Mam wrażenie, że z tymi blokadami mocy to trochę próbujecie przebić głową mur. Mur lepiej obejść. ALe do tego trzeba oprzytomnieć i się zrelaksować. Co to znaczy oprzytomnieć? Pamiętacie grę w bierki? Wyciągało się kolejno różne bierki tak, żeby reszta się nie poruszyła. Z rozwojem to jest tak, że powinno się zajmować tym, co jest na wierzchu. Bo to najłatwij zrobić (tą bierkę najłatwiej wyciągnąć). Jak się uprzemy, żeby wydłubać coś spod spodu to nie dość, że się namęczymy to jeszcze efekty mogą być mizerne. Dostęp do mocy przychodzi z czasem - jest ona po prostu dostępna na głębszym poziomie relaksu.
No chyba, że ktoś jest pewien, że rozwijanie tego TERAZ to dla niego rzecz priorytetowa, zgodna z ND