Autor Wątek: ACTA  (Przeczytany 20945 razy)

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-02-12, 00:05:08 »

Tristen

  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-02-11, 15:07:44 »
 Zgadza sie :) Zreszta, manipulacje byly i pewnie jeszcze dlugo beda. Jak ktos ma troche oleju w glowie to i tak poradzi sobie i bedzie kombinowac tak zeby jemu bylo dobrze.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-02-11, 13:37:54 »
Nie porównujmy się do Zachodu, porównujmy się do świadomszych.

Czesi są bardzo fajni, miałem okazję poznać kilku i moim zdaniem nie są tak zakompleksieni jak Polacy.
« Ostatnia zmiana: 2012-02-11, 13:49:54 wysłana przez Sebastian »

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-11, 12:50:53 »
U nas charakterystyczne jest to, że my jako naród ciągle walczyliśmy w różny sposób żeby przetrwać, i dlatego był jeden temat- ojczyzna i niepodległość, a inni mieli życie bardziej zróżnicowane. Zresztą to widać w literaturze, większa różnorodność, całe bogactwo ludzkich doświadczeń.
My się ciągle boimy, żeby nas nierozdrpali i nie zniewolili. Taka karma.
Nie znam Czechów, ale rzeczywiści nie czuć od nich jako od narodu tego cierpiętnictwa i bycia ofiarą.

Tristen

  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-02-11, 12:31:37 »
Nie do konca tak jest. Tam i owszem, politycy bardziej musza sie liczyc z glosem ludu ale to tez wynik kilkuset lat wolnego rynku. Podczas gdy w XV czy XVI w. na Zachodzie kwitl juz handel miedzynarodowy, a protestantyzm raz na zqwsze odcial ludzi od cierpietniczej mentalnosci Kosciola, u nas szlachta robila co chciala a Kosciol bral to, co zostawalo (oczywiscie dlatego, ze ludzie wierzyli ze cnota i ubogosc zaprowadza ich do zbawienia). Te mentale utrzymuja sie do dzisias, stad tak zauwazalny podzial miedzy Polska a np. Czechami czy w ogole Europa Zachodnia.
Po prostu u nas wciaz przytlaczajaca czesc spoleczenstwa slepo wierzy w to, ze posiadanie jest zle, ze pieniadze sa zle itp.

Mi ani nie podoba sie Zachod ze swoim konsumpcjonizmem i brakiem pierwiastka duchowego ani Polska czy Wschod, gdzie rzadzi albo jakas religia albo rezim czy rzad. Chyba najlepiej czulem sie w Czechach bo mentalnosc bardzo pdobna do polskiej czyli towarzyskosc i taka prostota, cieplo w kontaktach ale juz nie ma tam wplywow Kosciola i generalnie Czesi maja w dupie zarowno polityke jak i inne syfy. Chca byc soba i dbaja jedynie o to.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-11, 12:09:24 »
W polskiej mentalności sprawne rządzenie polega na tym, że człowiek u władzy potrafi sobie poradzić ze społeczeństwem. Że potrafi zapanować nad sytuacją, a że to często jest siłowe rozwiązanie, cóż trzeba bo porządek musi być. Takich ludzi też się ceni.
Może ludzie mają inne kandydatury na premiera, ale mówią czy on sobie poradzi?
Na zachodzie ludzie mało interesują się polityką, albo wcale. I rzeczywiście myślą żeby im było dobrze i wygodnie. Tam ludzie mają wyższe oczekiwania co do standardu życia, a każdy rządzący musi się z tym liczyć. Chyba też przywódcy dbają o narodowe interesy, a u nas ciągle to samo ;)   

Tristen

  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-02-11, 11:29:56 »
Wiesz Sebastian, jeczenie jeczeniem, karma to karma, ale jakby nie bylo to Polacy na szczescie maja jeszcze jakas swiadomosc w przeciwienstwie do spoleczenstw Zachodu, gdzie indoktrynacja jest juz na taka skale, ze przecietny obywatel nawet nie wie, ze palaszuje zarcie GMO i robi dla jakis tam korporacji. Po prostu na Zachodzie ludzie jakby bardziej martwia sie o swoj wlasny tylek i dopoki jest im dobrze i wygodnie, nie podnosza glosu.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-02-11, 08:47:16 »
Jak tak czytam jęczenie wielu z was to widzę że milionom Polaków marzy się system nadmiernej kontroli... To przecież nic nowego, mieliśmy to w ubiegłym wieku, i wcześniej także. Źli zaborcy założą nam na głowy homonta! Karma narodowa zatacza kolejne koło, no ale przecież coś musi sie zdarzyć, żeby było z czego z wielką pompą się wyzwalać.
Założe się że Szwedzi czy Norwedzy nie mają podobnych rozterek i mają się z tym dobrze.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-02-10, 18:40:47 »
nie wiedziałem gdzie wkleić
http://www.youtube.com/watch?v=KDZgGHnlbPE

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym powrotem do zdrowia.

W pewnym sensie poczułem się lepiej i bezpieczniej, bo już wiem, że mam NAPRAWDĘ lepszą wiedzę o uzdrawianiu niż ta cała farmaceutyczno-medyczna wataha

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-08, 23:13:29 »
Ciekawe kiedy odpiszą, jeśli w ogóle. No i ciekawe co odpiszą :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-08, 23:08:10 »
He, he. Napisałem do KOPIPOL pytanie, gdzie są należne mi pieniądze z praw autorskich?

Tristen

  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-02-08, 20:05:09 »
Po prostu ludziom juz za wygodnie sie zyje a co niektorym od mamony i popularnosci to sie w glowie poprzewracalo i tworza ciagle nowe przepisy, ktore zachodza na stare i robi sie balagan nie z tej ziemi. Kiedys nikt jakos nie scigal niczego i nikogo i pamietam czasy ze i tak kazdy sobie nagrywal np. muzyke na tasmy a artysci i tak byli bogaci i jezdzili w trasy. Podobnie pewnie bylo z innymi tworcami wiec caly ten szum to po prostu jakas proba placzliwa przed utrata kontroli nad tym i tyle.

Wedrowiec

  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-02-08, 18:56:23 »
Cytuję:

Na mocy art. 20¹ ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2000 roku Nr 80, poz. 904 ze zm.), na posiadaczach urządzeń reprograficznych, którzy prowadzą działalność gospodarczą w zakresie zwielokrotniania utworów dla własnego użytku osobistego osób trzecich, ciąży obowiązek uiszczania, za pośrednictwem organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi, opłat w wysokości do 3% wpływów z tego tytułu na rzecz twórców oraz wydawców. Opłaty te przypadają twórcom i wydawcom w częściach równych.

Na mocy § 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 27 czerwca 2003 roku w sprawie opłat uiszczanych przez posiadaczy urządzeń reprograficznych (Dz.U. Nr 132 poz. 1232), organizacją upoważnioną do poboru opłaty na rzecz twórców jest Stowarzyszenie KOPIPOL.

Importerzy czystych nośników służących do utrwalania, w zakresie własnego użytku osobistego, utworów lub przedmiotów praw pokrewnych, podlegają obowiązkowi uiszczania opłat na rzecz organizacji zbiorowego zarządzania działających na rzecz twórców, artystów wykonawców, producentów fonogramów i wideogramów oraz wydawców - na podstawie art. 20 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t. j. Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 904 ze zm.).

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-08, 18:37:02 »
Zgodnie z Ustawą o Prawach Autorskich ... od każdej kserokopii pobierana jest oplata, ktora ma być rekompensatą dla Twórcy kopiowanego dzieła.
Wiem,że moje ksiazki są kopiowane, czego nie można powiedzieć o tomikach poezji np. :))
I teraz zastanawiam się, KTO od lat pobiera od kserokopii oplatę należną mnie, jako autorowi?
Chyba napiszę to pytanie do Ministerstwa Dziedzictwa Narodowego!

Greg

  • Gość
[#]   « 2012-02-08, 17:51:37 »
Ach, licencje. No, to powoli budujemy aktualny system ;-)

Tylko jak rozwiązać problem "cen zaporowych"? W sumie dziś nikt nikomu niczego nie zabrania kupić. Wszystko jest na sprzedaż. To "tylko" kwestia ceny, którą ustala właściciel...

Więc musielibyśmy mu odebrać prawo wyceny własności. A skoro właściciel nie może o cenie decydować,  to kto ją ustali? Państwo?

No i co wtedy z prawem własności? Bo wtedy to już nie jest prawo własności, tylko jakiś dziwny twór, "właścicielem" faktycznie staje się państwo a "właściciel" zmienia się z "administratora"... i zaraz zbudujemy drugą UE :D
« Ostatnia zmiana: 2012-02-08, 17:55:03 wysłana przez Greg »