Autor Wątek: Humor i rozrywka :)  (Przeczytany 248338 razy)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-28, 17:40:59 »
hahahaha KorneliaX świetne :D


KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator


Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 11:12:37 »

matek

  • Gość
[#]   « 2015-05-24, 23:56:06 »
USA i Izrael wygraly z Niemcami i Unia Europejska - ja juz w drugiej turze nie glosowalem, bo naprawde nie wiedzialem, ktore zlo jest mniejsze:)

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-05-24, 23:19:15 »
ale przy recenzji budyniu, to już lepiej ważyć słowa

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-24, 22:35:24 »
Teraz mozna dla beki tez komora twiter czytac mehehehe

Its change! Obama-type of change ;)

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-05-24, 21:47:00 »
czytam Gowinowi tłitera dla beki

Jaroslaw_Gowin: "Cisza wyborcza przedłużona? Czy to znaczy, że będzie można głosować dłużej? Mordor kontratakuje... "

"@Jaroslaw_Gowin proszę mi przypomnieć, Pan był Ministrem Sprawiedliwości? "
"@Jaroslaw_Gowin Jeśli to jest skrzydło racjonalne to jakie jest nieracjonalne? strach się bać "
"@Jaroslaw_Gowin bigos się pieni i gotuje "
"Czy psychiatryk już obwieścil, że przedłużenie ciszy, to żeby zdążyli więcej nafałszować? "
"Tak, w osobie Gowina "
"Gdy leming staje się Mordorem to chyba jednak niezły awans. "
"Ta cisza wyborcza jest przedłużona m.in. po to, by zrobiony Gmyz wpadł pod ławę oczekując na wynik. "

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-23, 16:45:57 »

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-22, 18:37:35 »
It's change!Obama Change: https://youtu.be/d8CjxhWptS4

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-22, 15:27:33 »
Cytat z serialu "Vicar of Dibley" .

Ktoś puka do drzwi :
"Enter if you're sexy & love Jezus" ;))

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-22, 13:54:36 »
Już ten tekst kiedyś czytałam i dzisiaj znowu na niego wpadłam, nieodmiennie mnie on rozśmiesza.:))

"Któregoś dnia poszłam do miejscowej księgarni katolickiej i ujrzałam naklejkę na zderzak z napisem: "ZATRĄB, JEŚLI KOCHASZ JEZUSA". Akurat byłam w szczególnym nastroju, ponieważ właśnie wróciłam ze wstrząsającego występu chóru, po którym odbyły się gromkie, wspólne modlitwy - więc kupiłam naklejkę i założyłam na zderzak.
Jak dobrze, że to zrobiłam!!! Co za podniosłe doświadczenie nastąpiło później! Zatrzymałam się na czerwonych światłach na zatłoczonym skrzyżowaniu i pogrążyłam się w myślach o Bogu i o tym, jaki jest dobry... Nie zauważyłam, że światła się zmieniły. Jak to dobrze, że ktoś również kocha Jezusa, bo gdyby nie zatrąbił, nie zauważyłabym... a tak odkryłam, że MNÓSTWO ludzi kocha Jezusa! Więc gdy tam siedziałam, gość za mną zaczął trąbić, jak oszalały, potem otworzył okno i krzyknął: "Na miłość Boską! Naprzód! Naprzód! Jezu Chryste, naprzód!" Jakimże oddanym chwalcą Jezusa był ten człowiek! Potem każdy zaczął trąbić! Wychyliłam się przez okno i zaczęłam machać i uśmiechać się do tych wszystkich, pełnych miłości ludzi.
Sama też kilkakrotnie nacisnęłam klakson, by dzielić z nimi tę miłość! Gdzieś z tyłu musiał być ktoś z Florydy, bo usłyszałam, jak krzyczał coś o "sunny beach". Ujrzałam innego człowieka, który w zabawny sposób wymachiwał dłonią, ze środkowym palcem uniesionym do góry. Gdy zapytałam nastoletniego wnuka, siedzącego z tyłu, co to może znaczyć, odpowiedział, że to chyba jest jakiś hawajski znak na szczęście, czy coś takiego. No cóż, nigdy nie spotkałam nikogo z Hawajów, więc wychyliłam się z okna i też pokazałam mu hawajski znak na szczęście.
Wnuk wybuchnął śmiechem... Nawet jemu podobało się to religijne doświadczenie!
Paru ludzi było tak ujętych radością tej chwili, że wysiedli z samochodów i zaczęli iść w moim kierunku. Z pewnością chcieli się wspólnie pomodlić, lub może zapytać, do jakiego Kościoła należę, ale właśnie zobaczyłam, że mam zielone światła. Pomachałam więc do wszystkich sióstr i braci z miłym uśmiechem, po czym przejechałam przez skrzyżowanie. Zauważyłam, że tylko mój samochód zdążył to zrobić, bo znowu zmieniły się światła - i poczułam smutek, że muszę już opuścić tych ludzi, po okazaniu sobie nawzajem tak pięknej miłości; otworzyłam więc okno i po raz ostatni pokazałam im wszystkim hawajski znak na szczęście, a potem odjechałam.
Niech Bogu będzie chwała za tych cudownych ludzi!!!"

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-20, 21:49:13 »
13-ty posterunek w realu czyli ze wspomnień gangstera:

Prawdziwa komedia zaczęła się na komendzie.

Bogu dzięki, nie wzięli mnie na "dołek", tylko zapakowali do pokoju dyżurnego. Zadzwoniłem do dziennikarki Ewy Ornackiej, a ta połączyła mnie z gen. Adamem Rapackim. Gdy policjant, który wypisywał jakieś kwity, usłyszał, że rozmawiam z Rapackim, to się zorientował, jaką wpadkę zaliczyli. Zaczął krzyczeć do dyżurki i wyjaśniać, co się dzieje. Mnie w końcu dali tę krótkofalówkę, połączyłem się z oficerem i miałem spokojnie czekać na grupę zabezpieczającą.  Ale na komendzie zaczęła się prawdziwa panika. (śmiech). Jakieś dwie ofermy ni stąd ni zowąd zdecydowały się przebrać w uniformy antyterrorystów. Ubrali się w te stroje, ale to za grube było, żeby dało się w tym normalnie biegać. Patrzę, a tu jeden wbiegł na schody i zaraz się na nich rozp... Pierwszy schodek okazał się dla niego przeszkodą nie do pokonania. Takie buciory pewnie pierwszy raz miał na sobie. Zaraz mu magazynki powypadały, to jeszcze się zlitowałem i mu pestki zacząłem zbierać. Mówię: spokojnie, masz, weź je, pozbierałem wszystkie. Rozejrzałem się dookoła i w śmiech. Kur..., myślę sobie: "13 posterunek!" (śmiech) Cóż, nasza policja to nie tylko kapitalnie wyszkolone jednostki CBŚ.
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/tylko-jedno-pragnienie-masy-wywiad/2c6kjw

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator