Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 717098 razy)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-05-01, 11:20:42 »
A ,,kult przecietnosci", wyniesienie mas na piedestal, przyznanie roli czefgos wyzszego czemus, co do wczesniej bylo uwazane za synonim kiczu?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-01, 11:13:10 »
1. Jaka demokracja? Chyba mediokracja :)
2. Jaki brak podziału? Jesli chodzi o same rządy, to u wladzy są osoby wybrane przez kaste medialno-polityczną.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-05-01, 09:49:08 »
Jak Wam sie wydaje, czy wspolczesny podzial spoleczny na teoretyczna przynajmniej bezklasowosc, z mozliwoscia demokratycznego sprawowania wladzy przez lud jest lepszy niz starodawny podzial klasowy i zwiazane z tym funcke oraz pozycje spoleczne?

Sporo zastanawiam sie ostatnio nad tym, ale jestem ciekaw Waszych przemyslen na ten temat. Co np. wedlug Was daje wam demokracja?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-30, 21:47:40 »
U mnie chudnięcie w ten sposób nie podziała bo ja na śniadanie muszę i tak zjeść coś kompletnego, proteiny, węgle i tłuszcze. Musiał bym pić taką kawe między długimi przerwami między jedzeniem co zdarza mi się rzadko. Ale jeśli chodzi o walory smakowe to całkiem niezła.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-04-30, 21:36:01 »
Rozumiem przestawienie sie na energie z tluszczy, ale co dobrego niby daje kawa?

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-30, 21:12:21 »
Przetestowałem tą kawe z masłem
Siostra znalazła taką prawdziwą kawe sypaną i zrobiliśmy ją w maszynie do kawy. Wrzuciłem z 60g masła i troche cukru bo stewi niemiałem pod reką a niesłodkiej kawy nieznosze. Całkiem dobre to było. Nie wiem jak efekty w postaci energii ale skusiłem się na ciastka dzisiaj więc byłem troche zmulony po tym.

Cukier do kawy z masłem nie jest dobrym rozwiązaniem. O to chodzi, że tłuszcze w kawie mają dawać energię, nie cukier. Do tego, po takiej kawie z masłem i cukrem gwarantowane tycie, w przeciwieństwie do niesłodzonej, szczególnie rano, kiedy wzmacnia ona chudnięcie, bo ciało przechodzi na pobieranie energii z tłuszczy, zamiast z węglowodanów.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-30, 19:04:31 »
Przetestowałem tą kawe z masłem
Siostra znalazła taką prawdziwą kawe sypaną i zrobiliśmy ją w maszynie do kawy. Wrzuciłem z 60g masła i troche cukru bo stewi niemiałem pod reką a niesłodkiej kawy nieznosze. Całkiem dobre to było. Nie wiem jak efekty w postaci energii ale skusiłem się na ciastka dzisiaj więc byłem troche zmulony po tym.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-04-30, 08:06:11 »
chcesz zrezygnować z obecnej pracy?

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-30, 07:59:15 »
Jaka by była afirmacja na wykreowanie najlepszej, satysfakcjonujacej pracy w odpowiadającej okolicy/regionie?

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-29, 17:30:38 »
Czułam, że odpowiesz szybko :) Mimo iż zobaczyłam, że wyszedłeś ;)
I dzięki za to info o tych mykotoksynach.

A czy blendowanie nie powoduje jej ostygnięcia ? Bo if yes - to taka chłodna z masele to . Taki tłuszczyk widzę pływający, takie 'oka'.
To jak to jest w praktyce ?
I co do tej kawy z jajecznicą - bez pieczywa to  mdli ? Czy tez nie.
Bo kawa z masele ;) Jajeczniczka w sumie też...

Chłodna, ciepła kawa z masłem jest niedobra, to przyznam. Dlatego (1) jeżeli ja używam ręcznego blendera, to nie ma z tym problemów, bo blenduję w wysokim kubku kilkanaście sekund i po sprawie, kawa jest dalej gorąca, (2) gdy się blenduje takim dużym blenderem, gdzie np. pojemnik jest ze szkła, wiadomo, może być zimny wtedy, najpierw wlewa się z kranu gorącą wodę, żeby się taki pojemnik ogrzał, potem przed wlaniem zaparzonej kawy, wylewa się, kilkanaście sekund miksuje i dostaje się wyborny w smaku i dający megapowera eliksir ;).

Do życia bez pieczywa można się przyzwyczaić, da się żyć i po jakimś czasie staje się to normalne. Myślę, że ze 3 lata to na pewno żyję bez pieczywa, w sensie, że nie jadam systematycznie. Zjem raz na jakiś czas, np. raz na tydzień 3 kromki, czy czasami nic nie jem przez miesiąc czy dłużej. I nie przeszkadza mi to. Więcej, poczułem, jak pieczywo negatywnie wpływa na mnie. Więc raczej traktuję pieczywo do smakowania, jak coś w rodzaju słodyczy. Raz na jakiś czas, nie systematycznie.

Do kawy z masłem w ogóle nie polecam węglowodanów. Bo efekt może być nieciekawy, przynajmniej u siebie poczułem, takie rozstrojenie. Czasami może się to zakończyć bólem brzucha i sprintem do kibelka. Tłuszcze - OK, jakieś jajka, awokado, nawet warzywa, ale o niskiej zawartości węglowodanów. Białko jest OK do kawy z masłem. To, co piszę, wynika z mojego doświadczenia. Nie wiem, jak jest jednak u innych.

Zresztą sama kawa z masłem jest tak sycąca, że po systematycznym jej piciu po kilku dniach (gdy organizm przyzwyczai się itd.), znika ochota na jedzenie czegokolwiek podczas picia takiej kawy. Tak przynajmniej było u mnie.


Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-29, 16:34:50 »
Cytuj
:) Ha ha, rzadko wchodzę w ten wątek, ale przed chwilą coś mnie wciągnęło i pytasz o kawełe z masełe.
 
Czułam, że odpowiesz szybko :) Mimo iż zobaczyłam, że wyszedłeś ;)
I dzięki za to info o tych mykotoksynach.

A czy blendowanie nie powoduje jej ostygnięcia ? Bo if yes - to taka chłodna z masele to . Taki tłuszczyk widzę pływający, takie 'oka'.
To jak to jest w praktyce ?
I co do tej kawy z jajecznicą - bez pieczywa to  mdli ? Czy tez nie.
Bo kawa z masele ;) Jajeczniczka w sumie też...

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-29, 15:17:31 »
Martinus,
pytanie z serii trywialnych ;)
Tą "kawele z masele" - jaka to kawa ?

:) Ha ha, rzadko wchodzę w ten wątek, ale przed chwilą coś mnie wciągnęło i pytasz o kawełe z masełe.

Kawa z masłem. Piję od 4 lat w sumie, codziennie, zamiast śniadania i drugą koło południa lub później. Możesz zobaczyć tutaj, kiedyś pisałem: http://przekraczajgranice.pl/kawa-zdrowsza-z-maslem/.

Zaparzasz prawdziwą kawę, nie jakąś rozpuszczalną, bezkofeinową itd. Najlepiej jak najlepszej jakości, przede wszystkim bez mykotoksyn. Ja kupuję Upgraded, ona jest sprawdzana na to, ale do Polski przesyłka droga. Nie wiem, jaka w Polsce jest dobra, jeżeli nie ma informacji o mykotoksynach itd., najlepiej sprawdzać na sobie, jeżeli po kilku dniach czujemy się źle, w brzuchu, w głowie itd., taka kawa jest zła. Ja tak kiedyś robiłem, ale teraz od 2-3 lat kupuję tą Upgraded i ona jest super jakości. Dosłownie czuję po wypiciu, jak mi się zwiększa energia, nawet ta subtelna, jakby otwierały się czakry. Przy wielu innych kawach nie miałem tego efektu, wręcz przeciwnie. Czułem się gorzej w brzuchu, w głowie, bardziej senny, bez energii. Więc kawa kawie nie równa.

Do tego dodajesz niesolone dobrej jakości masło, najlepiej od krów pasionych na trawie. Ja teraz dodaję tak ze 1/8 kostki (28 gram), kiedyś dodawałem 1/4 kostki. Miksuje się to dobrze blenderem. I pije. Można dodać trochę oleju kokosowego, czy oleju MCT. Ja dodaję MCT, tak z 10 gram. Można dodawać inne rzeczy, np. przyprawy do kawy. Ja lubię połączenie kawa, masło i olej MCT.

Uwielbiam ją, bo lubię w smaku, bo czuję, jak mózg, umysł z rana super działa, mam dużo energii kilka godzin, jak wypiję o 6 rano, kolejną kawę ostatnio zazwyczaj piję koło 12 w południe, czasami coś tam jem do tej drugiej kawy, np. jajecznicę, potem jem dopiero po 16, nie czuję głodu, czuję jak energia, nawet ta subtelna zwiększa się. Odkąd zacząłem pić, minęły u mnie problemy z brakiem energii. Oczywiście nie tylko sama kawa z masłem to zrobiła, ale między innymi odstawienie pieczywa, zmniejszenie węglowodanów, zwiększenie zdrowych tłuszczy: masło, awokado, żółtka itd.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-29, 15:19:53 wysłana przez Martinus »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-29, 14:49:56 »
Martinus,
pytanie z serii trywialnych ;)
Tą "kawele z masele" - jaka to kawa ?

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-29, 14:48:32 »
Ja zamawiałam - ale wiele lat temu. I nie pamiętam czy to była analiza planu karmicznego czy tylko relacji karmicznych.
Rodzinnych głównie.
W kazdym razie, wyszło mi coś co mnie bardzo wtenczas zdziwiło.
 Mianowicie, ze mam i to długą relację ze synową - strzygą. Było to dawno i jeszcze wtedy nie wiedziałam nic o strzygach. I myślałam, że ona plącze się w pobliżu "przypadkowo" :)

A tu sie okazało, że ta 'znajomość' jest długa.I walcząca :)
 I że raz mnie ona - czarnomagicznie najczęściej :( - załatwiała, raz ja ją.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-04-29, 14:37:25 »
Czy ktoś z was zamawiał analizę planu karmiczego duszy na to wcielenie u A Atras? pytam bo ciekawa jestem czy ta analiza a czymś pomoże, czyli czy pomoże bardziej poznać siebie, swoje cele.