Kura dała nogę (wpis tylko dla miastowych!)
http://www.fronda.pl/blogi/blog-bez-tytulu/kura-dala-noge-wpis-tylko-dla-miastowych,17593.htmlrozbawił mnie fragment :
- A powiedzcie mi gospodyni… Nie lepiej byłoby wziąć zwykłe jajka i posadzić na nich kurę, żeby potem mieć i kurczaki i kury… Moja babcia zawsze tak robiła.
- Pani óny tera wcale nie chcą siedzieć!
- Co? Kury?!!!
- Ano tak. Bo drzewiej to kura bez całą zimę nie niosła, tak?
- Tak..
- No, to jak przyszła wiosna i zaczynała znosić jajka, to łod razu kwocyła. Łod razu! Chowała sobie gdzieś te jajka i zaraz chciała na nich siadać…Co myśmy robili, żeby óna nie siedziała, pani. Mocyliśmy jej nogi we zimnej wodzie. No i casem pomagało.
- A teraz jak jest?
- No tera kury jedzom śrut i bez całą zimę się niosą. No to wiosną nie kwocą wcale. Raz my w zeszłym roku posadzili jedną kurę na jajkach. No… ledwośmy ją utrzymali! Ale jak po tygodniu dała nogę. To… tyleśmy ją widzieli. I kurczaków nie było i jajka trzeba było wyrzucić.
: D