Autor Wątek: Prośby o wsparcie duchowe  (Przeczytany 143568 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-23, 22:44:21 »
Bardzo proszę o wsparcie dla mojej Mamy, która jutro ma operację usunięcia narządów kobiecych z powodu raka.. Jeśli ktoś może, to proszę o choćby krótką modlitwę w intencji wsparcia dla niej, otwarcia się na najlepsze rozwiazanie dla jej zdrowia i życia, otwarcia sie na rozwiazanie od WJ.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-18, 00:08:35 »
Clint,

nie wiem, czy moja odpowiedź będzie na miejscu, ale chyba nie zaszkodzi:)

Jakiś czas temu zapoznałem się z pewną bardzo prostą praktyką - patrzenia w Słońce. Muszę przyznać, że jej wpływ na samopoczucie jest wprost proporcjonalny do prostoty. Zwłaszcza da się to odczuć zapewne jesienią, kiedy mamy mniej światła dziennego. Patrzeć należy tak, aby Słońce nie raziło, przy nieprzyzwyczajonych oczach najlepiej po kilka minut podczas wschodu i zachodu. Jeśli razi, zaleca się patrzeć w okolice tarczy słonecznej lub na rozświetlone niebo. Podobno po jakimś czasie organizm tak przystosowuje się do światła słonecznego, że można wpatrywać się w Słońce nawet w samo południe bez mrużenia oczu. Ja stosuję tę praktykę dopiero od jakichś dwóch miesięcy.

Myślę, że to dobra metoda fizycznego wręcz "wypalania" negatywnych emocji. Przy silnych wywałkach może przynieść ulgę.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-10-17, 23:17:28 »
W sumie się też dołączę do prośby o wsparcie, bo ostatnio naprawdę dużo się dzieje we mnie, a ostatnie kilka dni to już jakaś ostra jazda bez trzymanki. Tyle tych emocji wyłazi, od czasu do czasu sobie poryczę albo wpadnę wpadnę w jakiś smutny nastrój - niby coś tam oczyszczam, są jakieś ulgi i uświadomienia, ale ciągle czuje jakbym dusił w sobie coś bardzo dużego, czego nie potrafię nawet za bardzo określić. Coś mnie męczy i chyba za bardzo nie chce wyjść.

Swoją drogą doszło dzisiaj do niezwykle "zabawnej" rzeczy, kiedy łaziłem po domu w takim dziwnym nastroju i zobaczywszy na stole pasek od torebki odczułem wzmożoną chęć, aby się nim wybatożyć. Pasek miał metalową końcówkę, więc nie trzaskałem się zbyt mocno w te plecy, tylko na tyle aby nie czuć bólu, ale jakoś tak mnie przechodziły miłe dreszcze od każdego uderzenia - cóż za znajome odczucia umęczania ciała, aby zapomnieć o trudnych emocjach.

Mam wrażenie, że rzeczy które przepracowuje czyli samoocena pod kątem poczucia niewinności i uwalniania się od bycia ofiarą, dotykają tyle różnych problemów i aspektów mojej psychiki, że mnie to kompletnie rozbija i doprowadza do dziwnych stanów i ogólnego rozchwiania emocjonalnego.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-10-17, 21:28:32 »
Wezmę sprawy w swoje ręce i zrobię tak, żeby stało się możliwe to co chcę ! Stworze to :W

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-10-17, 19:16:21 »
Dzięki:) Spróbuję w końcu wyjść z tego zakręconego a bezpodstawnego kociołka :)

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-10-17, 18:18:00 »
Witek wspieram...dasz rade...madry chlop z Ciebie i poradzisz sobie....nawet jak Ci beda na emocje wjezdzac...powodzienia ;)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-10-17, 18:17:40 »
Poszło :)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-10-17, 18:12:10 »
Prosiłbym o wsparcie, modlitwę w tym, żebym z sukcesem zakończył pewną dyskusję w rodzinie i żebym mógł w końcu wyjść z tego koła i kręcenia się w nim jakie jest z tym związane. Dziękuję :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-10-16, 17:54:00 »
Dzięki wam za wszystko. Przeczytałem wtedy i pomogło ale jakoś nie umiałem się zabrać odpisać.

Teraz mi wywala tęsknota za mamąąąą. Czuję się taki totalnie niesamodzielny. Pare dni temu koleżanka zrobiła mi sesję w której przypomniałem sobie że mama zawsze tak kochała mnie cierpiętniczo, jakby nie mogła. I że przelewała na mnie wszystkie swoje bóle związane z tym jak ją tata traktował, jak byłem niemowlakiem. Takie zapłakane wstrętne "Tata jest taki zły, ale ja Cie kocham" i w sumie chyba szukała aprobaty u mnie wtedy. Nienawidziłem tego!!! A dzisiaj sobie przypomniałem że jak chodziłem do przedszkola to zawsze zostawałem najdłużej i byłem odbierany jako ostatnie dziecko i było mi tak strasznie smutno i płakałem :(( Bo mama musiała... pracować. Dlatego nienawidziłem ich rosnącego bogactwa. Poza tym wyszły mi stany które miałem jako kilkulatek, totalna histeria, wierzganie nogami, krzyczenie, kaszlenie, duszenie się. Cieszę się że pode mną i nade mną mieszkają stare głuche babcie i że może mi wywalać co tylko chcę. Miałem te stany i leczył mnie z nich ojciec biciem mnie. Ostatnio nagrałem sesję EFT związaną z egoizmem i dzięki niej zaczęły wychodzić ze mnie znowu te rzeczy.
Czuję się taki niesamodzielny:((( Mam poczucie że nie zasługuję bo znowu skupiam uwagę innych na mnie ale i tak proszę o wsparcie, całkiem egoistycznie.

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-10-08, 02:22:48 »
Sebastian,
to co piszesz wygląda na czarną tantrę, właśnie taka nienawiść do ludzi, chęć rozpierdalania itd.

wspieram by szybko poszło :)

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-10-07, 20:55:29 »
Sebuś
Wszystko Ci sie uda - jak chcesz ijestes otwarty to sie bedzie działo. Wspieram na całej lini;-*

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-07, 16:21:54 »
Sebastian
Wsparcie poszło:)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-10-07, 10:44:43 »
Wspieram :)

Po za tym nie przejmuj się - takie myślenie jest spowodowane z reguły silnymi, mocno zaślepiającymi emocjami (nagromadzona frustracja, żale, bezsilność itp), a takie emocje niejednego człowieka posunęły do dużo gorszych rzeczy niż samo myślenie o krzywdzeniu innych.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-10-07, 10:31:14 »
Znowu mi wywalają straszne rzeczy. Wcale mnie to już nie dziwi że w tym życiu przechodziłem przez koszmar z rodziną i innymi ludźmi. Czuję że sprawianie żeby inni cierpieli sprawiało by mi sporo frajdy. Wczoraj chodziłem po Galerii Handlowej i patrzałem na innych i myślałem jakie tortury bym robił tym wszystkim marnym człowieczkom :( Towarzyszy temu z jednej strony poczucie ogromnej mocy, że jestem niezniszczalny, a z drugiej strony rozpaczliwa tęsknota za Bogiem :( I czuję się tak wyklęty z tymi wzorcami, zawsze kiedy próbuję o nich powiedzieć jakiemuś rozwojowemu znajomemu to ludzie się ode mnie odsuwają. To pogłębia moją samotność i jeszcze bardziej bym wszystko wtedy rozpierdolił. Świadomie chcę kochać i wychodzą mi takie rzeczy i próbuję je ugryźć od dawna, ale nie umiem się nawet w tej sprawie pomodlić, łapię paraliż jak się za to zabieram. To najcięższa chyba rzecz jaka została mi do przerobienia. Męczy mnie to, bo rano robię jogę, rozpędzam energetyke, afirmuję przytomność, z tego wszystkiego to zaczyna mi wywalać i potem przy ludziach się wytłumiam żeby tego nie czuć. O dupe rozbić takie życie. Bardzo chciałbym to przełamać i otworzyć się na życie w harmonii z Bogiem i innymi ludźmi, pomimo tego że w podświadomości tak wielki opór. Proszę o wsparcie.
« Ostatnia zmiana: 2012-10-07, 10:34:42 wysłana przez Sebastian »

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-10-04, 13:42:17 »
Kaja dasz rade...poczuj sie bezpieczna..jestesmy z Toba...Twoj opiekun duchowy trzyma Cie za reke...zaufaj mu i sobie...szybkiego powrotu do zdrowia ;)))