Autor Wątek: Prośby o wsparcie duchowe  (Przeczytany 143028 razy)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-24, 15:52:27 »
Mogę coś podpowiedzieć od strony wsparcia zdrowia i zmniejszenia toksycznego wpływu stresu na nie.
Przy silnym i długo trwającym stresie bardzo fajnie może wspomóc wyciąg z różeńca górskiego.Jest to adaptogen, który w znacznym stopniu wzmacnia odporność na działanie psychicznego i fizycznego stresu. U osób będących w przewlekłym napięciu nerwowym powoduje obniżenie wydzielania hormonów nadnerczy (kortyzolu i glikokortykosterydów), które w trakcie stresu są w nadmiarze wydzielane i wówczas mają szkodliwy wpływ na wiele procesów zachodzących w ciele i układzie nerwowym.
W naturalny sposób wpływa na zwiększenie poziomu serotoniny i dopaminy. Wyciąg z różeńca zmniejsza wystąpienie szkodliwego wpływu stresu na mięsień sercowy i zapobiega arytmii. Wpływa korzystnie na pamięć i powoduje zwiększenie witalności i dobrego samopoczucia.
Powoduje on że zdecydowanie odczuwamy dużo większy dystans do sytuacji które wywołują duży poziom stresu. Dokładnie odczuwa się że te same sytuacje nie wywołują u nas tak samo mocnych reakcji emocjonalnych jak wcześniej. I nie odczuwa się też tego silnego "wypalenia" czy poczucia zmęczenia tak jak to ma zazwyczaj miejsce po silnych stresujących sytuacjach.
 Skorzystałam z wsparcia tej roślinki i fajnie odczuwałam jej pozytywne działanie :)
Można też ją łączyć z sokiem z noni.
Przy problemach z żołądkiem można skorzystać wspomagająco z wyciągu z lucerny.
Ps. Również wspieram  Cię pozytywnymi myślami

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-11-24, 15:51:17 »
Asiu, pierwsza rzecz wyłażą mi lęki z dzieciństwa. Lęki przed karą, złością i krzykami jak coś zbroiłam, lub zrobiłam nie tak.

Po drugie w momencie gdy mam za coś poczucie winy, czy czuję że rzeczywiście coś zrobiłam nie tak, to biorę na siebie więcej odpowiedzialności niż być może powinnam. I to mnie bardzo stresuje. Mam problem z określeniem, co moje a co cudze i najczęściej biorę na siebie całość.

Dzieki Asiu :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-11-24, 15:12:26 »
Grażynko, wspieram i pomodlę się dziś w tej intencji :*

I tak może pomocniczo - czemu pś uważasz, że musisz Ty załatwić tę sprawę i stać między młotem i kowadłem (urzędniczka i szefową)? Skoro to tyle trwa, może czas powiedzieć kierowniczce, ze jej oczekiwania są nierealne i jedyne na co Urząd może się zgodzić to tylko to i to. A jak uważa inaczej, niech spróbuje załatwić sprawę sama. Czy jest to realne? Co by się stało, gdybyś coś w tym stylu przekazała? Jakbyś się z tym czuła?

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-11-24, 12:19:16 »
Czy mogę poprosić o modlitwę w intencji z tego wątku http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=79.msg5121#msg5121 o najlepsze rozwiązanie lub żeby mi chociaż stres w związku z tym zszedł, bo nie wyrabiam już ...

I bardzo dziękuję :)
« Ostatnia zmiana: 2011-11-24, 12:23:02 wysłana przez Grażyna Anna »