Niektórzy byli tresowani przez matki do nielojalności wobec ojców nieomal od urodzenia. Takie osoby są przekonane o słuszności swojego postępowania i nawet nie zauważają przez wiele lat, że są nie w porządku i że godzą w swoje własne interesy. Nielojalność jest dla nich STYLEM ŻYCIA i bazą do odnoszenia sukcesów (mamusia nagradzała).
Ja tego wspierał nie będę, bo jest to zespół zachowań destruktywnych, które niszczą również to Forum.
FORUM NIE MOŻE ZOSTAĆ ZDOMINOWANE PRZEZ OSOBY MAJACE PROBLEMY Z LOJALNOŚCIĄ!
Dlatego proponuję osobom, dla których nielojalność ma wartość, żeby:
1. PRZECZYTAŁY WRESZCIE REGULAMIN FORUM i powstrzymały się od złośliwych, atakujacych kogokolwiek wypowiedzi oraz od żądań zezwolenia na łamanie Regulaminu! (Ta uwaga odnosi się głownie do Lynda, który jest Moderatorem, ale nie tylko do niego).
2. Sprobowały skonsultować się z jakimś terapeutą, do którego mają zaufanie (chyba najlepiej, żeby to byla kobieta) w kwestii swej nielojalności.
3. Powstrzymały się od PUBLICZNEGO wysuwania żądań, żalów i pretensji pod adresem zarówno moim, jak i kogokolwiek spośród Forumowiczów. I zdały sobie sprawę, że ani ja nie jestem ich ojcem, ani nikt inny z Forum!
4. Rozpoczęły proces uzdrawiania SIEBIE, pozbywania się skutków tresury w nielojalność i doprowadziły ten proces do końca (co może zająć kilka lat). Proces nie powinien być prowadzony na Forum, ale jego pozytywne skutki mogłyby zostać tu opisane.
NIELOJALNOŚCI MÓWIĘ SWOJE STANOWCZE NIE.
Nielojalność rozwaliła forum CUD, a teraz może rozwalić i to Forum. A tego bym nie chciał.
Nie chciałbym też usuwać z Forum osób mających problemy z lojalnością, bo poza tym problemem są one często wartościowe i cenne, albo... lubiane przez pewną grupę Forumowiczow.