Autor Wątek: EFT  (Przeczytany 51013 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-30, 20:34:50 »
Ja na razie się uczę, nie ogarniam jeszcze, kiedy powinno się robic rundę pozytywną... trochę zawiłe są dla mnie jeszcze te sekwencje ;) na razie opukiwałam się tak, jak jest to opisane w ustawieniu podstawowym wg Craiga, tam nie było rundy pozytywnej.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-30, 20:32:01 »
Mam wrażenie, że ta metoda dobrze działa u mnie na ciało.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-30, 20:30:09 »
Ja się tej metody uczyłem sam i działa, a zauważyłem, że jak się opukuję a przy tym zajmuje czymś innym to słabiej działa. Ale dość rzadko ją stosuję, jednak teraz mam zamiar ją dobrze przetestować.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-06-29, 23:56:39 »
też miałem z tym problem na początku z tą uwagę, że zapominałem albo coś takiego, ale to z czasem będzie naturalne że opukujesz sobie a skupiasz się i na tym i na mówieniu.

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-06-29, 23:38:48 »
poza tym musze rozdzielic uwage: zachowac kolejnosc opukiwania i jednoczesnie mowic z sensem. A mozna opukiwac tylko np. 2 punkty czy trzeba wszystkie?

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-06-29, 23:36:03 »
mnie też ręka bolała, swego czasu jak eftepowałem ;)

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-06-29, 23:30:11 »
Mnie to EFT jakos nie przekonuje. Troche probowalam, ale wydaje mi sie nudnawe to opukiwanie tak wkolo macieju i reka mnie boli. Pewnie jestem wyjatkiem :-)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-29, 23:19:54 »
Czy można skutecznie nauczyć sie metody na podstawie samouczka Garego Craiga? ja właśnie zaczełam to robić, ciekawa jestem, czy inni też się uczyli tak na sucho

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-13, 11:25:45 »
to nie układaj zdań, rób same przypominacze na największej emocji i opukuj do skutku .. u Ciebie na razie to w zupełności wystarczy, a do mnie wpadniesz na pozytywne zdania i zaczniesz sam z czasem układać :-) nic na siłe.. jest w porządku tak jak jest

Tristen

  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-13, 11:21:56 »
Ja z EFT zlapalem sie narazie na tym, ze samo opukiwanie i formulka jest u mnie ok, wszystko pamietam. Gorzej z ukladaniem zdan wokol calego problemu, na zasadzie ze gubie sie najpierw w ukladaniu negatywow a pozniej w ukladaniu pozytywow i tworzeniu jakis formulek ktore by dzialaly na emocje wlasnie. Tutaj mam zgrzyt :).

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-13, 11:02:38 »
dr02d2u

Jak nic już nie stoi za tym co ostatecznie wziąłeś na przypominacz, to nie rezygnuj za szybko z niego, zostaw do chwili kiedy zaczniesz zapominać o czym pukałeś :) i wtedy po skonczeniu zawsze przywołuj w myśli sytuacje i obserwuj, czy jeszcze coś czuć ... jak czuć, to nie poddawaj się ..

dr02d2u

  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-13, 10:11:55 »
Tristen, jeśli w czasie opukiwania musisz sobie ciągle przypominać "temat" który opukujesz, to znaczy, że nie wszedłeś dobrze w temat podczas ustawienia. Ja również jestem początkujący w EFT i zrobiłem raptem ze dwadzieścia "sesji". Ja podszedłem do tego tak. Na początku nauczyłem się poprawnie robić ustawienie i opukiwanie. Chodzi o to by podczas opukiwania nie zaprzątać sobie już głowy tym, czy dobrze się to robi, czy trafia we właściwe miejsca, czy jakiegoś punktu się nie pominęło. Mnie to zajęło niecały tydzień czasu, ćwicząc od czasu do czasu przed lustrem. Później wziąłem się za "wchodzenie w temat", który chciałem sobie "opukać". Zauważyłem, że w ustawieniu jakoś mi to nie wychodziło. W ogóle moje pierwsze, samodzielne opukiwania na jakieś bóle czy emocje nic nie powodowały. Z książki wyczytałem o różnych dodatkowych sposobach "dostrojenia" się do problemu, a także o opukiwaniu się podczas oglądania filmu, który wywołuje u nas emocje, czy podczas opowiadania komuś burzliwego przeżycia. Zacząłem więc mówić na głos to co mnie "boli". Opowiadać tak jakbym mówił do kogoś siedzącego naprzeciw mnie. Bardzo szybko "wchodziłem w temat" i zaczynałem opukiwanie z przypominaczem "ta emocja"/"to odczucie" i w zależności od tego co to było mówiłem "ten żal", "ta rozpacz", "to wzruszenie", "ten ból". Kiedy podczas opukiwania zza emocji wychodziły jakieś myśli, lub pojawiał się aspekt, to robiłem na to ustawienie i to sobie opukiwałem. I tak, powoli zaczyna to działać. Choć rzadko udaje mi się zejść z problemem do zera na skali. Możliwe, że za mało robię powtórzeń.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-12, 19:55:17 »
Na początku możesz się gubić i zapominać zwrotów, ale szybko najbieżesz wprawy, że będzie ci szło naturalnie, i będziesz mógł koncentrować się na problemie/emocjach.

formułki powinny dobrze opisywać problem/emocje. Chociaż jak się nie wie co to można zacząć od ogólnych zwrotów, a potem uszczegułowić je.
« Ostatnia zmiana: 2012-04-12, 19:57:22 wysłana przez lukaszlm »

Tristen

  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-12, 19:35:15 »
Jak na poczatku jak zaczynaliscie, radziliscie sobie z tworzeniem wlasnych forumlek do opukiwania. Mi idzie strasznie topornie-siedzie z odrecznikiem w tle i zamiast koncentorwac sie na energiach i emocjach ktore ida kiedy sie opikuje, to proboje sobie ciagle przypominac to co dotyczy opukiwanego tematu.

Czy cos robie zle? Moze jakies pomysly?

marcin

  • Gość
[#]   « 2012-04-12, 15:20:50 »
"Mi pomagało w przypadku bardzo silnego poczucia zagrożenia związanego z dopuszczeniem do siebie jakiegoś odczucia. Nie chciałam widzieć, nie chciałam tego czuć. Przy okazji wpadałam w nieprzytomność."

To znaczy, jak to wywlokłaś to czego się bałaś i puściłaś ?