Olu,
nie jesteś otwarta na pomoc więc nie będę nic robił.
Same dobre słowa nie pomogą.
Musisz zrobić uczciwą samoanalizę jakim cudem w to weszłaś i to ma na końcu związek z duchem.
Powodzenia.
J034
Znalazlam wiadomosc z konta twojej dziewczyny dopiero teraz, ulokowana w podfolderze a nie w glownej skrzynce na FB. Przeczytawszy, mysle jednak, ze dobrze sie stalo jak sie stalo. Pomoc nie jest juz potrzebna, podobnie jak uwagi, ze jestem zamknieta, bo to nie jest prawda. Uzdrowienie juz sie dokonalo
Dotarlam do przyczyn i istoty tych zdarzen, nie maja one zbyt wiele wspolnego ze zwiazkami, poza tym, ze akurat w tej sferze nastapil ruch. Ostatecznie wychodzi na to, ze cala ta sytuacja byla i jest wielkim blogoslawienstwem, a jej owoce sa lepsze niz moglam sie spodziewac. W zasadzie odkad zobaczylam co lezy u podstaw i jak to sie przeplata z innym tematem u mnie to nie moge przestac sie smiac. Idealnie sie to ulozylo.
Dobre slowa i wspierajaca energia pomogly i jeszcze raz dziekuje wszystkim za wsparcie wtedy, jak bylo tak zle. Od tamtej pory energie sie wyrownaly i wzmocnily, serce jest spokojne i pelne milosci, poza tym juz dzieja sie cuda, ktorych sie w ogole nie spodziewalam. Jest badzo dobrze i duza role w odkryciu tego mechanizmu i jego uzdrowieniu odegral tydzien spedzony z Aisha Salem.