Autor Wątek: Seks  (Przeczytany 180875 razy)

marcin

  • Gość
[#]   « 2013-06-24, 21:00:39 »
Ale niechcący dałas fajny przykład że nawet przy takim kombinowaniu i prowokowaniu po prostu jest decyzja jak się zachować i każdy mając dwie ręce i dwie nogi i mózg może zachować się we właściwy sposób i że nie jest nieświadomym swoich działań kłębkiem intencji. Jeśli dobrze przeczytałem ;)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-06-24, 20:46:34 »
marcin,
ja chyba trochę inaczej zrozumiałam wypowiedź :)
Myślałam, że Karina pisze o tym, że "dziecko jest zawsze niewinne" - czyli nie jest w stanie zrobić nic, co by taką sytuacje sprowokowało, no bo to tylko dziecko. Dlatego właśnie opisałam jak wyglądały u mnie te prowokacje, już wtedy gdy byłam jeszcze małą dziewczynką.

marcin

  • Gość
[#]   « 2013-06-24, 20:34:10 »
Trzeba pamiętać, że dziecko jest zawsze niewinne, to dorosły ponosi odpowiedzialność za swoje czyny.
W świetle prawa tak to wygląda, ale nie w świetle karmy :). Wiem to z własnego doświadczenia :)

Kinga, przecież to twoje doświadczenie mówi o czymś zupełnie przeciwnym - że nawet w przypadku silnych prowokacji "karmicznych" można po prostu nie robić pewnych rzeczy.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-24, 20:01:59 »
Odczytuję że: spokojniej! a nie że ma być po mojemu.

Nie chodzi o to że ma być po mojemu tylko ma być bez ataku na mnie.

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-06-24, 19:37:48 »
Trzeba pamiętać, że dziecko jest zawsze niewinne, to dorosły ponosi odpowiedzialność za swoje czyny.

W świetle prawa tak to wygląda, ale nie w świetle karmy :). Wiem to z własnego doświadczenia :)
Gdy ponad 10 lat temu trafiłam na swoją pierwszą sesje regresingu, w trakcie jej terapeuta mnie zapytał, czy byłam molestowana przez ojca. Zaprzeczyłam - zgodnie z prawdą. Kolejne sesje, gdzie wychodził temat relacji z tatą, znowu padało to pytanie - znowu zaprzeczałam. Któregoś razu mi powiedział, że moje prowokacje seksualne w stosunku do ojca były tak silne, że tylko cud sprawił, że on im się oparł.
Początkowo nie rozumiałam tematu podświadomych prowokacji. I tak naprawdę kilka lat pracy nad sobą i po drodze uzdrawiania relacji z rodziną, zajęło mi, bym załapała, dlaczego zawsze czułam się tak, a nie inaczej w domu rodzinnym. Miałam wrażenie, od samego początku, że jestem nie w tej roli co trzeba. Pamiętałam (podświadomie)  jak niejednokrotnie byliśmy małżeństwem/kochankami i nie mogłam kompletnie się odnaleźć w relacji ojciec/córka. Mało tego, miałam tak silne zaślepienia na niego, że wierzyłam, że to jest mój idealny połówek, i że nigdy nie będę z nikim tak szczęśliwa jak z nim. Kolejne sesje w temacie, to były kolejne uświadomienia. Faktycznie przypomniałam sobie, że ja już będąc małą dziewczynką, nieustannie wysyłałam na niego seksualne presje, prowokowałam go, potem się złościłam, że on nie jest na nie podatny i obwiniałam mamę, że zajęła moje miejsce. Kompletne pomieszanie z poplątaniem : ). Teraz relacje mamy na totalnym luzie, nie ma wzajemnych oczekiwań i emocji. Ja się w końcu czuję dobrze w relacji córka-ojciec.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-06-24, 19:00:28 »
nie wiem co jest w artykule bo nie mam teraz czasu czytać, ale w świetle attawistycznych odruchów, takze kulturowych, facetów mogą pociagać młódki ze względu na to że układ rozrodczy jest "świeży", "nowy"? ;) i z tąd też potem zapędy na dziewice, ze im młodsza tym lepsza, szczególnie jeśli chce sie mieć dużo potomków. Wielkie królowe miały juz potomków ledwo po przekroczeniu 12 lat, to było kiedyś normalne, bo to zwiększało ilość narodzin chłopców [ im wczesniej tym lepiej bez względu na wiek mężczyzny]

Małe dziwczynki moga prowokować sexualnie tatusiów, jest nawet taki przedzial wiekowy gdy jest to naturalne, dziewczynki adoruja tatusiów a chłopcy mamusie. Ten okres trwa chyba 3 lata.
jeśli wczesniej dziecko jest narazone na sexualne energie rodzica głównie przez dotyk, ocieranie miejsc intymnych bardziej niż zwykłe mycie, to w wieku adorowania tatusia, może dojść do gwałtu

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-24, 18:51:53 »
Trzeba pamiętać, że dziecko jest zawsze niewinne, to dorosły ponosi odpowiedzialność za swoje czyny.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-24, 18:49:56 »
" że niektórym dzieciom sprawia to przyjemność"

dzieciom generalnie dotyk sprawia przyjemność, szczególnie dążą do niego te niechciane, niekochane i mało przytulane. Tylko trzeba pamiętać, że takie dziecko nie odróżni złego dotyku od dobrego. Lubi to co ma, bardzo długo dziecko nie rozumie co jest dobre, a co złe, czasem seks z kimś jest dla dziecka jedyną formą zaznania bliskości z drugą osobą, bo nikt inny go nie przytula. To jest straszne, ale właśnie to jest często wykorzystywane przez napalonych mężczyzn, którzy później sami się usprawiedliwiają mówiąc "przecież ono samo chciało, dążyło do tego i sprawiało mu to przyjemność". Tak, bo tylko tego było nauczone.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-06-24, 18:44:11 »
Nie życzę sobie aby moje wypowiedzi były oceniane w ten sposób.

Odczytuję że: spokojniej! a nie że ma być po mojemu.

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator

marcin

  • Gość
[#]   « 2013-06-24, 18:04:26 »
Aha, Pedofilia ma fatalne skutki dla psychiki dziecka. Dziwny artykuł.

No tak, w tym piśmie jest dużo dziwnych artykułów generalnie, a wydawca współwydawał np takie pismo "zły" w którym były makabryczne zdjęcia ofiar wypadków itp warto mieć to na uwadze czytając ten zgrabny artykulik, że to pismo z rzetelnością ma niewiele wspolnego.
Choć po częśći robi dobrą robote bo dużo ludzi się wkurza, porusza emocje i spoleczne dogmaty, tabu, jak np rzeczy związane z kościołem, papieżem itp jednak generalnie są to pomyje niskich lotów, wyzwiska itp pisane by budzić kontrowersje i by było głośno...
« Ostatnia zmiana: 2013-06-24, 18:14:02 wysłana przez marcin »

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-06-24, 17:29:44 »
Dzieci mogą tak mówić, ale nie są dojrzałe psychicznie i emocjonalnie, aby ponosić tego konsekwencje. Wiadomo, że dotyk sprawia przyjemność, nawet od najmłodszych lat, ale co tak młoda osoba wie na temat seksu? Praktycznie nic. Dzieci są wciągane i manipulowane, aby dały się w jakiś sposób oswoić. Dorośli zainteresowani pedofilią, budują zaufanie i długo zwodzą takie dziecko, dopóki te nie otworzy się emocjonalnie. Często są to dzieci, którym brakuje dotyku i miłości ze strony rodziców, dlatego nowy opiekun wydaje się interesujący i daje poczucie bezpieczeństwa.

Sami pedofile to najczęściej osoby o bardzo niskiej samoocenie, które w dzieciństwie nie miały prawa "badać" swojego ciała, uczyć się, faszerowano je poczuciem winy. To również osoby mające zaburzone relacje z rodzicami. Im bardziej nie wyrażone potrzeby seksualne, im bardziej to wszystko jest potłumione, przemieszane z agresją i poczuciem winy tym większa szansa, że będzie szukało się "obiektu" zastępczego, który te potrzeby zaspokoi. Dziecko jest niewinne, nie odrzuci tak jak dorosły, nie oceni w taki sam sposób. Dlatego do dzieci lgną osoby, które bardzo boją się odrzucenia w temacie seksu.

Aha, Pedofilia ma fatalne skutki dla psychiki dziecka. Dziwny artykuł.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-06-24, 17:28:32 »
Ja nie wiedziałem, że dla ciebie ta dyskusja to terapia, że miałaś problemy z molestowaniem i traktujesz to bardzo osobiście.

Nie miałem CIEBIE ośmieszyć tym wpisem tylko zażartowac z twojej uwagi o mężczyznach, która gyby ja potraktować poważnie mogłaby zostac uzana za obraźliwą ;p

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-24, 17:20:59 »
Na moją poważną wypowiedź pierwsza osoba zareagowała atakiem, druga pouczeniem a trzecia lekceważeniem i próbą ośmieszenia.
Nie stać was na poważną rozmowę? Myslałam że może dzięki dyskusji będzie mi łatwiej uporać się z lękiem przed pedofilią.

Dr X
W tym arytkule chodzi o coś innego. Chodzi o udowodnienie że pedofilia nie ma negatywnego wpływu na psychikę dziecka, a nie to że dziecko może odczuwać przy tym przyjemność.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-24, 17:02:48 »
Jeśli chodzi o pedofilie to moim zdaniem narosło wokół niej wiele negatywnych przekonań i wierzeń.
Znałem dziewczynke w wieku 11 lat która uprawiała seks ze starszymi bo sama tego chciała. Nikt jej nie przymuszał. Widziałem i słyszałem na własne oczy i uszy co mówiła. No i dlatego zgadzam sie z artykułem który wstawił Mariusz :) że niektórym dzieciom sprawia to przyjemność. Dużo zależy od tego kto się trafi takiemu dziecku w kontaktach seksualnych.

W Nowej zelandi jest chyba granica od 12 roku życia jak sie nie myle.