Hmmm...
Nie wiem czy dobrze odpowiem na to pytanie.
To że ktoś nie czuje się winny, nie znaczy że ... w środku ma poczucie niewinności. To może tak. To jakby dwie skrajności.
Teraz dalej, jest coś takiego jak empatia, czyli krzywdzenie innych powoduje że czujesz tą krzywdę, i czujesz się poczucie winny. Im mniej tym bardziej można krzywdzić, i nie czuć się winnym - co za tym powierzchownie/pozornie może wyglądać na to że nic się złego nie dzieje.
Jeśli zablokujesz empatie, to możesz krzywdzić ludzi, ale mimo że pozornie nie czujesz tego, do gdzieś to się odkłada w duszy. Więc gdzieś to kiedyś mu się dostanie w taki czy inny sposób. Czasem w sposób nie oczywisty, tzn. gdyby zachował się neutralnie gdzieś kiedyś, to mógłby dostać dobrą pracę po znajomość 2x tego co zarabia, ale nie dostanie takiej propozycji. Ale to już subtelne energie.
Jest naprawdę tyle możliwości ile ludzi a i kombinacje intencji i karmy są takie że każda osoba ma inaczej, więc jak już się rozpatruje jakiś indywidualny przypadek, to nie wiadomo jaka tam karma odgrywa rolę.