Sylvia
no tak , wystarczy przyjrzeć się priorytetom i związanym z tym działaniom, wtedy stosunkowo łatwo można oszacować na ile serce jest czyste i wypełnione bezwarunkową miłością oraz na ile ktoś faktycznie zbliża się do prawdy, a na ile tylko to deklaruje jako swój cel,
tak cytując klasyka (który urzeczywistnił prawdę i przejawiał związanego z nią ducha jedności w każdym działaniu), m. in o tym w jaki sposób się to wypacza i tworzy podziały o których piszesz :
"Obecnie człowiek przyznaje najwyższy priorytet swojemu rozwojowi indywidualnemu. Później zwraca uwagę na społeczeństwo. Na końcu wstępuje na ścieżkę duchowości. To poważny błąd. To właśnie z tego powodu nie jest w stanie uświadomić sobie prawdy i napotyka trudności. Jakie jest przesłanie SAI? 'S' oznacza duchowość [Spirituality], 'A' - wspólnotę [Association], a 'I' - jednostkę [Individual]. Znaczy to, że musicie przyznać pierwszeństwo duchowości, następnie społeczeństwu (wspólnocie), a dopiero na końcu interesowi jednostki. Jednak człowiek przestrzega odwrotnej kolejności; własny interes stawia ponad obowiązkami wobec społeczeństwa, a najmniejsze znaczenie nadaje duchowości. W konsekwencji oddala się od Boga. W ten sposób marnuje swój czas. Czas jest cenny. W rzeczywistości czas jest Bogiem.
Przede wszystkim człowiek powinien wejść na ścieżkę duchowości, a później służyć społeczeństwu, rozumiejąc zasadę jedności. Dopiero wtedy nastąpi postęp na poziomie jednostki. Z drugiej strony, jeśli najpierw skoncentrujecie się na poziomie jednostki, nigdy nie będzie w stanie zrozumieć aspektu duchowego.
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.688