Autor Wątek: Anioły - zablokowanie mocy, opory przed działaniem i przejawianiem  (Przeczytany 21572 razy)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-07, 11:53:58 »
Laka
A to może miałaś w domu tak jak ja? Wymaganie rzeczy, których nigdy nie robiłaś czy nikt Cię nie uczył i opieprze, że czemu Ty tego nie umiesz, bo to przecież oczywiste, bo to każdy powinien umieć, itd.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-07, 11:39:33 »
Mam taki kłopot w relacjach z ludźmi ogólnie, a zwłaszcza w pracy to się ujawnia mocno, że ciągle mam za mało potrzebnych informacji, do zrobienia czegoś dobrze, zwykle nikt z tych ludzi wokoło nie chce mi powiedzieć, pokazać, nauczyć, bo im szkoda czasu, boją się konkurencji i pewnie inne takie, zwykle atakują.
Kolega, który ogólnie jest ok, mi ostatnio powiedział, że on w poprzedniej pracy miał takiego kolegę, który NIC mu nie chciał powiedzieć i sam musiał sie uczyć. Bo on z takim trudem zdobył informacje i się nauczył i nie bedzie komuś tak sobie pokazywał.
Nie rozumiem tego. Do tego dochodzą jakieś wzorce ukrywania co się dzieje w firmie, żebym za duzo nie wiedziala. Teraz tak nie mam, bo szef nie ma takich jazd, ale kolega ma...
W kazdym razie mnie to meczy bardzo, takie blokowanie mnie co chwile, czy to w pracy, czy przy zalatwianiu jakis spraw, chocby w urzedach i powoduje bezradnosc i frustrację, bo skads sie musze przeciez dowiedziec.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-09-07, 04:41:46 »
DarkAngelbubu
No, nie wiem, czy akurat to ma przełożenie. Ale niech Ci będzie - gdy się starasz robić cośna siłę, przecw oporowi, wtedy tracisz moc. Bo opór niw pozwala zdziałać mocy.

Maciejka
U Ciebie blokada była innego typu - nie przed uzdrowieniem, tylko zdaje się jako obrona przed presjami lub skutek presji. Już nie pamiętam.

skybolt
W POlsce przyjmuje się, że dzieci są warunkiem spełnionego życia kobiety. A to dlatego, że katolicy bezmyślnie za Św. Augustynem powtarZają tę "prawdę", że kobieta nie nadaje się do czego innego. W tym ujęciu kobieta może przejwiać jedną, jedyną dostępną jej moc - moc "kreacji" - macierzyństwa. A to wszystko w efekcie jest pomieszaniem z poplątaniem.
W przypadku macierzyństwa istnieje ogromny rozdźwięk między życiem fantazją o życiu z dziećmi, a życiem realnym z dziećmi. A mimo to miliony obywateli powtarzają bezmyślnie to, w co wierzą, a czego nie czują.
Oczywiście, są też takie osoby, nawet rozwijające się duchowo, dla ktorych posiadanie dzieci jest korzystne dla nich, dla ich rozwoju i spełnienia, i zgodne z Najwyższym DObrem.
« Ostatnia zmiana: 2011-09-07, 04:48:56 wysłana przez Leszek.Zadlo »

skybolt

  • Gość
[#]   « 2011-09-07, 00:12:46 »
Maciejka

w naszym i nie tylko  społezeczeństwie posiadanie dzieci uważa się za jeden z atrybutów spełnienionego życia :D 
choc może  co innego posiadanie własnych dzieci a co innego bycie dla cudzych dzieci  terapeutą.
 
dzieci to dla mnie  też zbędne rozważania ,gdyz temat mam już przerobiony z poprzednich wcieleń, śmieszy mnie ten pęd do  rodzenia dzieci ,obniżania  sobie IQ i robienia z siebie idiotów (schemat studia, korporacja,małzeństwo, dom samochód,dziecko, urżnięcie się w sylwestra, profil na nk, drugie dziecko), owszem tez mogę lubic małe dzieci ,ale  nie  będzie to kwestia dotykająca mnie w tym życiu.






DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-09-06, 23:41:49 »
Olga
"..śpiewanie nie jest mocą duchową chyba;).."

Oj, jak jestem w lesie i udaję Pavarottiego, to sosny się uginają :) Moc jak cholera idzie po lesie :)
Ażeby się tak "wydrzeć", to Duch u mnie musi być silny.
Więc to jednak Moc Duchowa ;p

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-09-06, 23:38:12 »
Leszek,
"Są to osoby, ktore nie wyrażają wewnętrznej zgody na uzdrowiernie i na zmiany na lepsze w ich życiu. Deklarować mogą, ale wewnętrznie są przeciw. "

Czyli przykładowo, jeżeli w trakcie harmonizacji półkul u mnie nie było lekko z powodu silnych blokad na płatach potylicznych, ale ostatecznie zabieg się udał, to oznacza to, że wewnętrzna zgoda była, a blokady były innego rodzaju?

skybolt,
tak, przysiadłam z wrażenia, bo większą część mojego życia nie znosiłam dzieci, nawet kiedy sama byłam dzieckiem, wtedy chyba nawet najbardziej. Nieobliczalne, wrzaskliwe, upaprane czym się da stworzenia i zero dyplomacji w zachowaniu:P  Potem łaskawszym okiem zaczęłam patrzeć przynajmniej na niemowlaki i dzieci tak do 2 roku życia (póki nie mówiły), bo przypominały mi mojego psa. Takie zwierzaczki. Pies mnie w ogóle trochę otworzył. W ostatnich około dwóch latach, a szczególnie teraz zauważyłam zmianę swojego stosunku i reakcji. Nie irytują mnie już, nie czuję zagrożenia, chaosu, a nawet czuję od niektórych fajne, czyste, niewinne energie. I myślę już o nich z szacunkiem. Pewnie kwestia moich własnych przemian. Ale nie jest to zagadnienie, które jakoś szczególnie mnie zajmuje. Uświadamiam sobie te zmiany, kiedy siądzie takie przypadkowe dziecko gdzieś koło mnie, albo dlatego, że teraz pytasz, więc się zastanowiłam. Swoich dzieci nie mam.


Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-06, 23:17:07 »
śpiewanie nie jest mocą duchową chyba;)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-09-06, 23:15:06 »
Leszek :

"..Zablokowanie mocy może się zdarzyć każdemu, w konkretnym przypadku. ."

A jak to co napisałeś mogę odnieść do swojej blokady Talentu ?

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-06, 23:10:18 »
inspirujące:)

Lepiej jak nie idzie niz idzie a potem ta osoba np choruje przez kilka dni bo oporuje i zwalcza uzdrowienie. Masakryczna sprzeczność intencji. Mi sie raz tak właśnie zdazyło. Po czym osoba wróciła do starego.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-09-06, 23:01:13 »
Zauważyłem, że są osoby, przy których w ogóle blokuje się moc uzdrawiania (inne moce duchowe również). Są to osoby, ktore nie wyrażają wewnętrznej zgody na uzdrowiernie i na zmiany na lepsze w ich życiu. Deklarować mogą, ale wewnętrznie są przeciw.
Początkującemu uzdrowicielowi, który nie ma doświadczenia i ktory czuje się odpowiedzialny za uzdrawianie, wystarczy 2-3 krotny kontakt z takimi osobami, żeby przeżywał on głebokie załamanie i niewiarę we własne siły i moc uzdrawiania.
Tu ważne jest wyrobić sobie poczucie włąsnej wartości u uwierzyć w swoje kompetencje. A już z bożą pomocą to powinno mu się udać wszystko, co nie gwałci wolnej woli innych.
I znów, jeśli początkujący uwierzył, że z boża pomocą mu wszystko wychodzi, a jednak nie wyjdzie, to wtedy on uznaje, że albo sknocił modlitwę, albo Bóg nie ma mocy. A wystarczyłoby spojrzeć na trzeźwo i przytomnie na intencje klienta wobec uzdrowienia. Wtedy wszystko się wyjaśnia.
Bo jak ktoś ma intencje do przyjęcia pomocy, to nawet przypadkowo spotkana osoba mu pomoże. A jesli ma intencje odrzucania pomocy czy wręcz udowadnania, że nikt mu nie pomoże (nawet Bóg), to nawet najslawniejsi specjaliści mu nie pomogą.
Wniosek
Zablokowanie mocy może się zdarzyć każdemu, w konkretnym przypadku. Jesli uzdrowiciel jest świadomy, że klient może mieć wzorce odrzucania pomocy, to akceptuje taką sytuację i nie stara sie uzdrawiać na siłę. Jeśli uzdrowiciel brak efektu uzdrowienia traktuje w kategorii osobistej porażki czy utraty klienta, to stara się uzdrawiać na siłę i ... często traci wiarę w siebie i swoją moc uzdrawiania, bo jednak efektów nadal brak.
« Ostatnia zmiana: 2011-09-06, 23:03:32 wysłana przez Leszek.Zadlo »

skybolt

  • Gość
[#]   « 2011-09-06, 22:48:54 »
"Ale ta terapeutka dzieci i młodzieży zszokowała mnie kompletnie:)"

czy w takim sensie, że tego byś się ( po sobie) raczej nie spodziewała/ na to nie wpadła , ale wstępnie nie mówisz nie i ten strzał moze byc tym jednym z celnych  czy że  już na samo zasugerowanie Tobie  takiej profesji aż przysiadłaś z wrażenia  ?  :))

no a z tymi biznesami to takie sugestie wielokrotna ósemka (ja wierzę w numerologię) może sama chcąc nie chcąc kreowac swoją ważną lekcją życiową  ,mianowicie konkretnym stosunkiem do pieniędzy/materii no i tez otoczenie mogło sugerowac się kierunkiem skończonych studiów.

czakra gardła ważna w ekspresji, u mnie na przykład w ogóle  najmniej rozwinięta :)
może tez do znudzenia powtarzana afirmacja :"wiem czego chcę i o co mi chodzi" ? bo wg leszka to tez pomaga w odnalezieniu siebie i swojej drogi także zawodowej,  no można też z tym afrmowaniem :rozkazuję by ujawnił się teraz  mój boski plan karmiczny..' z poradnika rozwoju duchowego.

ps. jest przykład znanej ,b.twórczej i wszechstronnie uzdolnionej ósemki ,która przez baaarodzo długi czas nie miał żadnego pomysłu na życie.  nazywa się ona viggo mortensen :).  Morał  z tego może taki ,ze  wszystko samo przychodzi we właściwym czasie :)





Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-09-06, 22:16:22 »
skybolt,
chodziło mi o to, że jedyne sugestie jakie zdarzało mi otrzymywać, to właśnie takie okołobiznesowe, ale to dlatego, że jedni tak mnie, nie wiedzieć czemu, widzą, a inni podsuwali pomysły, ale skrojone pod siebie.
Rzeźbiarzem, czy malarzem nie zostaje się chyba na zasadzie: dziś postanawiam, że... To albo się czuje w sobie, albo nie. Nie, bo nie ma predyspozycji, albo nie, bo zablokowane. Widocznie jeszcze nie czas na rozwijanie talentów, inne zagadnienia w kolejce stoją, typu poskładanie czakry gardła do kupy (co też nie jest na pierwszym miejscu na liście zadań). Może się okazać wtedy, że talent w jakieś twórczej dziedzinie sam się odblokuje.
Ale ta terapeutka dzieci i młodzieży zszokowała mnie kompletnie:)

skybolt

  • Gość
[#]   « 2011-09-06, 20:30:22 »
albo :
 podróżnik - fotograf z własnym show w Tv ?
designer i wystrój wnętrz ?
terapeutka regresingu,masażu, czakroterapii ,zdrowego żywienia ?
autorka  poczytnego bloga  motywującego do odkrywania  zablokowanej mocy (talentów)  ?
:)




skybolt

  • Gość
[#]   « 2011-09-06, 20:08:30 »
Maciejka,

nie że Tobie coś ktoś sugeruje, ale ja akurat  takie  miałem skojarzenia z mojego otoczenia z 8-kami i chciałem się podzielic ogólną refleksją:)

W sumie jak się wie czego się nie znosi, to już jest istotny krok do wyboru drogi dla siebie  :)

To  może zostan np. artystką ? :) , to takie wyzwolone z mieszczańskich schematów, energetyczne i seksualne, no  i  nie szufladkujące od określonej społecznej roli ,gdzie każdy kolejny scenariusz jest otwarty ?

Więc może powinnaś zostac rzeźbiarkę albo może kiedyś zaczniesz  malowac.... ?





Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-09-06, 12:09:19 »
Albo użyj do tego metody The Work. Świetnie wyciąga na wierzch przekonania, których nie widać od razu.

Zaraz założę wątek, bo na cudzie pewnie jeszcze przyblokowany.