Autor Wątek: Pytania dotyczące rozwoju duchowego  (Przeczytany 42986 razy)

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-09-12, 11:13:58 »
Ok, wiem o co chodzi: Jest różnia pomiędzy potrzebą dawania i dzielenia się, potrzebą współistnienia a brania od kogoś czegoś, czego nie ma się samemu :)

Tak samo jak jest zasadnicza różnica pomiędzy więzią z kimś wynikającą z harmonii i miłości, a przywiązaniem, kiedy oczekuje się, że tylko ta osoba może mi wszystko zapewnić :)

No i granice też są płynne, im bardziej się przesuwa w kierunku akcpetacji Boga i miłości w samym sobie, im większe zaufanie do mocy miłości i otwartość na nią, tym bardziej idzie się w stronę więzi i dzielenia. No i wtedy można się dzielić z całym wszechświatem, a dokładniej z tą jego częścią, która jest otwarta żeby z nami współbrzmieć* :}

*co nie oznacza braku wierności najbliższej osobie, wręcz przeciwnie :)

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-09-12, 10:54:26 »
Hmmm, tak sobie czytam i z tego co pisze Mariusz wynika, że chęć przytulania i wspólego stargazing z trzymaniem się <nietylko> za rękę rodzi karmę ;) Czyli mam traktować chęc doświadczania, przyjmowania, dawania i ogólnego dzielenia się miłością jako zalążek karmy ;)? Wydaje mi się, że to naturalna i duchowa potrzeba, więc czemu chęć zaspokojnenia w temacie miałaby rodzić karmę?
Eh, już raz się dałam nabrać właśnie na takie buddyjskie gadanie o nietworzeniu karmy i kochaniu wszystkich jednakowo, bez brania niczego dla siebie i <no bo sam niby mam być źródłem miłości i promieniować nią na całe otoczenie, bez przywiązania i chęci brania  - skutki karmiczne niezafajne :/>

Michał

  • Wiadomości: 108
  • Michał Blachowski
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-09-12, 07:35:41 »
Leszek,
Pracując z afkami czasem czuję bardzo silny wew.opór, rzecz w tym, że kilka kilka raz zdarzyło się, ze przełamanie go powodowało, że miałem problemy z oczami. Raz "przez przypadek" uszkodziłem rogówkę, kilka razy po przebudzeniu czułem bardzo silny ból(tj. jakby ktoś wbijał mi jakieś igły). Nie potrafię określić co dokładnie jest tego przyczyną i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Próbowałem się modlić o uwolnienie od tego, próbowałem odreagować, ale na razie efekty raczej mizerne.  Jakieś sugestie jak się od tego uwolnić?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-09-06, 22:26:13 »
Na pewno lepiej słuchać świadomie. Tak też wchodzi w podświadomość, tylko że bez koniecznej refleksji.
Autohipnoza to nie jest, bo nie auto....(nie sam sobie). Można by to nazwać indukowaniem wzorców, poglądów (od biedy).

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2011-09-06, 20:00:03 »
Leszku,
Czy słuchanie medytacji Twoich czy też Darka Logi na płytach przez sen to autohipnoza? Bo ja wybrałem sobie kilka medytacji (samoocena, bezpieczeństwo w świecie, bezpieczeństwo finansowe), słucham je sobie wszystkie codziennie przez sen, a dodatkowo w dzień, już świadomie, pracuję z jedną z nich np. 90 dni, po czym nadal w nocy słucham ten sam zestaw, ale po 90 dniach pracuję w dzień świadomie z kolejną medytacją z zestawu.

Pytam o to, czy to autohipnoza, bo ktoś tak "postraszył" tu na forum. :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-05, 12:38:41 »
Tez tak pomyslalam o przeniesieniu, to ja odp już w tym wlasciwym:)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-05, 12:34:08 »
Drogi moderatorze, myślę że warto przenieść Lake i mnie do wątku o połówkach;) zagalopowałyśmy się jak zwykle

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-05, 12:31:46 »
Hmm a dlaczego miałabys ulec progresowi, zakładając, ze by był, a może, źle go oceniasz?Może warto pozbyć się wyobrażeń i oczekiwań, tych dobrych i złych, skupić się na prawdzie, czyli harmonii oraz akceptacji, że macie wolna wolę?

Przecież, jesli jesteś nastawiona na to co kożyste dla Ciebie,i uzdrawiasz szacunek do siebie, samoocene,  to i tak byś nie miała ochoty na związek z nim gdyby miał Cie w jakiś sposub upokarzać. Więc, nie martw się kochana:))

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-05, 12:26:24 »
Pewnie by sie działo. Dlatego faktycznie to nie był czas na to. Wywałki są złym doradcą:)))

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-05, 12:11:36 »
Olga

Jak Ty byś się zjawiła to by się działo...coś tak czuje. Mi wtedy ostro z P wywalalo, jemu też. Do tego trzymaliśmy się z Twoim polowkiem...moze nie czas byl na to;)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-05, 12:06:23 »
A bo to raz:P

O odebranie zycia doslownie to sie chyba nie boje. Bardziej o zrujnowanie mojego życia, mnie, zahamowanie w rozwoju, upadek itp rzeczy.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-05, 10:56:39 »
Boisz sie Laka o swoje zycie? Jak to.?
A odebrał Ci je?

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-05, 10:55:29 »
Mój Linux też czasami mówi mi " panic!"

;)
Jak sie przegrzeje.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-05, 10:47:58 »
Niestety moja reakcja na razie jest taka, ze jak wyczuje, ze on by cos chcial ze mną jeszcze to mi sie odpalaja wszelkie mozliwe leki i obawy jak to sie moze skonczyc, zaczynam sie na maxa bac i odpycham go jak moge, bo juz nie chce tych chatek w zwiazku. No i samoocena mi leci, boje sie o swoj rozwoj i swoje zycie. Jakby ten zwiazek to by bylo cos, co moze spowodowac jakis moj mega upadek, z ktorego bede sie dluugo zbierac.
Panika!

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-05, 09:55:36 »
Myślę że za pare tyg minie mi bum połówkowe, jak już sobie poukładam wszystko na ten czas potrzebne:)