Do dyskusji włacza sie coraz więcej Użytkowników. Proporcje się zmieniają. Przybywa zwolenników wątków politycznych.
Najbardziej sensownym rozwiązaniem wydaje mi się w tej sytuacji pomysł Grażyny Anny.
NIE CHCESZ CZYTAĆ, nie chcesz widzieć tematu, UKRYJ WĄTEK. Albo go omijaj, jak się ukryć nie da.
Natomiast pomysły, by wybierać interesujące wątki dopiero po zalogowaniu, czemu mają służyć?
Maciejka
Wątpię, żebyś czuła to, co napisałaś. Zawartość wątku nie promieniuje z jego tytułu. Raczej chodzi o reakcję wynikającą z uprzedzenia, kiedy zauważasz, że w danym wątku jest aktywnosc. I wtedy podświadomosć od razu reaguje "a te q..y dalej tam piszą". I masz spięcie, które lepiej by było sobie odreagować

Bo pielęgnowanie oburzenia zaczyna w życiu REALNYM przynosić fatalne konsekwencje.
Aż dziw bierze, że z takim "wyczuciem" się włączyłaś do najbardziej toksycznego wątku na tym Forum

Pewnie nie spodziewałaś się, co jest w środku, bo jednak poprzez tytuł nie syfiło
Ale dlaczego tak subtelna istota jeszcze podkręciła syf, tego już pojąć nie mogę
Atlanta
Całe to oburzenie kręci się prawdopodobnie wokół możliwości swobodnego poczytania sobie o działalności syjonistów, Chazarów i banderowców.
Rozumiem, że kogoś to może boleć z przyczyn etnicznych (jakby syjoniści czy banderowcy byli nacjami?). Ale nie rozumiem, czemu nikogo nie boli znieważanie Polski, polskości i Polaków?