Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 718360 razy)

matek

  • Gość
[#]   « 2015-04-21, 23:31:49 »
Podobnie z pamiecia poprzednich wcielen - przeciez sa istoty, ktore pamietaja swoje poprzednie wcielenia. To nasz wybor, ze ich nie pamietamy.

matek

  • Gość
[#]   « 2015-04-21, 23:22:13 »
Przede wszystkim, nie nalezy rozwazac Boga jako czegos odrebnego on nas samych. Bog to My - My prawdziwi. "Przerabianie karmy" to odkrywanie Siebie prawdziwego, dostrzeganie i odrzucanie iluzji.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-21, 22:47:07 »
o kurde robi sie ciekawie. O tym nawet nie mam bladego pojęcia.

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-21, 22:19:51 »
Przecież Bóg tak nas kocha że mógłby nas obdarzyć pamięcią tych błędów bez potrzeby przerabiania tego w życiu. Zgodnie z jego wolą cierpienie jest całkowitym jej zaprzeczeniem.
Dokładnie myślę o tym samym. Myślę, że Stwórca wcale nie wymaga przerabiania karmy, ale inne istoty musiały w tym maczać brudne paluchy. Mało to świństwa siedzi w astralu?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-21, 20:45:16 »
Siemka
Czy istnieje jakieś ograniczenie czasowe przy uzdrawianiu swojego życia ?
Nieznam nikogo kto uzdrowił by się nagle w jeden dzień, choć słyszałem o cudownych uzdrowieniach, ale one w sumie też zajmowały dużo czasu, bo cały proces zaczynał się już na długo przed magicznym "pstryknięciem palcami"

Zastanawia mnie to bo wielu mistyków mówi że wystarczy poprosić o coś Boga i on nam to da jeśli tylko będziemy otwarci, gotowi i będzie nam po drodze z tym o co prosimy. Jeśli tak właśnie jest i jest możliwość by nasze modlitwy zostały spełnione jeśli zajdą te wyżej wymienione warunki to czemu Bóg nie uzdrowił naszej karmy w procesie reinkarnacyjnym ?
Pewnie ktoś by odpowiedział.. bo każdy ma swoją lekcję do odrobienia, musi ją zrozumieć i przerobić. A co za różnica jeśli będąc otwartym na pomoc Boga on może uzdrowić problem w ciągu jednego lub kilku dni ? Dlaczego niemógł tego zrobić wtedy gdy się wcielaliśmy ? Przecież Bóg niechce byśmy cierpieli a wręcz odwrotnie.
I znów ktoś mógłby odpowiedzieć.. bo nigdy nie zrozumielibyśmy swoich błędów.
Przecież Bóg tak nas kocha że mógłby nas obdarzyć pamięcią tych błędów bez potrzeby przerabiania tego w życiu. Zgodnie z jego wolą cierpienie jest całkowitym jej zaprzeczeniem.
Wyszło mi teraz troche takie wymyślanie nowych zasad rządzących prawem karmy ale na logikę wydają mi się one lepsze od Boskich. Herezja co ? :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-21, 07:48:03 »
Cytuj
Miałam równiez na  mysli ten moment  tuz przed tzw oswieceniem - jak np w tym filmie "Mały Budda"  to ujęli.
jak się chce wyjść ponad wpływ iluzji pojawia się pytanie czy jest się na coś jeszcze podatnym, więc trudno powiedzieć że jest się akurat wtedy łakomym kąskiem, jeśli już tak do tego podchodzić to jest się nim dopóki się w tym jest i to w dodatku skonsumowanym :-)
 dopiero  gdy chce się wyjść z czegoś a zwłaszcza gdy jest się przy drzwiach , ujawnia się to co trzyma albo raczej to czego się ktoś trzyma i w ten sposób ulega , w efekcie  zawraca się albo puszcza i wychodzi - tak czy siak są powody do wdzięczności :-)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-21, 00:08:54 »
Miałam równiez na  mysli ten moment  tuz przed tzw oswieceniem - jak np w tym filmie "Mały Budda"  to ujęli.
Wtedy jest tak blisko, że juz ostatnie - jak na ten poziom - i najgorsze wychodzi, ujawnia się i wodzi na pokuszenie.
Podobnie noc zmysłów.

Cały czas uważam, że trzeba tak ugruntowywać w sobie zmiany na lepsze, tak sie wzmacniać, ze gdy przyjdzie takie wyzwanie, będzie człowiek w stanie poradzic sobie z nimi.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-04-20, 23:58:27 »
Nie do końca. Staje się łakomym kąskiem, ale jedynie przy podatności na astral (np. używkowej). SIlny stres (sytuacje go wywołujące) o czymś mówi, na pewno o tym że coś potrzeba zmienić, jeśli jest wywałka, to zawsze można spróbować modlić się o opiekę i ochronę i też wpływy zewnętrzne nie muszą działać. Ogólnie historie o byciu łakomym kąskiem, krążą najczęściej w kręgach osób które przynajmniej część swojej praktyki poświęcają na kontakt, działanie na poziomie astralu. Bo tam to się zgadza.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-20, 23:40:52 »
Wydaje mi się, że im wyżej w rozwoju, tym większe niebezpieczeństwo na ataki istot z zewnatrz.
Prawda czy niezupełnie ?

Czy istotnie osoba o wysokiej, fajnej energii jest bardziej łakomym kąskiem dla istot ze świata niewidzialnego ?
Bo chyba wystarczy długi i silny stres, wywałka czy coś i problem gotowy.

W ogóle uważam, że nie należy szarżować z tym rozwojem duchowym.
Powolutku. I ugruntowywać zmiany :)
Dopiero wtedy przechodzić dalej.
Baby steps...
Bo można sobie napytać problemów. Dużych problemów.
Z opętaniem włącznie.

A juz niepojete dla mnie jest żeby na  przykład rozwijac  się będąc w związku ze złem wcielonym.
Niepojete dlatego, że ja potrafiłam sie zebrać w sobie, zabrać zabawki i pójść swoja drogą.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-18, 21:02:54 »
Up, forumowe czarodzieje, proszę niech ktoś spojrzy! ;) Chociaż z drugiej strony co ja się martwię, najwyżej ciocia będzie miała super efekt placebo.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-17, 21:00:46 »
Opinie brzmią jakby sami je napisali... Ale może ktoś zna produkt i to jednak wspaniały i kojący bolączki życia magnes.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-17, 20:57:32 »
Ktoś z rodziny poprosił mnie o zamówienie tego przedmiotu:
http://www.pyramid-magnet.eu/index.php
Znacie? Ma to jakiekolwiek działanie poza efektem placebo? Czy w ogóle ściema internetowa? W sumie mogę zamówić nie wnikając, ale pomyślałam, że najpierw tutaj podpytam...

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-17, 08:06:07 »
"Każdy człowiek ma w sobie złoto, jak również żelazo i inne metale. W Wedach powiedziano: raso wai saha - boskość w postaci esencji życia przenika ludzkie ciało. Jakie jest znaczenie lingodbhawy (procesu narodzin lingamu)? Jednym z wielu imion Boga jest Hiranjagarbha - pierwotna przyczyna, złoty zarodek. Podczas lingodbhawy wewnętrzna boska esencja (rasa) przechodzi gwałtowny proces ubijania, w wyniku czego przybiera kształt lingamu. Lingam to symbol.

Pokazując złoty lingam zmaterializowany rano tuż przed rozpoczęciem dyskursu, Bhagawan powiedział: Jak widzicie, ten przedmiot nie ma żadnych szczególnych cech, nie ma oczu, twarzy, nie ma stóp ani głowy. Można go położyć w każdej pozycji. Lingam symbolizuje bezforemną boskość, z której powstało wszystko. Złota esencja (rasa), po przyjęciu formy lingamu, wydostaje się na zewnątrz. Żeby stopić złoto, potrzebujecie ognia. Podobnie, wewnętrzny ogień topi złoto boskiej esencji i nadaje jej kształt lingamu. Boska esencja musi przyjąć kształt lingamu, żeby pojawić się na zewnątrz. Stąd trudność w jej wydostaniu się na światło dzienne. (...) Po to, by uformował się lingam, moje ciało zamienia się w magnes (...)

Jeśli umocnicie w sobie wiarę w Boga, będziecie mogli osiągnąć wszystko, gdyż sami staniecie się Bogiem. Nie jesteście różni od Boga. Zrozumcie tę prawdę i osiągnijcie jedność z Bogiem. Pokazując złoty lingam Swami powiedział: Jak widzicie, ten lingam jest dość duży. Jego wielkość nie jest tu bez znaczenia. Waży on 5 tuli (dawna jednostka wagi złota). Każda istota ludzka ma w sobie tę ilość złotej esencji. Nazywamy ją Hiranjagarbhą. Na pewno wiecie, że niektóre leki zawierają złoto. Złoto stanowi źródło promieniowania, blasku. W każdym ludzkim ciele zawarta jest ta sama ilość złota. Ta złota esencja sprawia, że oko widzi, a ucho słyszy."

- Sai Baba

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-17, 08:04:31 »
Też tak słyszałem :-) Szukaj w internecie nt "biały proszek złota"
Rozmawiałem kiedyś z Martinusem który to spożywał. On chyba mówił, że nie był pewny tego czy były jakieś super efekty. Ale nie pamiętam szczegółów.

Olga kiedyś mówiła że miała kontakt z kimś kto to sprzedawał w Polsce z dobrego źródła.

Są wahadła ORME u Baja bodajrze, które niedawno chwalił Leszek. Nie wiem na ile zastępują fizyczne przyjmowanie tego w dobrej jakości.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-04-17, 00:11:17 »
Czy ktoś orientuję się czym jest złoto monoatomowe ? Słyszałam, że spożywanie tego daje fajne efekty. Chciałabym się więcej dowiedzieć.