Nie jestem miłośniczką piłki noznej ( w ogóle nie pojmuję dlaczego tak biegają w te i we wtę
) - ale to je dobre.
"najlepsze marchewki są w Lidlu" - coż..."komendant by potrafił"
)
Tess w pełni się z tobą zgadzam co tych 20 kolesi co za kawałkiem skóry biegają i ja kopią (: I za co wszystko tak tą świńską czy tam inną skórę poniewierają ? Nie wiem i nie chcę wiedzieć.
W wieku kiedy zaczęły mi się dziewczyny podobać ja uczyłe się grać na gitarze i śpiewać.
Dobrze mi szło - a co tam , pochwalę się

Kumple dziwili się że tak uparcie szarpię te druty woleli kopać piłę. Jakież to proste , sru ją z podbicia i w siatę.
Radość z tego .... nie pojmuję.
Ale co nam wyszło w wieku dużo po Chrystusowym - Niektórym włosy , mnie nie bo wtedy miałem dłuuuugie

Słuch się pogorszył z tych decybeli ale jak pomyślę jakie laski się we mnie kochały ...woooow.
A kopacze tak mieli zawsze poobijane golenie że strach się bać.
I teraz to się cały czas nie mogą z tego wylizać. A dochtory się cieszą bo kaska leci non stop.
A marchewki

Chyba pamiętasz że najlepsze kasztany są na placu Pigalle...
miłej nocy.