Chemtrailsy idealnie posiadają chyba wszystkie znamiona teorii spiskowej

Nie mam ochoty kogokolwiek przekonywać (bo doszedłem do wniosku że teorie spiskowe to swoista mitologia w czasach, kiedy mitologie są wyśmiewane), ale kika rzeczy pod rozwagę dla niepewnych, od osoby niedgyś zafascynowanej lotnictwem:
1. To nie jest nowe zjawisko -- o smugach kondensacyjnych było wiadomo już od dawna. W sumie
od kiedy były techinczne możliwości do ich powstania. Po prostu kiedyś był mniejszy ruch powietrzny, mniej zdjęć i przede wszystkim nikt nie zwracał na to uwagi. Kiedy złamiesz sobie rękę, nagle widzisz że jest masa ludzi w gipsie. Chcesz zrobić prawko, nagle co kilka minut widzisz L-kę. Chcesz widzieć smugi, widzisz smugi. One zawsze tam były, tylko je filtrowałeś.
2. Szybkość rozpraszania się smugi zależy od warunków atmosferycznych. Dlatego wydaje się że czasem "dni kiedy pryskają jak szaleni" a czasem "chembustery pięknie dziś działają, ani śladu na niebie."
3. Warunki atmosferyczne mogą też lokalne dla na danego obszarzu, na wysokości i w czasu. Samoloty pozostawiające smugi kondensacyjne zazwyczaj lecą na wysokościach rzędu 10 000 metrów. Nikt gołym okiem nie zobaczy różnicy kilkuset metrów. Dlatego może się wydawać że dwa samoloty lecą obok siebie, i jeden zostawia a drugi nie, albo że zdajarzą się przerwy w smugach.
4. To co widać jako smugę kondensacyjną, to droinki lodu z których składają się wszystkie chmury
piętra wysokiego. Po co rozpylać coś, co będzie wisieć godzinami w powietrzu, zamiast opaść? Wystarczyłoby lecieć na niższej wysokości, a rozpylany środek opadał by szybciej, precyzyjniej, i byłby niewidoczny.
5. Jest to spisek gigantycznych rozmiarów (bo uczestniczą w nim nawet meteorologowie, pracownicy lotnisk czy rekreacyjni właściciele samolotów odrzutowych), nikt się nie wypowiada (nie, te kilka osób na youtube się nie liczy, to nawet nie jest 0,01% ludzi związanym z w/w)a... piętą achillesową jest to, że każdy gołym okiem widzi co się dzieje. Teorie spiskowe mają właśnie dawać takie
złudne poczucie wyższości, rozumienia więcej.
6. Wyciąganie pochopnych wniosków. To, że ktoś wypowiedział sie o geoinżynierii nie oznacza automatycznie potwierdzenia dla
akurat tej teorii.