Mogę coś podpowiedzieć od strony wsparcia zdrowia i zmniejszenia toksycznego wpływu stresu na nie.
Przy silnym i długo trwającym stresie bardzo fajnie może wspomóc wyciąg z różeńca górskiego.Jest to adaptogen, który w znacznym stopniu wzmacnia odporność na działanie psychicznego i fizycznego stresu. U osób będących w przewlekłym napięciu nerwowym powoduje obniżenie wydzielania hormonów nadnerczy (kortyzolu i glikokortykosterydów), które w trakcie stresu są w nadmiarze wydzielane i wówczas mają szkodliwy wpływ na wiele procesów zachodzących w ciele i układzie nerwowym.
W naturalny sposób wpływa na zwiększenie poziomu serotoniny i dopaminy. Wyciąg z różeńca zmniejsza wystąpienie szkodliwego wpływu stresu na mięsień sercowy i zapobiega arytmii. Wpływa korzystnie na pamięć i powoduje zwiększenie witalności i dobrego samopoczucia.
Powoduje on że zdecydowanie odczuwamy dużo większy dystans do sytuacji które wywołują duży poziom stresu. Dokładnie odczuwa się że te same sytuacje nie wywołują u nas tak samo mocnych reakcji emocjonalnych jak wcześniej. I nie odczuwa się też tego silnego "wypalenia" czy poczucia zmęczenia tak jak to ma zazwyczaj miejsce po silnych stresujących sytuacjach.
Skorzystałam z wsparcia tej roślinki i fajnie odczuwałam jej pozytywne działanie

Można też ją łączyć z sokiem z noni.
Przy problemach z żołądkiem można skorzystać wspomagająco z wyciągu z lucerny.
Ps. Również wspieram Cię pozytywnymi myślami