Autor Wątek: NWO, NDAA, III WŚ  (Przeczytany 53140 razy)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 15:17:22 »
No i ja nigdzie nie mowie o ustawowym nakazywaniu , tylko ogarnięciu się i zachęcaniu/ umozliwianiu antykoncepcji w III swiecie!
« Ostatnia zmiana: 2015-09-01, 15:19:23 wysłana przez medżikowsky »

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 15:14:36 »
No własnie zadając pytanie o twoją otwartość na miliard przybyszów z Afryki chciałem poruszyć kwestię świadomości źródła swojego bezpieczeństwa - które ja dostrzegam i doceniam, a którego ty nie widzisz i nie wiesz ile mu zawdzięczasz, a ktore wynika z dzielenia ludzi.


Pytanie o jakąś "liste do uśpienia ktora miałoby wypuścic NWO" (wtf) jest niedorzeczne, a miliard przybyszow przy tym trendzie to nasza przyszlosc.

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 15:13:38 »
BlueEyes, a teraz pytam na serio - a może byłabyś za tym by otworzyć granicę pomiędzy Afryką, a UE na nieograniczony przepływ ludności ? Po co dzielić ludzi i ich kategoryzować. Miliard murzynów do tych 500 mln europejczykow , jak kawa z mlekiem ;)
Jakie wg Ciebie byłyby skutki dla nas?

Proszę nie mieszaj kwestii. Ja mówię o nie ingerencji w ludzkie życie, ty piszerz że o otwarciu granic. Jeśli chcesz dyskutować w pozycji Biały-Czarny to nie mamy o czym.

Tak samo jak nie mamy prawa moralnego aby centralnie globalnie narzucać jakieś ograniczenia urodzeń Afryce, tak samo nie mamy obowiązku aby globalnie się organizować, i przyjmować ludzi tam zamieszkałych.



BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 15:00:14 »
medżikowsky,

"Nigdzie nie pisałem ani o usypianiu ani nawet o aborcji, tylko o antykoncepcji i przytomnym decydowaniu się na potomstwo".

Bo potrafisz pisać tylko z pozycji bezpiecznej, dlatego zadałem pytanie na które nie chcesz udzielić odpowiedzi. W zasadzie już z tego widać, że twoje poglądy opierają się tylko o to żeby decydować o życiu innych, póki twoja dupa jest chroniona

Bo skoro rodzenie dzieci może być bezmyślne i musimy to kontrolować, to można powiedzieć że życie człowieka po 65 jest tak samo bezmyślne i wprowadzimy kontrole życia, bo starość jest bezsensowna, a eutanazja pozwala odejść i się nie męczyć. No tylko że ma być przymus, wiadomo z wyjątkiem elit.


Jak tylko pozwalamy w świadomości ludzi zasadź kwestię że jakieś życie może być bezmyślne, to trzeba zadać pytanie kto będzie ustalał tą granicę i jak często będzie się ona zmieniać.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 14:48:00 »
BlueEyes, a teraz pytam na serio - a może byłabyś za tym by otworzyć granicę pomiędzy Afryką, a UE na nieograniczony przepływ ludności ? Po co dzielić ludzi i ich kategoryzować. Miliard murzynów do tych 500 mln europejczykow , jak kawa z mlekiem ;)
Jakie wg Ciebie byłyby skutki dla nas?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 13:16:45 »
I to dla mnie normalne, że jak wchodzę w nowe środowisko / organizacje, to nie wchodzę od razu w rolę prezesa tylko przyjmuję postawę świadomego posłuszeństwa. To jest po prostu naturalna kolej rzeczy :) co z tego, że chciałbym od razu być prezesem, jak nic z tego środowiska nie rozumiem? Ano nic. Akceptuje swoje położenie.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 13:03:36 »
Ja jestem za tym, żebyśmy się bezmyślnie nie mnożyli jak króliki. Nigdzie nie pisałem ani o usypianiu ani nawet o aborcji, tylko o antykoncepcji i przytomnym decydowaniu się na potomstwo.  Chyba, że kontynujemy tradycje seksu bez gumy w Afryce i płodzenia po pijaku w UE / US (stary porządek świata), bo widać propozycja zmiany budzi wszędzie silny sprzeciw.

NWO znaczy dla mnie tylko Nowy Porządek, a nie podpinam się pod żadne myślokształty i wymysły za tym stojące.

"Jeśli kochasz tę planetę, absolutna kontrola urodzeń jest konieczna"

Osho był jednak zwolennikiem aborcji - wiem to bezpośrednio od jego ucznia, bo nigdzie się jego zdania na ten temat nie mogłem doszukać i zapytałem. Może dlatego go wyrzucili z usa i nie chcieli potem przyjąć do żadnego kraju na Zachodzie. Tak czy inaczej co do samej idei zmniejszenia ludności (ograniczania potomstwa) jestem za, choć nie popieram aborcji.

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 12:47:55 »
Leszek,

Co sądzisz o Polsce w kontekscie NWO ? Mam wrażenie że u nas jest moze biednie ale spokojnie, w odroznienie od postepackiego zachodu.

balbina

  • Wiadomości: 194
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-09-01, 12:25:39 »
No właśnie to miałam na myśli, że Budda nie chciał być królem i miał gdzieś władzę , zaszczyty i odpowiedzialność za innych( no ja bym miała to najbardziej...tralalalala...., ale do Buddy mi daleko. On tyle nie gadał ;P)
Zresztą w tym klimacie leci piękny historyczny film "Wspaniałe stulecie " :P........

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 12:10:54 »
Prawa karmy są takie, że ten nowy narybek dusz (nie wiadomo skąd) nie będzie tu rządził całą resztą. I chyba dobrze.

Masz wyjątkową potrzebę na dzielenie ludzi/dusz. Od tych nie wiadomo skąd i tych naszych tutejszych, poprzez ludzi którzy mają prawo, żyć i tego prawa nie mają, bo czym że jest redukcja ludności o połowę. Za pewno też zaliczasz się w swojej głowie, do tych tutejszych, którzy mają prawo żyć.

Pytanie jest zasadnicze czy popierałbyś NWO, gdyby wypuścili listę ludzi zbędnych do uśpienia i byłbyś na tej liście ?




medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 12:04:40 »
>świat nie zmieni się dzięki NWO, ale dzięki rozwijaniu i poszerzaniu świadomości coraz większej liczby osób

Czyli innymi słowy rozwijanie i poszerzanie świadomości coraz większej liczby osób, to właśnie NWO.
A swoją drogą na poziomie fizycznym - organizacyjnym jakieś zmiany to pociągnie i ktoś je musi koordynować. Jeśli coś się wogole zmieni, bo od zawsze rządzi tu prawo ewolucji, a bycie Buddą to jest na własny użytek.


Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 11:51:38 »
Żadna bujda ,tylko zwykła ludzka pazerność.Każdy kto ma , chciałby mieć jeszcze więcej i żyć wiecznie .A władza to syfilis(kiła ) mózgu, pociąga jak hazard i niszczy duszę- trzeba być kimś wielkim duchowo, żeby ją udżwignąć mądrze...
Cytuj
-genialne i celne jak u Leszka
A króla Midasa nie pamiętamy?;). A ilu było i jest Midasów i ich co pomniejszych pomiotów,a ile Buddów????......

Buddów jest całkiem sporo. Tylko buddowie nie pchają się do władzy. Często ich nie widać. A czasem, widać kiedy zaczynają inspirować.
Buddowie wiedzą, że świat nie zmieni się dzięki NWO, ale dzięki rozwijaniu i poszerzaniu świadomości coraz większej liczby osób.

balbina

  • Wiadomości: 194
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-09-01, 11:30:32 »
Nowy narybek dusz to właśnie prawo karmy...:)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-09-01, 11:11:39 »
Prawa karmy są takie, że ten nowy narybek dusz (nie wiadomo skąd) nie będzie tu rządził całą resztą. I chyba dobrze.

balbina

  • Wiadomości: 194
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-09-01, 10:59:03 »
Eeee.... już wiem.
 To jeszcze małe skojarzenie Król Lew , co robi jak napotka konkurenta. Zabija bezwzględnie jego potomstwo. Więc nie liczyłabym za bardzo na profity o ile nie należysz do danego "rodu"...A walka o władzę i pomysł na jej jedynego sukcesora jest stary jak Kain i Abel.Co ten mit zawiera , może coś więcej. Nie jesteśmy w genach już potomkami rolników, ale tkwi w nas też drapieżca...No tak sobie gdybam. Pozdro