Dziecko jest bezbronne . Ze względu na 'gabaryty'. Jest małe , słabsze.
I chocby nie wiem jak prowokowało, nie wiem jaką złą karmę miało, to dorosły jest tą bestią, która to wykorzystuje.
I tutaj nie ma co tłumaczyć.
Jeżeli duży uprawia seks z małym dzieckiem, to jest to agresja, pastwienie się. Nie ma to nic wspólnego z przytulaniem, dawaniem ciepła czy wsparcia.
Jest to bestialstwo bezwzględne, potworne, nie mające żadnego usprawiedliwienia.