Hmm a dlaczego miałabys ulec progresowi, zakładając, ze by był, a może, źle go oceniasz?Może warto pozbyć się wyobrażeń i oczekiwań, tych dobrych i złych, skupić się na prawdzie, czyli harmonii oraz akceptacji, że macie wolna wolę?
Przecież, jesli jesteś nastawiona na to co kożyste dla Ciebie,i uzdrawiasz szacunek do siebie, samoocene, to i tak byś nie miała ochoty na związek z nim gdyby miał Cie w jakiś sposub upokarzać. Więc, nie martw się kochana:))