Większość kobiet, które zachodzą w ciążę, przeżywa nieco wcześniej coś w rodzaju opetania przez przyszłe dziecko! A więc należy się liczyć z faktem wywierania presji przez inkarnującą się duszyczkę na jej rodziców.
Wyjątkowo zdarzają się przypadki dzieci, które muszą się już inkarnować, ale "mają wszystko w d..", więc trafiają do takich rodziców, którzy chcą (albo muszą wg przyszłych dziadków) mieć dziecko, a którym też wszystko jedno, jakie.