To nawet komiks jest taki ?
A w Klossie to się TEŻ kochałam - jak wszystkie nasto....

I żeby wątkowi stało sie zadość, to opowiem anegdotki z czasów "magicznych".
Ok 79/80 - studiujemy. Jeszcze cos tam w sklepach jest. Co nie znaczy, że studentom sie przelewa

Więc, od czasu do czasu, z kolegami z polibudy robiliśmy zawody ( młodzieży NIE POLECAM !!

), kto coś wyniesie z tzw Supersamu.
Chłopaki jak zwykle głodne to wynosili : chleb, ser, kiełbaskę - na ogól z takimi pakunkami wpadli

My aż tak źle nie miałyśmy więc specjalizowałyśmy się w drobiażdżkach.
Ja, ponieważ ulubiam dobrą herbatę, ok 3 razy ! wyniosłam puszeczkę Earl Grey'a:))
Było to droższe od tych kiełbas !
Cóż, krótko bo krótko - ale fun był

A ilu skorzystało !
No i raz już tuż przed stanem wojennym, targi jesienne, jesteśmy zaproszone do Poloneza na obiad z dancingiem. Mogły przyjść też koleżanki. Miałyśmy tyle chetnych, na ten poczętunek, że niemalże casting musiał być

Otóż, jedna z koleżanek, taka Krysia - śliczna jak marzenie, toczka w toczkę jak Anna Jurksztowicz wtenczas - zniknęła w pewnym momencie w toalecie. Po powrocie tryumfalnie oświadczyła
Dziewczyny załatwiłam !
Jeszcze nie wiedziałyśmy co ale się ucieszyłyśmy.
W tamtych czasach wszystko się ZAŁATWIAŁO !
Takie magiczne były

)
No i usiadła przy stoliczku barowym konwersując z jakimś tam Szwajcarem - gość targowy. Stolik barowy nie był dla Krysi zbyt wygodny, bo była niska a stolik dość wysoki. No i stało się. Potrąciła drinkiem swoją torebusię, która spadła na podłogę. A że nie dopinała się, więc wypadła z niej duża rola papieru toaletowego i powoli i metodycznie się rozwijała na podłodze.
Cóż konsternacja. Wstyd poniekąd

ESbeki patrzą z wściekłością na studentki.
A Krysia - czarująco się uśmiechając - patrzy na torebkę bezemocjnalnie, stwierdza, że to nie jej i ... kontynuuje konwersację

Szwajcar - gentleman w kazdym calu - pozbierał co się dało z tej podłogi i oddał torebeczkę włascicielce.
Przyjęła

Widziała nasz piorunujący wzrok

Było nie było papier TEŻ trzeba było załatwiać !
Taka magia tych czasów