zapeszam albo nagle dzieje się coś przykrego zeby utrzeć mi nosa...;-).

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-09, 19:21:59 »
O tym tez słyszałam, ale nie wzrusza mnie to jakoś. W sumie to nie jestem jakaś jego wielką wyznawczynią, lubię jego i to co napisał, niewazne czy on czy ktokolwiek inny, mozna z tego coś wziąć dla siebie tak czy inaczej. Czytalam troche, ale dawno.
napisałam to trochę po to by ukazać  pewną ekscentryczność członków mojej rodziny;-).

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-06-09, 19:08:22 »
uważaj, bo sa książki które napisali ludzie dla pieniędzy twierdząc, że podyktował je Sai Baba np "Sai Baba mówi o związkach"

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-09, 18:54:46 »
Moja babcia uważa, że odkąd za namową ojca przeczytałam parę książek Sai Baby zmieniłam się na niekorzyść gdyż stałam się taka "dobra".
Tak ze widać to też może być wadą :D.

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-06-07, 15:14:02 »
Jak dobrze zostać zrozumianym przed drugiego człowieka...
nie czuć presji , a odejście czy bycie blisko nie jest wymuszone, moja dusza mocno się zdziwiła i ucieszyła bo czegoś takiego szukała,
lżej oddycham od wczoraj i pojawiło się więcej wewnętrznej przestrzeni
i choć może spotkamy się jeszcze tylko raz
Dzięki Stwórcy za takich ludzi, tzn. konkretnie za tego 1 :)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-06-06, 13:10:53 »
Ania
czyli fundament!
ale zdjęcie to mogłabyś dać.
Fajnie popatrzeć na czyjąś gębę

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-06-06, 12:30:32 »
Muszka,
Fajne wyznanie :)
Jakiś czas temu rozmawialiśmy z miłą, że dziecko to świetny sposob na osadzenie w materii dla kobiety. (Dla mężczyzny oczywiście też, ale on jednak częściej może się wywinąć.) Taki, który wręcz wymusza aby nauczyć się dobrze żyć tu i teraz, podczas gdy niektórzy duchowiacy mają tendencję do siedzenia i czekania aż te talenty spadną jak gwiazdka z nieba.
Oczywiście nie mówię że tak by było w Twoim przypadku :) Natomiast pewnie dużo zrobiłaś w ich stronę zwyczajnie ucząc się organizacji w życiu. Bo talent sam z siebie to tak naprawdę niewiele, najważniejsze to umieć najpierw go urzeczywistnić (ćwicząc, ćwicząc i ćwicząc) a potem wykorzystać :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-06, 10:42:01 »
ania.82
Troche mnie zdenerwowało twoje podejście ale to pewnie dlatego że kogoś mi przypomniałaś z przeszłości i poza tym nie napisałaś o co tu u ciebie chodzi w tych związkach.

Nie bierz tego do siebie, nie oceniam Cie pochopnie. Napisałem poprzedni post z taką lekką prowokacją żebyś wydusiła z siebie coś więcej, bo wcześniej normalnie zapytałem ale nic sie nie dowiedziałem.




muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-06, 10:24:11 »
Dzięki temu ,ze mam syna czuję ,ze mam zachowany pion, mam się do czego odnieść. Dużo mi to daje, choć nie chcę aby był sensem mego istnienia ale jeśli na razie nie aktywowałam swoich talentów to myślę,że to jest w porządku. Tylko żebym się w miarę zreflektowała i szukała sensu w sobie i rozwijania talentów.
Fajnie,że mam to dziecko,że ono mnie rozwija i dzięki temu staję się lepszym człowiekiem:)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-06, 09:59:46 »
Wiesz co Doktor?
Pochopnie mnie oceniasz. I tyle. NIe znasz mnie, nie widziales na oczy, nie wiesz jakie miałam zycie, jaka mam karme i jak wygladam.
nie musze byc z kims w tym wcieleniu wcale, nie chodzi ze czekam na księcia, bo skoro dalam rade 30 lat to dam nastepne 30 albo i 60 czy koleje 90. Bardzo to spłycasz, więc juz lepiej zakonczmy ten temat bo nie chce się tlumaczyc ani udowaniać niczego, bo nie widze potrzeby. Mysl co uważasz ale nie chcę juz tego drażyć.
Nie wchodzi w gre facet który pije nawet okazyjnie, a takich nie spotkalam. I tyle. I wiele innych cech które nie wchodzą w grę a te mieli. NApatrzylam się wystarczająco długo w zyciu na bezsensowne związki niepasujących do siebie osób, ktore niszczyly te osoby i otoczenie wokól nich i nie ma mowy zebym weszła w coś takiego. NIe zamierzam szukać faceta na dyskotece, na sympatii czy gdziekowiek indziej, brac co się nawinie bo umiem być sama i jest mi ze sobą lepiej niż byłoby mi z kims kto by mnie nie docenił.
To moja ostatnia wypowiedź w tym temacie więc bedę wdzięczna jeśli nie będziesz mnie dalej oceniał, tak jak ja nie oceniam Twoich wpisów.


Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-06, 09:49:13 »
Heh tu nawet niechodzi o rozne doswiadczenia zyciowe. Niemal kazdemu ktos sie trafia w ciagu 30 paru lat, nawet tym nieatrakcyjnym a z tego co piszesz to wyglada na to ze masz jakies wyimaginowane wymagania jesli wszystkich odrzucasz. Przypomniala mi sie teraz jedna znajoma co czekala na ksiecia z bajki i sie niedoczekala.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-06, 07:05:37 »
Doktor
Nasze doswiadczenia życiowe tudzież background (Atlanta może angielsku Ci bardziej podpasuje;)) są widocznie zupełnie inne skoro Ciebie to dziwi. Ale tak jest.
Wiem że nie spotkalam, bo nie jestem ślepa ani głucha a aż nadto przewidująca. Pijacy i popaprancy. Normalni się mną nie interesowali. Taka prawda. No a tacy w miarę do rzeczy-choc tez pijący okazjonalnie czego bym nie akceptowała bo sama nie piję -okazujący byli zajęci już.
NIe jestem większością i "iskrzenie" odrzuca mnie juz na starcie bo wiem jak by było potem.