Autor Wątek: Ćwiczenie badania ERD i inne  (Przeczytany 347639 razy)

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-14, 18:02:24 »
hehe, dzieki:)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-14, 17:37:14 »

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-14, 17:20:55 »
Cytat:  link=topic=20.msg105560#msg105560 date=1473865613
JKP

czy ktoś rozwinie te inicjały? bo nie wiem o kogo chodzi

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-14, 17:06:53 »
Frisky:
Myślałem że JKP głosił że znajduje sie w stanie ciągłej szczęśliwości i odpuścił sobie misje.

Pozatym choroba wiąże się z cierpieniem (zwłaszcza długa), a to chyba nie powinno mieć miejsce u osoby urzeczywistnionej, prawda?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-14, 14:17:45 »
a jakie ma znaczenie stan fizyczny przed śmiercią? ano takie na ile wpływa to na stan świadomości, dlatego np. katolicy modlą się nieustannie o pomoc "teraz i w godzinie śmierci" bo istotne jest jak to przechodzisz i gdzie wtedy idziesz, a nie w jakim stanie jest ciało, które po chwili zaczyna się rozkładać, więc po co sobie tym zaprzątać w takiej chwili albo na zapas głowę?
 
szukanie takiego wzoru "zdrowego umierania" wśród mistrzów którzy prowadzą takie czy inne misje duchowe zwłaszcza nastawione na kilka tysięcy lat do przodu jest dość trudne bo oni poświęcają się dla tych misji, więc i ostatecznie całkowicie poświęcają swoje ciała , przy tym ściągają nawet na to ciało i rozładowują na nim jakby przyszłe przeszkody w realizacji tych swoich misji na ten okres 2,5 tysiąca czy 5 tysięcy lat (w zależności od modelu jaki przyjęli) do przodu, stąd mówi się że Jezus umarł na krzyżu za grzechy uczniów i wyznawców... w czasach, które dopiero miały nadejść... i nie jest to wyjątek, ale raczej reguła? : ) 

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-14, 13:55:43 »
Chodzilo mi o stan fizyczny przed smiercia. Myslalem ze u JKP byl duzo lepszy. Masz jakies odnosniki? A juz bylem niemal pewny ze mam jakis wzor, w tu znowu ogarnia mnie zwatpienie.
Zostaje jeszcze Leszek.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-14, 13:40:38 »
Sai... kuglarz który pięknie mówi. Mistrza poznaje sie po tym jak kończy a nie jak zaczyna. Popatrzcie na JKP kiedy umierał i na Sai. Jest różnica? No i nie wspomnę o mamieniu ludzi tanimi sztuczkami. 35 erd to było chyba zacięcie wahadła.
nie wiem czy dostępne jest video momentów ich śmierci żeby sobie można było popatrzeć?

przy tym faktycznie jest różnica, choć pewnie nie taka jaką tu sugerujesz, bo Kripalu też dość długo chorował i umarł w szpitalu po jakimś fatalnym upadku, ale z tego co czytam teraz to go skremowali, to dziwne bo zwykle takich świętych chowa się inaczej, tak czy siak bardzo piękne i podnoszące na duchu wydarzenie - tak skończyły doczesne szczątki JK:
https://www.youtube.com/watch?v=zgqFIYgwLmQ

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-14, 13:21:38 »
Moim zdaniem tutaj nie można tak kategoryzować, tylko jako zrównoważony trójkąt, gdzie te trzy elementy: duchowość, jednostka, wspólnota, są na równi w harmonijnym społeczeństwe. Jest to jednak model idealny jako intencja, a mniej realny jako postępowanie.
Z duchowości wypływa jednostka, z jednostek tworzy się wspólnota.
wiadomo, ten Swami ze swoim ekstremalnie zredukowanym ego i nastawieniem na szerzenie duchowych wartości w świecie na przestrzeni kolejnych kilku tysięcy lat, kładzie nacisk na taki a nie inny model w swoich przemowach do studentów, którzy mają to zadanie w ramach tej misji realizować, stawianie własnych interesów przed dobrem ogółu byłoby tu złamaniem zasady i ducha jedności (tudzież miłości i poświęcenia) o których mówi i do których wszystko odnosi, zachęcając swoim przykładem do ich urzeczywistnienia,  może to wynikać z tej potrzeby promocji takich zachowań w świecie w którym dominują samolubne interesy i związane z nimi negatywne skutki,

za to innym np. dawał miskę materializującą jedzenie i wysyłał ich z nią w Himalaje poza społeczeństwo, więc nie ma co uogólniać, warto odkryć swoje rozwijające duchowo tendencje/skłonności/talenty/ścieżki i na miarę swoich możliwości (stopnia redukcji ego i utożsamień z nim) starać się je realizować : )


Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-14, 12:34:06 »
A tego gościa ktoś może wachnąć?

Wczoraj minęło 20 lat od morderstwa ikony pop kultury, mega charyzmatyczna i ciekawa postać:

http://blogs.kcrw.com/whichwayla/wp-content/uploads/2014/07/tupac.jpg

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-14, 12:15:29 »
Jak to kuglarz.
Niektórzy mogą się dopatrywać symboliki przed śmiercią, a to wziął na siebie negatywną karmę itd.

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-14, 11:03:45 »
Sai... kuglarz który pięknie mówi. Mistrza poznaje sie po tym jak kończy a nie jak zaczyna. Popatrzcie na JKP kiedy umierał i na Sai. Jest różnica? No i nie wspomnę o mamieniu ludzi tanimi sztuczkami. 35 erd to było chyba zacięcie wahadła.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-14, 09:47:04 »
Moim zdaniem tutaj nie można tak kategoryzować, tylko jako zrównoważony trójkąt, gdzie te trzy elementy: duchowość, jednostka, wspólnota, są na równi w harmonijnym społeczeństwe. Jest to jednak model idealny jako intencja, a mniej realny jako postępowanie.
Z duchowości wypływa jednostka, z jednostek tworzy się wspólnota.
« Ostatnia zmiana: 2016-09-14, 09:56:44 wysłana przez Sylvia »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-14, 08:38:42 »
Sylvia
no tak , wystarczy przyjrzeć się priorytetom i związanym z tym działaniom, wtedy stosunkowo łatwo można oszacować na ile serce jest czyste i wypełnione bezwarunkową miłością oraz na ile ktoś faktycznie zbliża się do prawdy, a na ile tylko to deklaruje jako swój cel,
tak cytując klasyka (który urzeczywistnił prawdę i przejawiał związanego z nią ducha jedności w każdym działaniu),  m. in o tym w jaki sposób się to wypacza i tworzy podziały o których piszesz :

"Obecnie człowiek przyznaje najwyższy priorytet swojemu rozwojowi indywidualnemu. Później zwraca uwagę na społeczeństwo. Na końcu wstępuje na ścieżkę duchowości. To poważny błąd. To właśnie z tego powodu nie jest w stanie uświadomić sobie prawdy i napotyka trudności. Jakie jest przesłanie SAI? 'S' oznacza duchowość [Spirituality], 'A' - wspólnotę [Association], a 'I' - jednostkę [Individual]. Znaczy to, że musicie przyznać pierwszeństwo duchowości, następnie społeczeństwu (wspólnocie), a dopiero na końcu interesowi jednostki. Jednak człowiek przestrzega odwrotnej kolejności; własny interes stawia ponad obowiązkami wobec społeczeństwa, a najmniejsze znaczenie nadaje duchowości. W konsekwencji oddala się od Boga. W ten sposób marnuje swój czas. Czas jest cenny. W rzeczywistości czas jest Bogiem.

 Przede wszystkim człowiek powinien wejść na ścieżkę duchowości, a później służyć społeczeństwu, rozumiejąc zasadę jedności. Dopiero wtedy nastąpi postęp na poziomie jednostki. Z drugiej strony, jeśli najpierw skoncentrujecie się na poziomie jednostki, nigdy nie będzie w stanie zrozumieć aspektu duchowego.
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.688

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-13, 20:38:49 »
jeszcze do tego:ludzie często mylą obecnie zbieżność interesów (w tym związanych z nimi objawień)  z prawdą, a konflikty interesów przedstawiane są nagminnie jako walka dobra ze złem, gdzie każdy z zainteresowanych , nawet terroryści, uważają że są po stronie dobra i zwalczają zło,

Po działaniach i skutkach można poznać prawdę:) Chociaż interpretacja przez własne oczekiwania nawet taki ogląd może zafałszować.
Ciekawe, że u niektórych ludzi rozbieżne przekonania pływają na sympatie i nastawienie do kogoś. Widać to w społeczeństwie ostatnio dość wyraźnie. To pokazuje prawdę na temat serca i bezwarunkowej miłości.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-13, 20:32:43 »
czy on na prawdę był takim geniuszem jak go malują ?

Nawet większym:)
Część wynalazków zniszczył, bo ludzkość nie była gotowa.