Jolka
ha ha! nie chcialam nic mowic, ale bylam ciekawa czy dostaniesz te ziolka w innej formie niz nalewka Schwedenbitter wlasnie :-) Zastanawialam sie o jakiej herbatce Marii Treben mowisz...zdaje sie ze w ksiazce tez sa tylko kompozycje z alkoholem :-)
jesli chodzi o ziola szwedzkie. Moze Twoja szefowa miala na mysli inna herbatke, z innych ziol, ale wedlug receptury M.Treben ? W tej ksiazce ktora kupilas jest mnostwo przepisow. Ja sama musze przyznac ze ta nalewka Schwedenbitter jest skuteczna, jednego razu zrobilo mi sie dziwne uczulenie na czole, takie swedzace czerwone wypryski i czekalam, czekalam a one nie znikaly. Wtedy przypomnialo mi sie ze mam ta nalewke, posmarowalam i po 2 dniach nie bylo sladu po uczuleniu.
Kosmetyki Primavera chyba nie rzucily mi sie w oczy nigdzie...Do mycia ciala kupuje zele z BODY SHOP, przepieknie pachna. Ale rozgladam sie za czyms naturalnym...moze cos znajde. Tyle tu piszecie ciekawych rzeczy o tych olejkach...Sama bedac w Polsce zamowilam sobie olejki Bacha, geraniowy, paczulowy i cyprysowy. Dodaje je do oliwki, smaruje nia miejsca gdzie mam cellulit i masuje bankami chinskimi :-) Efekt jest rewelacyjny. Po miesiacu takich masazy cellulit zmniejszyl sie przynajmniej o 50 procent. Nie moge sie napatrzec na moje cialo :-) jedrnieje w oczach :-) jestem pelna entuzjazmu i nie moge sie juz doczekac jak go calkiem zwalcze :-) Robie tez sobie peelingi na cale cialo z kawy mielonej z sola, cynamonem i oliwa z oliwek. Niesamowicie wygladzaja skore, ktora nabiera potem lekko zlocistego kolorytu i jest delikatna jak u niemowlat.
Do twarzy natomiast zamowilam sobie mydlo glicerynowe z Amway, jest swietne. Cera po nim jest matowa, napieta, delikatna. Bardzo mi odpowiada to mydlo :-)
Ale o oleju kokosowym to pomysle i o arganowym tez.