O co dokładnie chodzi z przejmowaniem tych wzorców od drugiej osoby podczas stosunku
nic niezwyklego, tak samo, jak wymieniasz non-stop energię z otoczeniem, tak samo, wymieniasz ją podczas seksu. oczywiscie, z rożną intensywnością.
energetyczna wymiana zachodzi bowiem pod wpływem określonego kraju i zbiorowych energii jego mieszkańców, miasta, mieszkania, a także osób z którymi się przyjaźnisz czy przedmiotów, którymi się otaczasz, itd.
seks nie jest tu niczym nadzwyczajnym, choć może różni się intensywnością. o ile nie trafiasz na osoby, które były obciążone jakimiś specjalnie destruktywnymi praktykami w przeszłości, to nie ma się czym przejmować, raczej poważnie Ci nikt nie zaszkodzi, co najwyżej pociągnie nieco energii, i wsio. trochę jest z tym tak, jak z wypiciem paru piw jednego wieczoru - na drugi dzień może i będziesz miał kaca, ale kolejny i następny i jesteś już z powrotem we właściwej formie. oczywiście, dłuższe kontakty seksualne z osobami o niezrównoważonej energii poważniej obciążają energetycznie, tak samo, jak wciąganie co wieczór sześciopaka

seks z osobami, które w przeszłości zajmowały się czarną magią albo rzucaniem klątw, to inna bajka, raczej bym unikał no chyba że wiesz, jak się przed tym bronić. tylko, że takimi nie ma się co przejmować, naprawdę bardzo, bardzo niewiele jest osób, które poważniej by mogły zaszkodzić, większość w najlepszym wypadku wpada do poprzedniej grupy.
no i w sumie najlepiej ufać intuicji i zdrowemu rozsądkowi. Fajne donice to nie wszystko, haha
