Felicite
A skąd ty wiesz do czego ja się przed sobą przyznaję i że to jest różnica między nami? Przykład kolejnej projekcji jakie na mnie robisz, że ty wiesz lepiej jaka ja jestem i co czuję.
To, że widzę coś w twoich wzorcach (bo chyba o to ci chodzi, że do tego coś mam, bo przecież nie do twojej boskości:)), to oznacza, że albo to akceptuję i jest neutralnie, albo coś mam z tym zrobić w sobie, a nie znaczy, że mam coś do ciebie, bo mojemu rozwojowi, ani energiom nie zagrażasz, a nawet jeśli teoretycznie by tak było, to mogę to zmienić w sobie, a nie w tobie.
(A jak ludzie mają świadomość to widzą więcej spontanicznie i to jest naturalne, wiec widać wiele mimo woli).
Przynajmniej byłaś dzisiaj szczera, że masz coś do mnie. Energia prawdy uzdrawia sama z siebie.