Autor Wątek: Terapia wewnętrznego dziecka  (Przeczytany 189778 razy)

Felicite

  • Gość
[#]   « 2012-07-01, 22:59:46 »
Już mam pewne efekty, zaczynam się uwalniać od emocji i to mnie bardzo cieszy:)
Akceptuję swoje obecne miejsce rozwoju, kiedy dojrzeję to wejdę wyżej. I tak jest ze mną całkiem niezle ;>

To świetnie, że odkryłaś metodę dla Ciebie na ten czas :))
I fajnie, że jesteś zadowolona z tego co jest. Najważniejsze jest to, żeby ani sztucznie się nie "wywyższać", ani nie "zaniżać". Zauważyłam, że  i jedno i drugie niesamowicie hamuje rozwój. A jeśli patrzy się na te kwestie na trzeźwo i przytomnie i akceptuje siebie w takim miejscu, w jakim się jest, to można niesamowicie szybko "przyspieszyć" :)

Mnie też bardzo podoba się Twoje nowe zdjęcie :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-01, 20:49:39 »
 Jak miło :D
BlackRose, Karina- dziękuję :) Ciesze się, ze zbieram takie przejawy pozytywnego odbierania mnie :)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-01, 20:44:46 »
Również miałam dzisiaj pochwalić Indrę :)))

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-01, 20:42:27 »
To prawda, podpisuję sie pod tym obydwiema rękami, że Indra ma ładne zdjęcie w profilu.;)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-01, 20:41:26 »
Mateusz
Dziękuję, miło mi:)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-01, 20:36:28 »
Indra
Fajne zdjęcie :) pięknie wyglądasz :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-01, 20:32:03 »
jeśli jest realna intencja do zmiany to odpowiednie metody się same znajdują, jakoś się na nie natrafia, warto ufać wszechswiatowi pod tym względem

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-01, 20:28:17 »
ja póki co też w sumie nie korzystam, jakoś modlitwy mi wystarczają albo inne metody które przychodzą i odchodzą :) Może wrócę do whh niedługo, na razie mam za dużo na głowie.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-01, 20:23:29 »
zdążyłam się zorientować, bo już szukałam ;) No ok, to na razie mam w ręku EFT, RW, modlitwy i swoją świadomość- póki co wystarczy :)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-01, 20:22:32 »
niestety nie. I prawdopodobnie nigdzie w internecie nie znajdziesz opisu metody, zresztą z dobrych powodów.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-01, 20:12:18 »
na temat WHH to bardzo niewiele wiem. Można się tego nauczyc samemu?

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-01, 20:11:49 »
Feli
 Dziękować nie masz za co, przecież jak na dłoni widać, że piękna jesteś bardzo, tylko stwierdziłam fakt:) I cieszę się, że się dobrze bawiłaś, ja również miałam dziś super dzień!
Nie potrzebujesz maseczek, żeby mieć ładną i zdrową skórę, ale skoro Hania czuje potrzebę postosowania róznych fajnych mazideł, to czemu by nie? Nie ma sensu jej tego odmawiać. To super, że jednak motywacja do dbania o siebie się pojawiła- dla siebie samej :)

Dzięki wielkie za Twoją recenzję EFT w stosunku do TU. Domyślam się, że do TU trzeba być chyba na trochę wyższym poziomie, niż ten, na którym ja teraz jestem i może dlatego mi to jeszcze nie wychodzi. A może to dlatego, że nie mam się z kim pouczyć i umysł mi się wcina, bo ja należę do tych, co to lubią dużo myśleć ;) Na razie odpuściłam, pewnie sama kiedyś do tego dojdę, w końcu to intuicyjny proces, na razie skupię się na nauce EFT, bo chyba na teraz jest to dla mnie dobra metoda. Już mam pewne efekty, zaczynam się uwalniać od emocji i to mnie bardzo cieszy:)
Akceptuję swoje obecne miejsce rozwoju, kiedy dojrzeję to wejdę wyżej. I tak jest ze mną całkiem niezle ;>
W każdym razie kiedyś EFT Ci dobrze służyło, zacheca mnie to do pogłębiania praktyki:)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-01, 17:30:54 »
Ja w sumie zrezygnowałem z EFT, po sesjach WHH, okazało się że eft nie uzdrawiało tak głęboko i tak do końca, jak się mogło wydawać.

Felicite

  • Gość
[#]   « 2012-07-01, 16:42:59 »
Młoda Hania jest bardzo, bardzo piękna, właśnie taka, jaka jest :) Serio śliczna jesteś:) A jeśli Hania ma ochotę się pobawić w pielęgnację ciała to tylko dobrze, bo zawsze warto o to zadbać :)

Dzięki, Indirko :) Bawiłam się dobrze, choć na Industriadę w końcu nie trafiłam ;))
I dziękuję za tak wspaniały komplement :* :))
Ale trochę się zaniedbałam kosmetycznie ostatnio (np. nie pamiętam kiedy ostatni raz robiłam maseczkę ;), bo gdy odpadła mi motywacja zewnętrzna do tego, żeby się podobać (przestało mi zależeć na opinii innych, bo w dużej mierze zeszło pragnienie aprobaty z zewnątrz), to przestałam zwracać uwagę na to, jak wyglądam ;)
Co prawda nie jest tak źle, bo gdy byłam kilka dni temu na badaniu skóry (trafiłam przypadkiem), to okazało się, że wyniki są lepsze niż kilka lat temu! To chyba brak pielęgnacji się do tego przyczynił ;P
No ale jednak trochę uwierało mi to nieinteresowanie się wyglądem zewnętrznym.
Czułam to jako taki stan próżni - motywacja negatywna już odpadła, a pozytywna jeszcze się nie pojawiła. Dlatego cieszę się, że to się zmienia. Bo teraz chcę zadbać o siebie dla siebie samej, dla mojej wewnętrznej nastolatki, która chce się podobać (być piękna), również - a może nawet przede wszystkim - sobie samej. I to jest zdrowe :)


EFT kontra TU ;)
Ja z EFT mam bardzo dobre doświadczenia. Kiedyś stosowałam tego bardzo dużo i przynosiło mi to niezłe rezultaty (choć nie tak spektakularne jak uwalnianie; no ale wtedy nie byłam na coś takiego otwarta). Stosowałam je nawet wtedy, gdy poznałam TU, bo na początku miałam duże opory, a wtedy EFT sprawdza się znakomicie. Pamiętam, że po pierwszych dniach warsztatów TU byłam tak źle do tego nastawiona, że musiałam sobie zrobić sesyjkę EFT, żeby pójść na drugi dzień zajęć i coś z tego wynieść!
Potem też co jakiś czas stosowałam EFT, gdy uwalnianie mi nie wychodziło. A teraz już zupełnie z tego zrezygnowałam. Nie czuję takiej potrzeby, bo i brak większych oporów przed bezproblemowym i szybkim uwalnianiem :)
Ja to czuję tak, że uwalnianie zdaje egzamin w sytuacji, gdy się jest już z grubsza oczyszczonym, gdy brak większych oporów przed Najlepszym.  Wtedy nie jest potrzebne np. mechaniczne likwidowanie blokad w ciele (chodzi mi o opukiwanie punktów meridianowych), bo gdy jest dobry kontakt z ciałem, to momentalnie puszcza się te blokady bez fizycznej ingerencji.
[tak w ogóle w TU "uwalnia się ciałem"; ale nie jest łatwo to dostrzec, bo na początku umysł gra główną rolę i nie chce się dać z tej roli wybić ;) Chyba to opiszę w wątku o TU, jak znajdę chwilę, bo to bardzo ważna sprawa]
Nie wchodząc w inne kwestie, podsumuję krótko: Moim zdaniem zarówno EFT, jak  i TU są ok, tylko że obie te metody sprawdzają się w nieco innych sytuacjach. Dla osób z większymi obciążeniami i co za tym idzie oporami, bardziej pomocne może być EFT, natomiast w miarę oczyszczania EFT staje się coraz bardziej zbędne, bo te same efekty osiąga się coraz łatwiej i szybciej nie stosując procedur EFT, a stosując bardziej "intuicyjne" uwalnianie.
TU korzysta ze sposobów "pracy nad sobą", które były znane od dawna. To nie jest jakaś specjalna technika wymyślona przez kogoś tam, opatentowana i uczona w ten sposób: "jeśli pominiesz jakiś etap, to nie będzie efektu" ;) Ludzie od dawien dawna sami dochodzili do tego, czego uczy się na warsztatach :) To bardzo prosty, intuicyjny i nieskomplikowany sposób i właśnie dlatego umysły większości osób nie są w stanie tego dopuścić. Bo umysł lubi komplikować, przyporządkowywać , dzielić i kategoryzować. A w uwalnianiu trzeba przekroczyć umysł i zdać się na intuicję :)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-01, 13:36:58 »
"Jestem dzieckiem, z którym inni się nie liczą". - niestety praktykowałam to większość życia - plus "przepraszam, za to że żyję". Nie ma to jak odnawianie buddyzmu oraz poddanie się głupiemu wychowaniu. Efekty są jakie są. Dużo pracuję z przebaczaniem sobie, tak wiele bezradności wychodzi ;/

Amelka, mądrze piszesz:)))