Tess
tak nawiązując do tego co uznałaś za ważne dla Ciebie z tego co Leszek tam mówił i prezentował , to dla mnie byłoby coś takiego, co jakby u mnie leży i śpi i czasem tylko się budzi chyba wtedy gdy obraca się z jednego boku na drugi haha, no ale byłoby to takie uświadomienie:
Doceniam moją intuicję , zawsze gdy się na nią otwieram, gdy na niej się koncentruję i zgodnie z nią działam, zapewniam sobie o wiele większą ochronę i powodzenie niż dzięki tym wszystkim schematom działania i reagowania razem wziętym, które dotychczas odtwarzałem, opartych na filtrach postrzegania rzeczywistości (które sobie stworzyłem pod wpływem zewnętrznych czynników i zagrożeń/lub które przejąłem od innych/które mi narzucono)
Ponieważ intuicja jest bezpieczna, ze wszech miar korzystna, niezawodna i najważniejsze dla mnie, więc mogę jej zaufać, dlatego rezygnuję z opierania się na dotychczasowych definicjach, filtrach i wzorcach postrzegania rzeczywistości. Rezygnuję z podtrzymywania i odtwarzania mechanizmów dostosowywania się do otoczenia, kontrolowania otoczenia i związanych z nimi reakcji obronnych oraz strategii osiągania sukcesów w świecie. Dzięki temu wszystkiemu zwiększa się moja koncentracja na intuicji i daję sobie coraz większe przyzwolenie do spontanicznego wyrażania się i działania pod wpływem intuicji - jest to bezpieczne dla mnie oraz innych, gdyż intuicja jednocześnie chroni jak i działa dla mojego dobra oraz dobra innych.