Autor Wątek: Prośby o wsparcie duchowe  (Przeczytany 143461 razy)

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-08, 21:49:55 »
Olu,
nie jesteś otwarta na pomoc więc nie będę nic robił.
Same dobre słowa nie pomogą.
Musisz zrobić uczciwą samoanalizę jakim cudem w to weszłaś i to ma na końcu związek z duchem.
Powodzenia.

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-11-06, 18:14:27 »
Jarek dzieki za dobre slowo :)

Vanilla, melduje pomalowane paznokcie jak na profilovym :)

jarekcichy

  • Gość
[#]   « 2013-11-06, 04:55:03 »
Ola,

Ciesze sie ze dochodzisz do rownowagi. ....Chcialem cos napisac ale w koncu dodam, ze ciesze sie ze w tej trudnej sytuacji Madrosc w Tobie jest silniejsza od pomieszania drugiej osoby. :)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-11-05, 23:25:26 »
Tak, wlasnie gadalam ze znajoma, w niedziele basen, sauna i laznie tureckie, a jeszcze w ktorys inny dzien zafunduje sobie masaz i floating. A od poniedzialku satsangi i warsztaty z Aisha :) :*

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-11-05, 23:20:52 »
Ola, może dodatkowo na odstresowanie ciała i likwidację napięć - 1. ćwiczenia aerobowo-siłowe (np.: rower, bieganie, inne tym podobne, najlepiej na powietrzu)
2. potem wyciszenie, medytacja itp. :)

VanillaOrchard

  • Gość
[#]   « 2013-11-05, 21:01:34 »
Ola,

przeszłaś emocjonalny rollercoaster. szkoda, że Cię nie było na forum, smutno było bez Ciebie :) no, ale trudno, rozumiem, że nie spodziewałaś się ciosu z tej strony również. wiem, jakie to uczucie. straszne. ale jesteś i jest git.

a teraz - depilacja, pedi/mani i żadnego jojczenia po drodze! raz-raz

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-11-05, 20:58:40 »
Wszyscy, dzieki jeszcze raz.

Matek, psychicznie juz lepiej, tylko fizycznie jest dosc kiepsko - cialo jednak przyjelo duzo stresu na siebie, a ja juz mocno odzwyczajona, wiec i mocniej to zatrucie czuje. Nawet nie sadzilam, ze tak ze mna slabo dopoki nagle nie dostalam ataku paniki w pracy. Dobrze, ze wiedzialam, ze to to, a nie atak serca, pomoglo EFT i oddech. Haha i swiadomosc, ze jesli mi zaraz nie przejdzie to skoncze na oddziale wlasnego szpitala i koledzy lekarze zobacza moje nieogolone nogi :D

A tak serio, duzo mi sie uswiadamia, uwalnia, duzo obserwuje. Ogrom lekcji, z kazdej strony, duzo pokory wszystkie wymagaja.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-11-05, 18:42:24 »
Ja Ole odbieram jako konkretna i "z jajem" dziewczyne, ale z otwartym umyslem i bardzo tolerancyjna, tez sie zdziwilem ze ktos zarzuca jej arogancje.

Dlatego myslalem, ze to moze jakies niesnaski ze spotkania w realu.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-11-05, 18:27:49 »
Mi się Ola zawsze wydawała uosobieniem łagodności i delikatności i dlatego nie moge pojąć jak ktoś może w niej widzieć jakieś wredne rzeczy :-) 
Chyba widzi jakieś własne nieuzdrowione urazy z poprzednich wcieleń

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-11-05, 18:25:30 »
Jedziesz z koksem Mała !

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-05, 18:10:16 »
Ola

1. Cudze wyobrażenia o mnie są dla mnie obojętne i bezpieczne
2. Wybaczam i odpuszczam wszystkim wszystko całkowicie
2. Bóg mnie prowadzi, chroni i wspiera w procesie uzdrawianiu moich związków


Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-11-05, 17:56:23 »
Ola
fajnie że się odezwałaś , myślałam o tobie i o tym wpisie Kariny. Nawet się zastanawiałam czy ona aby z tobą wtedy rozmawiała. Ja też miałam konto FB które musiałam usunąć po tym jak mi FB zakomunikował że mam 30 różnych wirusów na swoim profilu ale to były gorsze czasy FB. Od tej pory jakoś stronę od tego portalu. Dostawałam powiadomienia że rzekomo wysyłam do kogoś e-meile a ja nic takiego nie robiłam tak mnie to wkurzyło że skasowałam konto.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-11-05, 17:42:00 »
Ola
Fajnie że jesteś :)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-11-05, 17:38:11 »
Ueee, to ja myslalem ze wy sie osobiscie zetknelyscie chociaz przelotnie kiedys.

Ale mniejsza z tym, Olu, skoro juz zawitalas, to jak sie czujesz, tak ogolnie?

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-11-05, 17:32:05 »
Dzieki za wypowiedzi tu i na priv, przepraszam, ze nie odpisuje, ale ostatnio omijalam forum, bo jak to czasem bywa jedno zepsute jablko potrafi zniszczyc cala kope. W tym przypadku chodzi o wpis Kariny, ktora pod pozorem ‘wsparcia’ wytoczyla ciezka artylerie oparta o swoje bledne wyobrazenia. Nie znamy sie, nigdy sie nie spotkalysmy, nie przypominam sobie ani jednej prywatnej rozmowy czy nawet wymiany na forum – jednym slowem wypowiedz Kariny byla calkowicie oparta na tym, co jej sie na moj temat wydaje, albo co jej sie wydaje, ze  pamieta. Mialam o tym nie pisac, ale z uwagi na to, ze wyrzadzanie innym krzywdy, chocby tylko slownie, na podstawie skrzywionego ogladu rzeczy uznanego za wazna wewnetrzna prawde _bo nam sie tak wydaje_ nie jest czyms co chce wspierac czy doswiadczac, to byc moze jednak warto nie zamiatac tego pod dywan.

Karina, nieslusznie mnie ocenilas, a dodatkowo ze wszystkich momentow, podczas ktorych moglas swoje objawienia zakomunikowac, wybralas ten, gdy wyjatkowo bylam na skraju emocjonalnej wytrzymalosci. To co napisalas bylo nie tylko nieprawdziwe i raniace, ale tez bardziej opisuje ciebie sama niz kogokolwiek innego. Z tego co obserwowalam nie jestem jedyna w takiej sytuacji, tu na forum mialas juz podobne sciecia z innymi. Nie wiem jaki jest twoj problem I jaka karma wola o uzdrowienie, ale mam nadzieje, ze kiedys ci to pusci, a ty zamiast widziec w innych zlo przyjrzysz sie filtrom, przez ktore oceniasz. Albo przynajmniej zanim wywalisz swoja ‘prawde’ zastanowisz sie czy to czas i miejsce. Jest takie stare angielskie powiedzenie, “When you point one finger at another, there are three fingers pointing back to you.” (gdy wytykasz cos komus palcem, trzy palce tej samej dloni wskazuja na ciebie).