Autor Wątek: Prośby o wsparcie duchowe  (Przeczytany 143771 razy)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 20:38:15 »
DokktorX
Więc nie opowiadaj mu o waszej karmie.Po co wkładać kija w mrowisko.Przestań się go bać i nie prowokuj.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 20:36:28 »
DoktorX
Modliłeś się o uzdrowienie relacji ,więc masz okazję.Nie wszystkim można wszystko powiedzieć .Mówienie wszystkim o wszystkim ,to zwykła naiwność.

 boje sie go bo mam na wierzchu nasza karme z japoni gdzie on byl panem a ja jego poddanym samurajem.
Rada pana Leszka Żądło;jak coś wywali ,zanim cokolwiek powiesz weź dziesięć głębokich oddechów.Boisz się ,bo to było w przeszłości ,tego już nie ma ,nie ma realnej mocy.
Wiesz ,ja kiedyś powiedziałam nowo poznanej dziewczynie ,ze jestem wegetarianką ,to stwierdziła ,ze pewnie należę do jakiejś sekty.Doceń swój rozwój duchowy ,a nie go się wstydzisz.Doceń wszystko co już zrobiłeś ,i doceń to ,że coś wiesz o poprzednich wcieleniach.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 20:05:44 »
Monika dziekuje Ci za modlitwe.
wrucilem do domu ojca ale to bedzie krepujace tak zyc. ojciec ma mnie za wariata i chorego psychicznie jak mu powiedzialem wczoraj o naszej karmie.
i tu jest problem bo sie z nim niedogadam bo on niewiezy w zadna karme.
 az sam zaczalem watpic w to ze tak jest.
i t
« Ostatnia zmiana: 2012-05-06, 20:20:43 wysłana przez Doktor-X »

Freefalling

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 20:03:28 »
Doktor X

Wrócić,porozmawiać,jak mężczyzna z mężczyzną,ojciec z synem,syn z ojcem-NIE przez pryzmat wzorców...Tak po prostu...Życzę powodzenia i dogadania się.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 18:44:33 »
Doktor X
Jasne wracaj Modliłam się  za ciebie.Wracaj

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 18:43:22 »
Hej
moj ojciec zmiekl i dzwoni zebym wracal do domu.
jak myslicie powinienem wrocic ? boje sie go bo mam na wierzchu nasza karme z japoni gdzie on byl panem a ja jego poddanym samurajem.
nie wiem co robic

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 14:46:59 »
Musze dac
Dziekuje za pomoc. Dobrze jest poczuc ze sie nie jest samemu.

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-05-06, 13:57:41 »
Monika dziekuje za ta modlitwe- ja mam tez cos do wybaczenia mojemu tacie, ktory juz nie zyje - ta modlitwa jest po prostu idealna.

Doktor X- zycze powodzenia  ;-) dasz rade !

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 13:34:38 »
Doktor X
Nie martw się to tylko doświadczenie ,które ma przynieść światło.Skoro jest coś do uzdrowienia ,to niech się uzdrawia jak najlepiej.A ty miej jak najlepsze wsparcie i pomoc,mądrość.Niech uzdrowienie płynie ,a ty w lekkości i jasności ,niech zdrowie Twoje nie dozna żadnego uszczerbka  .

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 13:23:29 »
Tak tak, dzięki wielkie. Dzisiaj w parku sobie zrobie przy naturze.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 13:10:56 »
Musisz tą modlitwę przemienić po męsku ,bo ona jest pisana w formie kobiecej.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 13:04:15 »
DoktorX
Pomódl się o uspokojenie ciebie i najlepsze możliwe rozwiązanie tego problemu teraz dla ciebie.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 13:02:41 »
Zamieszczam modlitwę Ani Atras uzdrawianie związku z tatą.




Dla każdego dziecka, bez względu na to, w jakiej rodzinie się rodzi, ważna jest relacja z obojgiem rodziców. Dziecko uczy się od rodziców nie tylko sposobu obserwacji samego siebie, ale też innych, świata, ludzi i całą tę naukę wnosi później w swoje dorosłe życie.

Nie miałam szansy wychować się w obecności obojga rodziców, tatę straciłam w wieku czterech lat, ale bez względu na to, ile czasu było mi dane z nim przebywać z nim za jego życia, kontynuuje tę relację, od chwili jego śmierci na poziomie moich myśli, uczuć do niego, które nigdy nie zgasły. Nie jestem w stanie wymazać go z moich myśli i nie zamierzam tego robić. Dla mnie, jako dziecka, jest to bardzo ważna relacja, bowiem wniosła w moje życie wiele dobrych i cennych wartości. Były też rzeczy negatywne, ale i do nich mam pozytywny stosunek, bo mogę wykorzystać to, co przejęłam negatywnego do nauki, o konkretnym działaniu, konkretnych emocji.

Uzdrawiałam relację z moim tatą przez wiele lat. Za każdym razem wychodziły na wierz inne rzeczy i z czasem nazbierało się tego dosyć dużo. Nieraz zastanawiała się, jak to możliwe, że choć umarł w okresie mojego wczesnego dzieciństwa, zdążyłam wynieść naprawdę spory bagaż obciążeń. Dziś, emocje, które przejęłam od taty a które uzdrowiłam, stanowią dla mnie sporą wartość emocjonalną, dzięki nim wiele zrozumiałam, choć wiele też doświadczyłam. Dziś też czuję, że dojrzałam, by dokończyć proces uzdrawiania relacji z moim tatą, na każdym z poziomów, gdzie zalegają te obciążenia. Dziś, dałam sobie zgodę na pełną, duchową przemianę w tej przestrzeni.

Modlitwa ta, jak i modlitwa, uzdrawiania relacji z mamą powstała na zamówienie, ale i ona ma dla mnie wymiar bardzo osobisty, gdyż trudno jest tworzyć modlitwę, nie odnosząc jej do własnego życia.

Modlitwa o uzdrowienie relacji z tatą

Niech już w tej chwili dokona się uzdrowienie mojej relacji z ojcem. Niech dokona się uzdrowienie moich, negatywnych intencji w stosunku do niego, do jego sposobu postrzegania świata i swojej roli, jako rodzica. Niech uzdrowi się we mnie stosunek do wyboru tej duszy, jako rodzica na to wcielenie. Niech dokona się uzdrowienie wszystkich wzorców emocjonalnych, które zadecydowały o tym, że to właśnie jego wybrałam na mojego ojca. Niech uzdrowi się wszystko to, co zdecydowało o wyborze genów, które po nim przejęłam, wzorców chorób, uprzedzeń, jego stosunku do świata i ludzi. Niech uzdrowi się we mnie cała chęć wykorzystywania tych wzorców, do tworzenia w sobie własnego, negatywnego stosunku do siebie, ludzi i świata.

Jestem gotowa uzdrowić w sobie wszystko to, co stworzyłam w sobie, w wyobrażeniach emocjonalnych, a co zaczerpnęłam z jego gamy zachowań emocjonalnych. Niech uzdrowi się każdy wzorzec negatywnych zachowań, który powieliłam nieświadomie myśląc, że w ten sposób zbliżę się uczuciowo do niego. Niech uzdrowi się we mnie wszystko to, co przejęłam z jego wzorców uzależnień, skłonności i podatności. Niech oczyszczą się we mnie wszelkie, negatywne wzorce wyobrażeń o mężczyznach, które przejęłam od taty. Niech oczyszczą się we mnie wszelki negatywne wyobrażenia o kobietach, które przejęłam od taty, męskich sposobach zachowania i sposobach traktowania mnie przez mężczyzn.

Jestem gotowa uzdrowić całą karmę, wspólnych wspomnień i przeżyć, zarówno z poprzednich wcieleń, jak i z tego życia. Wybaczam mojemu tacie wszystko to, co uznałam, że było złe w zachowaniu z jego strony. Wybaczam mu wszystko to, za co mam do niego żal, za co jestem na niego zła i co mi zarzucam. Jednocześnie, proszę jego duszę wybaczenie i zwracam mu emocjonalną wolność.

Niech uzdrowi się cały mój podświadomy, negatywny stosunek do mojego taty. Niech uzdrowią się moje intencje wobec niego, jako mężczyzny i jako mojego taty. Niech wszystko ułoży się tak, abym mogła całkowicie i do końca uzdrowić tę relację na każdym z poziomów, gdzie tkwi problem, gdzie pozostają nieuzdrowione grupy emocji w stosunku do jego duszy.

Jestem gotowa uzdrowić cały, podświadomy, negatywny stosunek do niego. Jestem gotowa skorzystać z podpowiedzi, przewodnictwa i inspiracji całego wszechświata. Jestem gotowa skorzystać z pomocy każdej jednej duszy, która miała podobny problem w relacji ze swoim tatą i która tę relację zdołała uzdrowić i pozytywnie przemienić. Niech wszystko we mnie tak się ułoży, bym dokonała tego uzdrowienia jak najszybciej, w jak najbardziej pozytywny sposób dla dobra mojego, jego duszy i całego wszechświata. Niech ta przemiana, która się we mnie dokona, stanie się również inspiracją dla innych dusz, gotowych z niej skorzystać.

Jestem na to gotowa. Niech tak się stanie.


 
 

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 12:11:08 »
Znalazłem sobie już spanie w domu dla bezdomnych wiec nie jest źle. Są darmowe śniadania i kolacje. Jutro z rana wyruszam znaleźć jakąś robote. Naszczęscie tu w Szwecji pracy niebrakuje. Dziękuję wszystkim za wsparcie.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-05-06, 11:49:38 »
Doktor-X,

odezwij się pw jeżeli chcesz, możemy o tym pogadać, chętnie wykonam dla Ciebie modlitwę. Co do szczegółów i formy pomocy można by się dogadać.

pozdrawiam