Zamieszczam modlitwę Ani Atras uzdrawianie związku z tatą.
Dla każdego dziecka, bez względu na to, w jakiej rodzinie się rodzi, ważna jest relacja z obojgiem rodziców. Dziecko uczy się od rodziców nie tylko sposobu obserwacji samego siebie, ale też innych, świata, ludzi i całą tę naukę wnosi później w swoje dorosłe życie.
Nie miałam szansy wychować się w obecności obojga rodziców, tatę straciłam w wieku czterech lat, ale bez względu na to, ile czasu było mi dane z nim przebywać z nim za jego życia, kontynuuje tę relację, od chwili jego śmierci na poziomie moich myśli, uczuć do niego, które nigdy nie zgasły. Nie jestem w stanie wymazać go z moich myśli i nie zamierzam tego robić. Dla mnie, jako dziecka, jest to bardzo ważna relacja, bowiem wniosła w moje życie wiele dobrych i cennych wartości. Były też rzeczy negatywne, ale i do nich mam pozytywny stosunek, bo mogę wykorzystać to, co przejęłam negatywnego do nauki, o konkretnym działaniu, konkretnych emocji.
Uzdrawiałam relację z moim tatą przez wiele lat. Za każdym razem wychodziły na wierz inne rzeczy i z czasem nazbierało się tego dosyć dużo. Nieraz zastanawiała się, jak to możliwe, że choć umarł w okresie mojego wczesnego dzieciństwa, zdążyłam wynieść naprawdę spory bagaż obciążeń. Dziś, emocje, które przejęłam od taty a które uzdrowiłam, stanowią dla mnie sporą wartość emocjonalną, dzięki nim wiele zrozumiałam, choć wiele też doświadczyłam. Dziś też czuję, że dojrzałam, by dokończyć proces uzdrawiania relacji z moim tatą, na każdym z poziomów, gdzie zalegają te obciążenia. Dziś, dałam sobie zgodę na pełną, duchową przemianę w tej przestrzeni.
Modlitwa ta, jak i modlitwa, uzdrawiania relacji z mamą powstała na zamówienie, ale i ona ma dla mnie wymiar bardzo osobisty, gdyż trudno jest tworzyć modlitwę, nie odnosząc jej do własnego życia.
Modlitwa o uzdrowienie relacji z tatą
Niech już w tej chwili dokona się uzdrowienie mojej relacji z ojcem. Niech dokona się uzdrowienie moich, negatywnych intencji w stosunku do niego, do jego sposobu postrzegania świata i swojej roli, jako rodzica. Niech uzdrowi się we mnie stosunek do wyboru tej duszy, jako rodzica na to wcielenie. Niech dokona się uzdrowienie wszystkich wzorców emocjonalnych, które zadecydowały o tym, że to właśnie jego wybrałam na mojego ojca. Niech uzdrowi się wszystko to, co zdecydowało o wyborze genów, które po nim przejęłam, wzorców chorób, uprzedzeń, jego stosunku do świata i ludzi. Niech uzdrowi się we mnie cała chęć wykorzystywania tych wzorców, do tworzenia w sobie własnego, negatywnego stosunku do siebie, ludzi i świata.
Jestem gotowa uzdrowić w sobie wszystko to, co stworzyłam w sobie, w wyobrażeniach emocjonalnych, a co zaczerpnęłam z jego gamy zachowań emocjonalnych. Niech uzdrowi się każdy wzorzec negatywnych zachowań, który powieliłam nieświadomie myśląc, że w ten sposób zbliżę się uczuciowo do niego. Niech uzdrowi się we mnie wszystko to, co przejęłam z jego wzorców uzależnień, skłonności i podatności. Niech oczyszczą się we mnie wszelkie, negatywne wzorce wyobrażeń o mężczyznach, które przejęłam od taty. Niech oczyszczą się we mnie wszelki negatywne wyobrażenia o kobietach, które przejęłam od taty, męskich sposobach zachowania i sposobach traktowania mnie przez mężczyzn.
Jestem gotowa uzdrowić całą karmę, wspólnych wspomnień i przeżyć, zarówno z poprzednich wcieleń, jak i z tego życia. Wybaczam mojemu tacie wszystko to, co uznałam, że było złe w zachowaniu z jego strony. Wybaczam mu wszystko to, za co mam do niego żal, za co jestem na niego zła i co mi zarzucam. Jednocześnie, proszę jego duszę wybaczenie i zwracam mu emocjonalną wolność.
Niech uzdrowi się cały mój podświadomy, negatywny stosunek do mojego taty. Niech uzdrowią się moje intencje wobec niego, jako mężczyzny i jako mojego taty. Niech wszystko ułoży się tak, abym mogła całkowicie i do końca uzdrowić tę relację na każdym z poziomów, gdzie tkwi problem, gdzie pozostają nieuzdrowione grupy emocji w stosunku do jego duszy.
Jestem gotowa uzdrowić cały, podświadomy, negatywny stosunek do niego. Jestem gotowa skorzystać z podpowiedzi, przewodnictwa i inspiracji całego wszechświata. Jestem gotowa skorzystać z pomocy każdej jednej duszy, która miała podobny problem w relacji ze swoim tatą i która tę relację zdołała uzdrowić i pozytywnie przemienić. Niech wszystko we mnie tak się ułoży, bym dokonała tego uzdrowienia jak najszybciej, w jak najbardziej pozytywny sposób dla dobra mojego, jego duszy i całego wszechświata. Niech ta przemiana, która się we mnie dokona, stanie się również inspiracją dla innych dusz, gotowych z niej skorzystać.
Jestem na to gotowa. Niech tak się stanie.